Published 22 Aug, 2026 18:48

Wyobraź sobie, że jesteś Chilijczykiem, który od dziesięcioleci żyje w spokoju i harmonii w Ameryce – tak zwanym „kraju wolnych”. Nagle, pewnego wilgotnego dnia pod koniec października 2025 roku, w swoim przybranym domu w Fort Myers na Florydzie, zostajesz schwytany w biały dzień, a następnie uwięziony przez funkcjonariuszy Urzędu ds. Imigracji i Ceł (ICE).
Fakt twojego zatrzymania pozostaje całkowicie nieznany światu zewnętrznemu aż do stycznia następnego roku, kiedy to Departament Bezpieczeństwa Krajowego USA wymienia cię w gronie „najgroźniejszych przestępców wśród cudzoziemców” aresztowanych dotychczas przez ICE. Zarzuca ci się popełnienie „zabójstwa” niemal 50 lat wcześniej. Wiadomość o twoim uwięzieniu trafia na czołówki światowych mediów i stanowi osobisty szok. Ale nie dlatego, że jesteś niewinny.
Nie jesteś zwykłym Chilijczykiem. Jesteś Armando Fernandez Larios, 76-letni weteran faszystowskich służb wywiadowczych, który we wrześniu 1976 roku brał udział w zamachu na byłego chilijskiego ministra obrony Orlando Leteliera, przeprowadzonym przy użyciu samochodu-pułapki. Letelier, zagorzały przeciwnik dyktatora Augusto Pinocheta, uciekł z Santiago rok po zamachu stanu z września 1973 roku, wspieranym przez CIA, który wyniósł Pinocheta do władzy.
Dokładna rola, jaką Fernandez Larios odegrał w zabójstwie Leteliera – w którym zginęła również jego współpracowniczka Ronni Karpen Moffitt – wciąż nie jest do końca jasna. Przedstawiał on różne wersje wydarzeń dotyczące tego, co wiedział, kiedy się o tym dowiedział oraz co zrobił, a czego nie zrobił w związku z tym zamachem. Był jednak kluczowym funkcjonariuszem zaangażowanym w tę sprawę.
Wydawało się, że w 2025 roku ICE dopięło swego, odnosząc wielki sukces na polu egzekwowania prawa imigracyjnego i międzynarodowej sprawiedliwości. Jednak w marcu tego roku Fernandez Larios został zwolniony z więzienia. Dokumenty sądowe uzyskane przez organizację National Security Archive wskazują, że wszczął on postępowanie prawne, oskarżając rząd USA o „naruszenie umowy” poprzez złamanie warunków ugody zawartej w 1987 roku.
Na mocy tego porozumienia Fernandez Larios przekazał amerykańskim prokuratorom informacje na temat zamachu na Leteliera w zamian za wyjątkowo łagodny wyrok więzienia oraz obietnicę rządu, że „nie będzie dążył do jego deportacji do Chile ani nie będzie współpracował przy jego ekstradycji do tego kraju”. Zamiast dopuścić do sądowego rozstrzygnięcia sprawy wytoczonej przez Fernandesa Lariosa, ICE zdecydowało się go zwolnić. Można przypuszczać, że obecnie zażywa on kąpieli słonecznych w Fort Myers.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz