poniedziałek, 20 kwietnia 2026

"..............znacznie bardziej niebezpieczny i destrukcyjny, niż ktokolwiek wie "

 

Satanistyczna
antyreligia i demoniczna teologia wymyślona przez Antychrysta.....

… która jest rozpowszechniana przez
Synagogę Szatana na całym świecie i ewangelizowana
przez chrześcijański syjonizm w całej Ameryce.

Przesłane przez wyświęconego chrześcijańskiego pastora i komentatora
syjonizmu SOTN Exclusive SOTN


"Prawdziwy duchowy status jakiegokolwiek człowieka rzadko jest znany na podstawie tego, co mówi;
raczej to, co robi i dlaczego to robi, ujawnia jego
prawość lub jej brak. Podobnie
religijna ekspresja kobiety nie ma znaczenia, ponieważ jedynie jej czyny i intencje odzwierciedlają
miłość do sprawiedliwości w jej sercu."


Nie ma większego zwolennika izraelizmu w tych dawnych Stanach Zjednoczonych niż prezydent Donald J. Trump. W rzeczywistości, w świetle jego fanatycznego wdrażania agendy MIGA zamiast MAGA, a także licznych zagorzałych Izraelczyków First, którzy zasiadają w jego gabinecie, Trump stał się głównym piorunochronem izraelskiego światowego świata.

Ale najpierw, czym właściwie jest izraelizm?

Izraelizm to jawnie fałszywa religia polityczna, która czci apartheidowe państwo syjonistyczne Izrael. Miliony żydowskich syjonistów i chrześcijańskich syjonistów naprawdę wierzą, że nowoczesne państwo Izrael jest lepsze od wszystkich innych w ramach światowej wspólnoty narodów.

Kościół Izraelizmu jest oczywiście bardzo podobny do innej fałszywie sfabrykowanej religii bojowej znanej jako syjonizm; Jednak różnią się od siebie w dość głębokich i fundamentalnych aspektach.

Na przykład izraelizm stawia państwo syjonistyczne Izrael nad wszystkimi innymi narodami, stawia judaizm ponad wszystkimi innymi religiami, stawia społeczeństwo żydowskie wyżej niż każde inne na Ziemi. Jednak z powodu tej wszechobecnej, trwałej postawy kojarzonej z byciem jedynym "Wybranym Narodem Bogów", antysemityzm społeczny zyskuje obecnie znaczny wzrost i niepowstrzymany impet, zwłaszcza w świetle ludobójstw w Gazie, Iranie i Libanie.

WIDEO: Dwóch żydowskich rabinów
przypadkowo zaatakowanych w Londynie

W swojej istocie izraelizm jest gorliwie suprematyscyzm, bezwzględnie rasistowski i bezwstydnie mizoginistyczny. Jest to także przykrywka dla złowrogiej ideologii/izmu, który nęka ludzkość tak długo, jak Szatan wędruje po tej ziemskiej płaszczyźnie istnienia.

HISTORIA
POCHODZENIA CHAZARIAŃSKIEJ KABALI I ICH ARCHONICZNI WŁADCY

Poniżej znajduje się znakomita prezentacja wideo Tuckera Carlsona, która wyjaśnia niektóre z najważniejszych zasad i poważniejsze problemy Izraelizmu — "Nową Religię Ameryki Trumpa", zwłaszcza w formie profanacyjnej głoszącej przez klasę Epsteina.

Wracając do najważniejszego na świecie ewangelisty izraelizmu — Donalda Trumpa.

Z pewnością ludzie uświadomili sobie brutalną prawdę, że Trump nie ma w sobie ani odrobiny chrześcijańskiej kości. Niektórzy teraz zastanawiają się, w świetle jego wojowniczego podżegania na całym świecie, czy wierzy w coś innego niż pieniądze i władzę, syjonizm i Izrael. Jak poniżej:

DO OBEJRZENIA!!
Ta demonicznie opętana istota jest duchowym doradcą Trumpa
, który często prowadzi grupy modlitewne w Białym Domu.

Nie ma jednak wątpliwości co do jednej rzeczy – Trump stara się bardziej niż jakikolwiek polityk w historii świata, by bardzo blisko utożsamić się z Jezusem Chrystusem i Jego boskimi naukami (czyż nie właśnie to zrobiłby Antychryst?!). Jego jedyną pozostałą bazą są fanatycznie ślepi chrześcijańscy syjoniści, którzy dosłownie przyjmą za niego kulę; wszyscy inni zniknęli, oprócz jego żydowskich syjonistycznych opiekunów. Co sprawi, że wybory środka kadencji będą przełomowym momentem dla Trumpa i jego sojuszników z izraelistycznym światem.

POLITYKA JEDNOPARTYJNA RZĄDZI!
Republikanie są bardzo niezadowoleni z tego, że Trump torpeduje szanse GOP w wyborach uzupełniających, ale absolutnie
nic nie robią, by powstrzymać jego szaleństwo

Jeśli chodzi o chazaryjską kabałę, która wprowadziła go do Białego Domu, wszyscy doskonale wiedzą, że Trump jest największym gadułą, jakiego kiedykolwiek udało się wcisnąć do Gabinetu Owalnego. Wiedzą też, że nie ma wyboru, by nieść wodę dla syjonistycznego państwa Izrael aż do śmierci.

Ale dlaczego obsesyjna lojalność Trumpa wobec izraelskiej sprawy jest tak głęboka i niezłomna?

Oto dlaczego:

WIDEO: Kobieta twierdząca, że Trump
ją zgwałcił w wieku 13 lat, opowiada historię

Innymi słowy, jedynym powodem, dla którego izraelizm w ogóle istnieje, jest fakt, że najwyżsi przywódcy politycznego nieba i korporacyjnej Ameryki byli wielokrotnie szantażowani i przekupywani za pomocą dowodów Epsteingate, by niezmiennie oddawali cześć w Kościele Izraelizmu.

Wyświęcony chrześcijański minister i komentator
syjonizmu State of the Nation 18
kwietnia 2026

Nota redakcyjna SOTN: Poniższy film dramatycznie pokazuje, jak uścisk izraelskiego ruchu powoli się rozmywa w całych Stanach Zjednoczonych.



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://stateofthenation.info/

"KOD CZERWONY!! Najbardziej szalonym wśród nas jest prowadzenie zakładu psychiatrycznego"

 

Donald Trump cierpi na poważną "chorobę psychiczną", według psychiatrów z Uniwersytetu Yale

Indiatimes

Pięciu psychiatrów, którzy zebrali się na konferencji na Uniwersytecie Yale, jest w to przekonane. Według nich prezydent Trump cierpi na niebezpieczne zaburzenie psychiczne. Twierdzą, że obejmuje to zaburzenia osobowości antyspołecznej i skrajny narcyzm. Grupa ekspertów zdrowia psychicznego broniła swojego twierdzenia, twierdząc, że ich etycznym obowiązkiem jest ostrzeganie amerykańskiej opinii publicznej.

To coś, co wielu z nas mogło podejrzewać od dawna: czy Donald Trump jest szalony?

Cóż, 35 psychiatrów, którzy zebrali się na konferencji na Uniwersytecie Yale, mocno tak uważa. Według nich prezydent Trump cierpi na "niebezpieczne zaburzenie psychiczne".

Mówią, że obejmuje zaburzenia osobowości antyspołecznej i skrajny narcyzm.

Grupa ekspertów zdrowia psychicznego broniła swojego twierdzenia, twierdząc, że ich "etycznym obowiązkiem" jest ostrzeganie amerykańskiej opinii publicznej przed "zagrożeniami", jakie Trump stwarza dla kraju.

Na konferencji James Gilligan, psychiatra i profesor na Uniwersytecie Nowojorskim, powiedział: "Pracowałem z mordercami i gwałcicielami. Potrafię rozpoznać niebezpieczeństwo z daleka," oraz że był przekonany o stanie psychicznym Trumpa.

Według doniesień dr Gartner twierdzi, że Trump jest "psychologicznie niezdolny do kompetentnego wykonywania obowiązków prezydenta."

Rozpoczął także internetową petycję domagającą się usunięcia ze stanowiska, która już zebrała 41 000 podpisów.

Psychiatra z Harvardu Judith Herman twierdzi, że oznaki niestabilności psychicznej Trumpa są tak oczywiste, że analiza ekspertów nie jest nawet potrzebna. Napisała nawet list do Baracka Obamy, wyrażając zaniepokojenie zdrowiem psychicznym prezydenta-elekta.

To naprawdę niepokojące!

W zabawnym odcinku Last Week Tonight John Oilver wyrzucił serię krytyki na Donalda Trumpa, zanim został wybrany na prezydenta. W niej nazwał Donalda Trumpa "procesowym seryjnym kłamcą, "artystą bzdur" i "dzieckiem z złymi, małymi palcami".

____
https://www.indiatimes.com/news/world/donald-trump-suffers-from-a-serious-mental-illness-and-that's-according-to-yale-university-psychiatrists/articleshow/129261433.html


Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://stateofthenation.info/

""Czy Amerykanie rozumieją, że poważnie chory psychicznie prezydent ma palec na elektronicznej "nuklearnej piłce nożnej"?! "

 

Donald Trump pociąga za spust

A świat wybucha "bum!"

Philip Giraldi

Wielu Amerykanów zaczyna akceptować pogląd, na podstawie tego, co mówi prezydent Donald Trump i co zapisuje na swojej stronie Truth Social, że głowa państwa USA jest szalony. Larry Johnson relacjonuje "szokujące szczegóły tego, co dzieje się za kulisami w Białym Domu [gdzie] Donald Trump zaczął wykazywać oznaki wczesnej demencji we wrześniu 2025 roku... Często konfabuluje, rutynowo traci panowanie nad sobą i wybucha wrzaszczącymi tyradami, a także nie potrafi myśleć krytycznie. [W rezultacie] Najwyżsi pracownicy Białego Domu Trumpa zachowują się jak dzieci wobec ojca przemocowego, uzależnionego od narkotyków... czyli chodzą na palcach, bojąc się powiedzieć cokolwiek, co mogłoby wzbudzić gniew Trumpa."

A amerykańska opinia publiczna zaczyna dostrzegać tę dysfunkcję. Wśród wyborców rozwija się szerokie zrozumienie, że wojna z Iranem niewątpliwie nie ma nic wspólnego z rzeczywistymi amerykańskimi interesami narodowymi czy bezpieczeństwa, a została przykryta masą niemal wiarygodnych kłamstw i upozorowań mających na celu ukrycie prawdy. Ten szeroki podział między prawdą a fikcją stał się widoczny niemal dla wszystkich. A prawdziwe źródło wojny, czyli umożliwianie i "pomaganie" Izraelowi w zniszczeniu Iranu, staje się coraz bardziej widoczne dla opinii publicznej, podobnie jak fakt, że brutalny zbrodniarz wojenny, premier Izraela Benjamin Netanjahu, kontroluje zarówno Trumpa, jak i większość Kongresu USA.

Poza załamaniem nerwowym, polityka zagraniczna i wewnętrzna Trumpa charakteryzuje się wojownictwem, pełnym gróźb wymierzonych w wyimaginowanych wrogów, przyjaciół i sojuszników niechętnych do wojny na darmo oraz każdego w mediach lub wśród społeczeństwa, kto odważy się krytykować to, co wychodzi z Białego Domu. To oznacza, że Trump nie tylko jest szalony, ale jest niebezpiecznym psychopatą w preferowanych kontaktach z politycznymi i społecznymi wydarzeniami, które powinien analizować racjonalnie, by przynieść korzyści Stanom Zjednoczonym i narodowi amerykańskiemu.

Więc my, Amerykanie, mamy wojny, zabijanie rybaków na wodach międzynarodowych, porwania i zabójstwa zagranicznych polityków, a nawet bombardowania uczennic bez żadnego powodu. Gdy jest w formie, Trump jest pełen gróźb "zniszczenia" obcych krajów i zawiera niewytłumaczalne tyrady przeciwko takim osobom jak papież katolicki Leon za to, że odważył się domagać się zakończenia wojen i poszukiwania pokojowego współistnienia między narodami. Po tym, jak Trump opublikował zdjęcie Sztucznej Inteligencji przedstawiające siebie jako Jezusa, papież argumentował: "Biada tym, którzy manipulują religią i samym imieniem Boga dla własnych korzyści militarnych, ekonomicznych i politycznych, wciągając to, co święte, w ciemność i plugastwo." Trump odpowiedział, atakując papieża w programie Truth Social: "Nie chcę papieża, który uważa, że Iran może mieć broń nuklearną. Nie chcę papieża, który uważa, że to straszne, że Ameryka zaatakowała Wenezuelę... i nie chcę papieża, który krytykuje prezydenta Stanów Zjednoczonych, bo robię dokładnie to, do czego zostałem wybrany, MIAŻDŻĄCĄ PRZEWAGĄ... Gdybym nie był w Białym Domu, Leo nie byłby w Watykanie. Niestety, Leo jest słaby na przestępczość, słaby na broń jądrową, co mi nie odpowiada... Leo powinien się ogarnąć jako papież, używać zdrowego rozsądku, przestać ustępować radykalnej lewicy i skupić się na byciu wielkim papieżem, a nie politykiem."

Po ataku na papieża wezwano do Pentagonu najwyższego przedstawiciela dyplomatycznego Watykanu z siedzibą w Waszyngtonie, kardynała Christophe'a Pierre'a, gdzie otrzymał "gorzką reprymendę" i ostrzeżenie, że w razie nieodpowiedniego zachowania papieża dojdzie do odwetu z użyciem przewagi militarnej Stanów Zjednoczonych. W styczniu Pierre został ostrzeżony, że Stany Zjednoczone mają władzę militarną, by robić "co tylko chcą", a papież Leon, pierwszy urodzony w Ameryce Amerykanie, "powinien stanąć po jego stronie" w sprawie amerykańskiej ingerencji w Ameryce Łacińskiej. Co ciekawe, w noc po wizycie Pierre'a w Pentagonie pojawiła się groźba bombowa wymierzona w brata papieża w Illinois, być może mająca wysłać sygnał! Dobrą stroną tego trumpowskiego wywodu i nienawistnego zachowania jego zwolenników, które wywołało oburzenie nie tylko wśród katolików, może być to, że Trump straci większość w Kongresie, a nawet może zostać postawiony w stan oskarżenia, miejmy nadzieję, że tym razem skutecznie się to zmieni.

Trump oburza także dawnych lojalnych sojuszników Ameryki w NATO. Można by rozsądnie argumentować, że NATO przestało mieć znaczenie, ale to nie jest argument, który przedstawia Trump. Chce, aby NATO w pełni wspierało jego nielegalną wojnę agresyjną w Iranie, a także ignorowało izraelską zbrodnię wojenną – ludobójstwo w Gazie. Hiszpania była pierwszym krajem, który odmówił korzystania ze swoich baz lotniczych NATO i przestrzeni powietrznej amerykańskim samolotom wojskowym przelatującym do ataku na Iran. Anglia, najbardziej lojalny piesek na pokorę, również przestała współpracować, a premier Keir Starmer zaprzeczał korzystaniu z brytyjskich baz lotniczych zarówno w Wielkiej Brytanii, jak i na Cyprze, deklarując, że ma dość Trumpa.

Ale być może najokrutniejsze cięcie pochodziło ze Włoszech, które były oburzone atakiem Trumpa na papieża. Premier Georgia Meloni, dotąd zagorzała europejska zwolenniczka Trumpa, odpowiedziała prezydentowi USA, najpierw decydując, że Włochy nie będą już dostarczać broni Izraelowi, a następnie deklarując, że Rzym stanie po stronie papieża w jego potępieniu wojny, jednocześnie uznając potępienie papieża przez Trumpa za "nie do przyjęcia". Wyjaśniła, że "Papież jest głową Kościoła katolickiego i słuszne oraz normalne jest, że wzywa do pokoju i potępia każdą formę wojny." Trump, który w tym tygodniu przekazał Izraelowi 880 milionów dolarów w nowych bombach na kontynuowanie jego działań i jednocześnie wysyłając tysiące kolejnych żołnierzy na Bliski Wschód, oczywiście przeszedł do ofensywy. W kolejnym wywiadzie dla włoskiej gazety Corriere della Sera Trump odpowiedział, że Meloni jest "nie do przyjęcia", a Iran "wysadziłby Włochy w dwie minuty, gdyby miał okazję."

Niestety, stawką jest znacznie więcej niż tylko wymiana obelg w aferze Donalda Trumpa. Wiemy już, w jakim stopniu Netanjahu i Izrael kontrolują Trumpa i dużą część naszego rządu, do tego stopnia, że Netanjahu chwali się, iż wiceprezydent Vance i personel Białego Domu "codziennie mu raportują". Oznacza to, że prawdopodobieństwo, iż Izraelczycy będą mieli wsparcie USA do użycia swojej "tajnej" broni nuklearnej do uderzenia i zniszczenia Iranu, jeśli wojna zostanie wznowiona i będzie przeciwko nim, co jest całkiem możliwe, a może nawet prawdopodobne. Mogą też mieć przewagę, by przekonać nieświadomego i agresywnego Trumpa do użycia amerykańskiej broni nuklearnej przeciwko Iranowi, co byłoby pierwszym użyciem takiej broni od czasu ich użycia w Japonii podczas II wojny światowej w 1945 roku. Ponieważ Netanjahu i jego szefowie wywiadu wydają się mieć regularny dostęp do Białego Domu, w tym przekonać łatwowiernego Trumpa fałszywie, że wojna z Iranem będzie bułką z masłem, mogą namówić go do użycia amerykańskiej broni nuklearnej do dokończenia perskiej roboty, być może połączonej z kłamstwami, że Iran zamierza użyć swoich ukrytych bomb nuklearnych do ataku na Stany Zjednoczone. Rzeczniczka prezydenta i czołowa lizusczyni Karoline Leavitt zapewniła nas, że prezydent rozważa "wszystkie opcje" w sprawie Iranu i co Pan tak naprawdę uważa, że to oznacza? To osiągnęłoby ten sam cel zniszczenia Iranu bez konieczności obarczenia Izraela jako źródła kolejnej orażliwej zbrodni wojennej, ponieważ już ma na koncie wiele takich zbrodni w Gazie i Libanie.

Wcześniej sugerowałem, że Izrael mógłby pobudzić amerykańską aktywność wojskową przeciwko Iranowi, zwłaszcza poprzez przeprowadzenie jakiegoś ataku fałszywej flagi na amerykańskie siły w regionie Zatoki Perskiej, sprawiając wrażenie, że to Irańczycy to zrobili. Mając w głowie możliwość, że Trump może przejąć nuklearne działania, postanowiłem zrobić research, jak łatwo byłoby mu rozpocząć wojnę nuklearną bez żadnej realnej prowokacji ze strony kogokolwiek, kto by to uzasadnił. Ku mojemu zdziwieniu, byłoby to bardzo łatwe, a wręcz z pewnością w ramach możliwości psychicznie chorego człowieka. W rzeczywistości praktycznie nic w procesie przejścia w nuklearną energię nie powstrzymałoby Trumpa i nie pozwoliłoby mu okazywać swoich "uczuć", jak sam to zwykle ma.

Więc dla dobra wszystkich, takich jak ja, którzy chcą się dowiedzieć, co się dzieje, gdy prezydent Stanów Zjednoczonych naciska tak zwany przycisk lub spust, jakąkolwiek metaforę woli, by rozpocząć wojnę nuklearną, przedstawię to, co odkryłem. Największym zaskoczeniem dla mnie było to, że nie ma praktycznie żadnych mechanizmów kontroli i równowagi w tym, co się dzieje, by żaden prezydent nie popełnił błędu ani nie przekroczył uprawnień, by przejść na broń jądrową. Artykuł II, sekcja 2 Konstytucji stanowi, że "Prezydent będzie Naczelnym Dowódcą Armii i Marynarki Stanów Zjednoczonych", a zarówno sądy, jak i prawnicy od dawna interpretują ten zapis jako dający Prezydentowi bezpośrednie dowództwo nad operacjami wojskowymi, w tym decyzjami o tym, kiedy i jak używać konkretnej broni. W rzeczywistości żaden przepis ustawy ani przepis konstytucyjny nie wymaga, aby Prezydent uzyskał zgodę kogokolwiek innego przed wydaniem zarządzenia uderzenia nuklearnego.

Status Prezydenta jako Naczelnego Dowódcy wszystkich sił zbrojnych USA obejmuje systemy przenoszenia broni jądrowej i ma on absolutne uprawnienia do wystrzelenia, gdy według jego oceny istnieje proporcjonalne bezpośrednie zagrożenie ze strony wrogiego państwa. De facto władza nie oznacza, że nie toczyła się debata prawna na temat użycia broni jądrowej. Gdy nadlatujące głowice są oddalone o kilka minut, praktycznie nie ma debaty prawnej: prezydent ma pełne uprawnienia do odpowiedzi siłą nuklearną bez uprzedniego uzyskania zgody Kongresu. Sama Rezolucja o Uprawnieniach Wojennych uznaje, że uprawnienia Naczelnego Dowódcy Prezydenta jako jedynego organu wystrzelenia broni jądrowej mogą być wykorzystywane w odpowiedzi na "stan wyjątkowy wywołany atakiem na Stany Zjednoczone, ich terytoria lub posiadłości, albo siły zbrojne."

Ale pierwszy atak nuklearny to inna historia, która rodzi kwestię możliwego użycia przeciwko Iranowi. Jeśli prezydent rozważa użycie broni jądrowej prewencyjnie, zanim atak się rozpocznie lub stanie się nieuchronny, istnieje mocny argument prawny, że wymagana jest zgoda kongresu. Konstytucja daje władzę do wypowiedzenia wojny tylko Kongresowi, a rozpoczęcie działań nuklearnych bez bezpośredniego zagrożenia wygląda bardziej jak rozpoczęcie wojny niż reakcja na nią. Wielu prawników zgadza się, że prezydent musi uzyskać zgodę Kongresu przed wydaniem rozkazu pierwszego użycia broni jądrowej w jakimkolwiek nieawaryjnym scenariuszu.

Niemniej jednak w praktyce każdy prezydent zachowuje fizyczną możliwość wydania rozkazu pierwszego uderzenia bez wcześniejszego pytania Kongresu, ponieważ system startowy nie rozróżnia rozkazów odwetowych od pierwszego użycia. Przycisk do naciśnięcia znajduje się na elektronicznej "nuklearnej piłce", którą niesie ze sobą w pobliżu miejsca, w którym znajduje się prezydent, przez wojskowego adiutanta.

Piłka kontrolna zawiera szereg funkcji wymagających potwierdzenia rozkazu działania i celów oraz tożsamości inicjatora, który musi być prezydentem lub, w jego nieobecności, wiceprezydentem. Po tym elektronika zasadniczo umożliwia wydanie rozkazu startowego zaprogramowanego do wykonania wszelkich agresywnych działań, które prezydent lub wiceprezydent postanowił podjąć. Jeśli USA są faktycznie atakowane, cały proces od pierwszego wykrycia "nadlatujących" pocisków do opuszczenia silosów przez USA może zająć około 25 minut. Rola Prezydenta ogranicza się do około 10 minut, podczas których musi on lub ona między innymi ocenić legalność tego, co zostało mu przekazane, aby uzasadnić rozpoczęcie wojny nuklearnej.

Istnieje wiele innych kwestii związanych z przeprowadzeniem ataku nuklearnego, ale faktem jest, że Donald Trump, nawet w swoim psychicznie zaburzonym stanie, bez wątpienia mógłby zarówno prawnie, jak i praktycznie rozpocząć atak nuklearny na Iran lub jakikolwiek inny kraj, opierając się na swoich "uczuciach" dotyczących polityki zagranicznej tego kraju. Przy kształtowaniu takiego osądu z pewnością będzie miał wiele fałszywych informacji przekazanych przez swojego dobrego przyjaciela Benjamina Netanjahu. Netanjahu, oczywiście, ma własny arsenał nuklearny, ale najprawdopodobniej ma nastawienie, które skłania go do pozwolenia Amerykanom wykonać pracę i zapłacić każdą cenę, która stanie się istotna dla horroru, który z pewnością byłby światową reakcją. Trump, co prawda, jest drugim z rzędu prezydentem, który nie był w pełni zdrowy psychicznie, a ryzyko, że może przypadkowo zrobić coś okropnego, jest zbyt realne. Można rozsądnie zasugerować, że nadszedł czas, aby Kongres działał i wyłączył "nuklearną piłkę" w każdej sytuacji, w której Stany Zjednoczone same nie są faktycznie i ewidentnie atakowane. Myśl, że Donald Trump może rozważać pociągnięcie za spust nuklearny, by uszczęśliwić Izrael, jest po prostu zbyt przerażająca, by ją znieść, ale Amerykanie muszą być świadomi tej możliwości!

____
https://www.unz.com/pgiraldi/donald-trump-pulls-the-trigger/


Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://stateofthenation.info/

niedziela, 19 kwietnia 2026

"Egzorcyzm Jareda Kushnera, Steve'a Witkoffa i Donalda Trumpa "

 

Autor: Mark Aurelius

Wielu racjonalnych czytelników XXI wieku prawdopodobnie zapyta: "Czy idea egzorcyzmu średniowiecza, czyli oczyszczania ciała ze złych duchów, jest magicznym mistyfikacją, czy jakimś czarodziejskim przekonaniem o naiwności?"

Magia, zanim pojawiły się cyrkowi klauni i sztuczki, była prawdopodobnie bardziej kojarzona z Mędrcami, czyli z 'magos', kapłańskiej kasty starożytnej Persji.

Byli to "mędrcy" ze Wschodu, kapłani, uczeni astrologiczni — kapłani zaratusztriańscy z Persji lub Babilonu (ironicznie to właśnie ta kraina, o której obecnie rozmawiamy). My, narody chrześcijańskie, znamy ich jako tych, którzy podążyli za gwiazdą, by odwiedzić niemowlę Jezusa. Jak wspomniano w Mateusza 2, przynieśli dary złota, kadzidła i mirry, symbolizujących rolę Jezusa jako króla.

Niemniej jednak, po pewnym astronomicznym zastanowieniu, pomysł podążania za gwiazdami jako przewodnikami, przemierzając drogi lub dziką naturę w długą noc, bez względu na to, jak daleko podróż przebiegnie, nie doprowadzi nikogo do żadnego ziemskiego krajobrazu na Ziemi w sposób naprawdę spójny — przynajmniej nie do współrzędnych satelitów — a już na pewno nie do jakiejś skromnej żłoby z wielbłądami, Osły, a może drzwi do stodoły.

Mimo to, jeśli przeczytasz jeden z moich nowszych artykułów: Nawet nasz świecki świat potrzebuje masowego egzorcyzmu z dala od syjonizmu, opublikowany na:
https://www.thepeoplesvoice.org/TPV3/Voices.php/2025/11/15/even-our-secular-world-needs

Zrozumiesz:

"Być 'opętanym', jak w metaforze "opętany demonicznie", oznacza zasadniczo, z perspektywy realistycznej lub realistycznej, że ktoś został wprowadzony do wiary w idee, które nie są prawdziwe, ale uważa, że są prawdziwe; a ponadto, ten wierzący mógł podejmować krytyczne decyzje oparte na tych fałszywych założeniach, które mogły wpłynąć na jego lub jej życie (często znacząco i negatywnie)."

"To znaczy, że nie musisz wierzyć w świat nadprzyrodzony ani go rozważać, by zostać opętanym demonicznie (ponieważ kluczową rolą demonicznego świata jest karmienie cię kłamstwami — tym samym odzwierciedlając ludzką rzeczywistość społeczną, że życie na ziemi obejmuje oszustwo)."

Dlatego w tym ludzkim świecie kłamstw i masowej propagandy muszą istnieć drogi prawdy, które mogą przeciwdziałać legionom kłamstw, które czasem dominują. Taka powszechność prawdy i odpowiednie polityczne reakcje odrzucenia i korekty mogą być tak egzorcystyczne, jak można by sobie życzyć.

Weźmy na przykład tę jedną farsę, którą wielu Amerykanów tolerowało (tak jak tolerowali tak wiele rzeczy nieakceptowalnych), że można reprezentować nasz amerykański naród w polityce zagranicznej — zwłaszcza na Bliskim Wschodzie.

Nikt nie zagłosował żadnego z nich na stanowisko władzy urzędowej. Nikt nie dostrzeże, że któraś z nich ma pewną wiedzę i kompetencje dyplomatyczne.

Jeśli mówienie prawdy przeciwko temu, co w istocie jest kłamstwem, jest formą egzorcyzmu, to senator Mark Kelly już przeprowadził taki rytuał, mówiąc:

"Nie możesz wysłać dwóch deweloperów nieruchomości, by negocjowali pokój z innym regionem" podczas konwencji National Action Network w Nowym Jorku. Przeczytaj tutaj:

Kelly krytykuje rolę Witkoffa i Kushnera w rozmowach o Iranie: Nie można wysłać "dwóch deweloperów nieruchomości" do negocjacji pokojowych
https://thehill.com/homenews/senate/5827235-kelly-criticizes-witkoff-kushner-iran-diplomacy/

Tak, samo głoszenie prawdy przeciwko kłamstwom status quo było samo w sobie aktem egzorcyzmu (czyli rzucania odpowiednich prawd jako uroczystej przysięgi, nawet jeśli wydawało się to postrzegać jako zniesławienie wobec sił oszustwa i fatalnych skutków oszustwa, tak by neutralizować mroczne siły było "fait accompli" (los uh-COM-plee), francuskie wyrażenie oznaczające "dokonany fakt").

Etymonline.com (internetowy słownik pochodzenia słów) twierdzi, że od około XV wieku w języku angielskim idea "egzorcyzmu" to: "przywoływanie lub wypędzanie złych duchów". W grece kościelnej, ... ex "out of" (patrz ex-) + horkizein "powód do przysięgnięcia", od horkos "przysięga ..."

Możemy teraz stwierdzić, że ta "przysięga" to w zasadzie złożenie przysięgi wierności czemuś prawdziwemu lub sprzeciw wobec innej idei.

Wiemy, że przysięga generała Kelly'ego dotyczy Konstytucji Stanów Zjednoczonych i Karty Praw. Intuicyjnie wiemy, że z jego demonstracyjnych wypowiedzi na temat praw i obowiązków żołnierzy mają prawo i obowiązek nie wykonywać nielegalnych rozkazów.

Podczas gdy nasz taktowny i profesjonalny prezydent odpowiedział na krytykę Kelly'ego w tamtych czasach:

"Historia o Żołnierzach była kłamstwem, podobnie jak wiele innych, które opowiadał. Chociaż nie powinienem marnować z nim czasu, zawsze czuję, że trzeba się odpowiedzieć w pogoni za PRAWDĄ" – napisał Trump na Truth Social. "John Kelly to NIKCZEMNY i zły generał, którego rady w Białym Domu już nie szukałem i powiedziałem mu, żeby RUSZYŁ DALEJ!"

Najwyraźniej prawda jest dość elastyczną sprawą.

Jednak istnieje niewiele lub brak dowodów na to, że taka lojalność lub przysięga wobec MAGA jest wykazywana przez Kushnera, Witkoffa czy Trumpa. W rzeczywistości wszyscy trzej pokazali coś przeciwnego, na przykład niechęć Trumpa do uszanowania prawa pokojowego demonstranta do protestu przeciwko ludobójstwu Izraela.
*"Represje wobec Trumpa uciszają protesty na kampusach"*

https://www.youtube.com/watch?v=7xs65aBkj4k
Trump University jest wolny
od protestów
 https://www.youtube.com/watch?v=-hRRMThLnvk

Dlatego Amerykanie naprawdę powinni zacząć zadawać nagłe pytania, takie jak "Kim do diabła są ci MAGA-nadzieje, którzy udają, że reprezentują amerykańskie interesy?"

Ani Witkoff, deweloper nieruchomości i przyjaciel Trumpa, ani Kushner, jego zięć, nie przejmują się przeciętnym Amerykaninem ani przyszłością tego kraju (jest na to bardzo mało dowodów), a podobnie jest to samo dla Donalda, osła (kolejnego pretendenta MAGA, który niedawno twierdził, że Mark Levine jest MAGA, a ostatnio atakował wcześniej powiązanych prawdziwych komentatorów MAGA, takich jak Tucker Carlson i Megan Kelly):

Trump DEKLARUJE: MAGA to neokonserwatyzm Mark Levin i nie wolno krytykować Glenn Greenwald
https://www.youtube.com/watch?v=d38Ba4Xioko

Tymczasem:

Jak Kushner ZEPSUŁ negocjacje
z Iranem
 https://www.youtube.com/watch?v=3KTlX8hObl4

Po obejrzeniu tego filmu o życiu Jareda Kushnera nie ma możliwości, byś nie pojął oczywistych konfliktów interesów. Jak to może być legalne, a co bardziej sądowe?

Mehdi Hasan i Prem Thakker analizują nową blokadę Iranu, a w transkrypcji, około 13. minuty, Hasan mówi:

"... oni [wielu ludzi] nie do końca zdają sobie sprawę, jak irracjonalny, narcystyczny, niepewny siebie, impulsywny, nieprzewidywalny, lekkomyślny jest ten człowiek [Trump]. I myślę, że zakładają, iż rząd USA nie może być naprawdę prowadzony przez całkowicie szalonego człowieka. Nie może. Muszą istnieć jakieś barierki..."

[Uwaga: to świetny rozkład na niemoralne manipulacje Trumpa i Izraela amerykańską polityką zagraniczną, ale jeśli posłuchasz Mehdi Hasana, możesz, jeśli jesteś świadomy głębszych poziomów prawdy, zrozumieć, jak bardzo jest on ślepy na korupcję Partii Demokratycznej (która najwyraźniej nie może zrobić nic złego). Jego odpowiedzią, jak wielu naiwnych komentatorów, jest zwolnienie Partii Republikańskiej, ale mimo to ponowne głosowanie w skorumpowanej Partii Demokratycznej — co równie dobrze byłoby katastrofą powstrzymującą jakiekolwiek prawdziwe reformy. Niemniej jednak jego analiza Trumpa w kontekście Izraela jest trafna.]

Poza tym, po obejrzeniu kolejnego filmu o życiu Jareda Kushnera, nie ma możliwości, żebyś nie dostrzegł oczywistych konfliktów interesów. Jak to może być legalne, a co bardziej sądowe?

Pliki Jareda Kushnera są przerażające
https://www.youtube.com/watch?v=KnlLambgs7Q
[To warte obejrzenia w całości, ale oto fragment z tej sekcji]:

10:25 – Analiza remisu Izraela

“… Patrząc na ich obecne doświadczenia, wiele decyzji dotyczących Izraela zawsze przynosi korzyści Izraelowi bardziej niż mogłoby się wydawać USA. Gdy później objął wiodącą rolę w dyplomacji na Bliskim Wschodzie w czasach Trumpa, istniały już publiczne zapisy pokazujące darowizny jego rodziny na rzecz instytucji powiązanych z działalnością izraelską, o czym już wiemy. Ale to nie dowodzi automatycznie motywu ani stronniczości politycznej. Ale pokazuje to, że relacja rodziny z Izraelem nie była abstrakcyjna."

"To było osobiste, finansowe, ideologiczne i długotrwałe. Jeśli próbujesz zrozumieć Jareda Kushnera jako osobę publiczną, nie możesz traktować jego późniejszej dyplomacji jako znikąd. Pochodziła ze świata ukształtowanego przez pamięć o Holokauście, ortodoksyjne życie wspólnotowe Żydów, dużą filantropię, sieci darczyńców oraz rodzinę, która postrzegała Izrael jako część swojej tożsamości moralnej i politycznej. …”

Wszystkie trzy te postacie są więc znacznie bardziej lojalne wobec Izraela, na przykład w swoim zaangażowaniu w zniszczenie Gazy, niż wobec Stanów Zjednoczonych Ameryki (i to delikatnie mówiąc).

Pamiętasz, jak Donald Trump chwalił ideę, że izraelskie lobby ma duszący uścisk nad Kongresem USA (co uważał za konieczne utrzymanie status quo)?

Na przyjęciu Chanukowym w Białym Domu Trump ubolewa, że "żydowskie lobby" nie jest już najpotężniejszym
https://www.timesofisrael.com/at-white-house-hanukkah-party-trump-says-jewish-lobby-no-longer-most-powerful/

Tak jak ojciec Jareda Kushnera był zagorzałym syjonistą, tak samo ojciec Trumpa.

W rzeczywistości jedynymi osiągnięciami, które Trump zdaje się osiągnąć, są te, na których zależało jego żydowskim darczyńcom — stawianie Izraela na pierwszym miejscu, jak w Making Israel Great Again (nawet jeśli w grę wchodziły zbrodnie wojenne).

W rzeczywistości ten ekspert, mianowicie Larry C. Johnson, były oficer CIA, zasadniczo stwierdza wprost, że Kushner i Witkoff są agentami Mossadu:

Kushner i Witkoff sabotowali negocjacje z Iranem DLA IZRAELA!
https://www.youtube.com/watch?v=4IXb0m0xEVM

Raz po raz słyszymy od poinformowanych osób, że Stany Zjednoczone nie korzystają z tej wojny zainicjowanej przez Izrael. Najwyższe szczeble Białego Domu i gabinetu Trumpa są kierowane przez zagranicznych agentów.

Ci ludzie nawet nie są ludźmi humanitarnymi. Są raczej demonami. Kushner może wyglądać przystojnie i ubierać się elegancko, ale każdy szkic jego duszy to obraz ohydnego horroru i demonicznego niebezpieczeństwa. On, jak zbyt wielu syjonistów, nie ma wystarczającej empatii wobec cierpienia Palestyńczyków ani innych poganów. Wydaje się być odrażającym i chciwym typem, którego żadna brzydka halloweenowa makijażu nie mogłaby sobie równać. To samo dotyczy troglodyty, którą mamy nazywać Prezydentem.

Kto dał tym ludziom jakieś prawo do zniszczenia obcego narodu, ziemi zwanej Gazą i Zachodnim Brzegiem — albo do stworzenia jakiejś bzdurnej Rady Pokoju, która zarządzałaby kradzieżą cudzych zasobów? Wszyscy są oszustem.

Wyrzućcie ich z naszego rządu TERAZ. Są obcym niepokojem.

Tymczasem izraelskie wojsko i rząd muszą zostać zniszczone.

Amen

P.S. Izraelu, schodzisz ze swojej góry, ty i twój Jahwe, Amen.

Najnowsze artykuły Marka Aureliusa:

Rzeczywistość ziejących ogniem smoków
https://www.thepeoplesvoice.org/TPV3/Voices.php/2026/03/20/the-reality-of-fire-breathing

Operacja Dragon's Fury
https://www.thepeoplesvoice.org/TPV3/Voices.php/2026/03/06/operation-dragon-s-fury

Nawet nasz świecki świat potrzebuje masowego egzorcyzmu z dala od syjonizmu
https://www.thepeoplesvoice.org/TPV3/Voices.php/2025/11/15/even-our-secular-world-needs

Izrael jest egzystencjalnym zagrożeniem dla całej ludzkości
https://www.thepeoplesvoice.org/TPV3/Voices.php/2026/02/20/israel-is-an-existential-threat-3

Dodatkowe linki uznane za istotne:

Tucker Carlson twierdzi, że Trump jest SZANTAŻOWANY!
https://www.youtube.com/watch?v=0ICc-ix67gw

Norm Finkelstein ODPOWIADA na słowa Tuckera, że "niewolnicza"
Trump Izraela https://www.youtube.com/watch?v=xAHyDy18lqU

PILNA AKTUALIZACJA – Ekspert ds. wojny z Iranem: Najniebezpieczniejszy etap zaczyna się właśnie https://www.youtube.com/watch?v=pDKlaJM_vys

Jeffrey Sachs: Blokada morska Trumpa Cieśniny Ormuz
https://www.youtube.com/watch?v=H_2lvQHuAYo

Rozliczenie się z "rzeczywistością jednego państwa" Izraela | Ezra Klein Show
https://www.youtube.com/watch?v=UPCvEHtBSp0

List otwarty do prezydenta Donalda Trumpa (moja odpowiedź) | Candace Owens
https://www.youtube.com/watch?v=ZIH5-V6UPkg

Kryzys sueski w Ameryce (z Alastairem Crooke'em) | Raport Chrisa Hedgesa https://www.youtube.com/watch?v=_RKEjfIDEys

-###-

____
https://www.thepeoplesvoice.org/TPV3/Voices.php/2026/04/15/an-exorcism-of-jared-kushner


Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://stateofthenation.info/