niedziela, 1 marca 2026

"Co wojna z Iranem może oznaczać dla rynków w poniedziałek ? "

  autor: Tyler Durden

Autor...

Tl; dr: Strateg makro Bloomberga, Michael Ball, ostrzegł, że apel prezydenta Trumpa do Irańczyków o obalenie rządu daje sobotnim atakom USA i Izraela na Iran potencjał wprowadzenia dłuższej ery o wyższej zmienności, zamiast być jednorazowym zaskoczeniem handlowym.

Traderzy będą uważnie śledzić aktualizacje dotyczące zakłóceń w produkcji ropy i żeglugi, a każdy wzrost cen ropy będzie się pojawiał na globalnych kursach i kursach walutowych, a ostatecznie obciąży akcje – jednak komentarze Trumpa po strajku utrudniają rynkom założenie, że to jednorazowa zmiana.

Ograniczony strajk prawdopodobnie przyniósłby typowy schemat:

Ropa naftowa i złoto gwałtownie rosną, akcje chwiejnie się, a zmienność maleje, jeśli produkcja pozostaje niezmieniona, a przepływy w Cieśninie Ormuz nadal się poruszają, co prowadzi do szybkiego spadku premii ryzyka.

Ale długoterminowa kampania oparta na usunięciu przywództwa jest inna.

To wydłuży okno niepewności, zwiększy prawdopodobieństwo szerszego ryzyka ogonowego, utrzyma wysokie ceny ropy i wysoką zmienność oraz zmusi szersze składki ryzyka do odzwierciedlenia bardziej 

niepewnego tła wzrostu i inflacji.

*  *  *



Przesłane przez Fringe Finance QTR

Większość USA obudziła się dziś na wieści, że USA i Izrael rozpoczęły "duże operacje bojowe" oraz szeroką kampanię wojskową przeciwko celom w całym Iranie.

Wygląda też na to, że mamy odpowiedź na temat "tajemniczej" SPY, która umieściła kupujących i bardzo agresywnych kupujących na rynku call w złocie i srebrze na zamknięciu w zeszłym tygodniu.

Ktoś ewidentnie wiedział, że w piątek wieczorem rozpocznie się pełnoskalowa akcja militarna z udziałem Iranu i ustawiał się przed nią.

Każdy, kto mówi, że rynek opcji nie może przekazywać wiadomości ani sugerować, dokąd zmierza, nie zwraca uwagi.

Przepływ zamówień nie przewiduje wszystkiego – ale czasem wyraźnie sygnalizuje, że nadchodzi coś dużego.

Operacja przeciwko Iranowi podobno rozpoczęła się od nalotów na Teheran i inne strategiczne miejsca późno w nocy/wczesnym ranku. Prezydent Donald Trump wezwał irańskich cywilów do schronienia się podczas ataków, ale wygłosił też wyjątkowo bezpośrednie komentarze sugerujące, że po zakończeniu operacji Irańczycy powinni odzyskać kontrolę nad swoim rządem. Rama wykraczała daleko poza kwestie nuklearne i odnosiła się do dekad wrogości między Waszyngtonem a Teheranem od rewolucji w 1979 roku.

Początkowe cele miały obejmować obszary związane z Najwyższym Przywódcą Iranu, ajatollahem Alim Chameneim, choć nie było od razu jasne, czy był obecny. Dym unosił się nad częściami Teheranu podczas nalotów.

Według różnych relacji na żywo (AP, CNN, Bloomberg) do dziś rano Iran reagował szybko. Gwardia Rewolucyjna ogłosiła, że wystrzeliła drony i rakiety w kierunku Izraela, co określiła jako początkową falę odwetu. W całym Izraelu rozległy się ostrzeżenia przed nalotem, gdy wojsko próbowało przechwycić nadlatujący ogień.

Deklarowane uzasadnienie Waszyngtonu i Jerozolimy koncentrowało się na eskalacji napięć związanych z irańskim programem nuklearnym i zdolnościami rakietowymi. W ostatnich tygodniach amerykańskie siły morskie zostały przeniesione w regionie, gdy dyplomacja utknęła w martwym punkcie. Premier Izraela Benjamin Netanjahu określił wspólne działania jako niezbędne do wyeliminowania tego, co Izrael postrzega jako bezpośrednie i egzystencjalne zagrożenie.

Regionalne skutki były szybkie. Irak i Zjednoczone Emiraty Arabskie zamknęły swoją przestrzeń powietrzną. W Jordanii zgłoszono syreny. Bahrajn poinformował, że pocisk wymierzył w dowództwo Piątej Floty Marynarki Wojennej USA. W Katarze zgłoszono eksplozje. Syria później zamknęła części swojej południowej przestrzeni powietrznej. Kilka dużych linii lotniczych zawiesiło loty jako środek ostrożności.

Europejscy przywódcy wystosowali wspólny apel o powściągliwość, podkreślając potrzebę zapobiegania dalszej eskalacji i ochrony ludności cywilnej. Podkreślili znaczenie bezpieczeństwa nuklearnego i przestrzegania prawa międzynarodowego, jednocześnie zauważając, że Unia Europejska od dawna podejmuje działania dyplomatyczne równolegle z sankcjami wymierzonymi w przywództwo Iranu i Gwardię Rewolucyjną. Urzędnicy UE poinformowali, że koordynują współpracę z państwami członkowskimi, aby wspierać obywateli regionu.

Tymczasem Gwardia Rewolucyjna Iranu poinformowała, że uderzyła w kilka obiektów w odwecie, w tym amerykańskie instalacje w Bahrajnie, Katarze i ZEA, a także cele wojskowe w Izraelu.

Ajatollah Chamenei nie pojawiał się publicznie w dniach poprzedzających atak i podobno został przeniesiony w bezpieczne miejsce podczas wcześniejszych działań wojennych. Jego obecny status nie został oficjalnie potwierdzony. Według osoby zaznajomionej z planowaniem, operacja była koordynowana między USA a Izraelem od miesięcy i oczekuje się, że potrwa przez kilka dni.

Co to oznacza dla rynków w poniedziałek ?


Moim zdaniem są tu dwie bardzo różne ścieżki.

Jedną z opcji jest to, że do poniedziałkowego poranka stanie się to nieistotne. Mamy precedens.

Amerykańska operacja wojskowa wymierzona przez Donalda Trumpa przeciwko Wenezueli miała miejsce w weekend na początku stycznia, a nie w dzień powszedni, i obejmowała naloty w Caracas i okolicach oraz schwytanie prezydenta Nicolása Maduro.

Rynki ponownie otworzyły się w następny poniedziałek, a główne indeksy akcji, w tym amerykańskie akcje i akcje energetyczne, utrzymywały się zazwyczaj stabilnie lub wysoko, gdy inwestorzy rozważali wiadomości i skupiali się na konsekwencjach dla sektorów związanych z ropą naftową oraz szerszych fundamentów, zamiast gwałtownie odsprzedawać w odpowiedzi na weekendowe wydarzenie geopolityczne.

W takich przypadkach handlarze ostatecznie traktowali wydarzenia jako taktyczne i kontrolowane, a nie jako początek przedłużającej się wojny. Jeśli inwestorzy uznają, że cele są wąskie, odwet ograniczony, a przepływy ropy pozostają nieprzerwane, rynki mogą odebrać ten ruch jako decydujący, a nie destabilizujący.

W takim scenariuszu inwestorzy spadkowi wchodzą do akcji, zmienność słabnie, energia krótko gwałtownie rośnie, a w połowie tygodnia narracja wraca do wyników finansowych, AI i polityki Fed.

Istotne precedensy obejmują nalot mający na celu wyeliminowanie Qassema Soleimaniego w styczniu 2020 roku oraz zeszłoroczne szeroko zakrojone izraelskie naloty w ramach operacji Rising Lion oraz amerykańskie ataki na obiekty nuklearne w Iranie, które obejmowały Operację Midnight Hammer.

Jeśli ktoś zna scenariusz "mam longa na złoto i srebro w odpowiednim czasie, kontrakty terminowe gwałtownie wzrosły, ale gdy gotówka się otwiera, są już czerwone", to jestem to ja.

Stało się to ostatnim razem, gdy Izrael zaatakował Iran w zeszłym roku — kontrakty terminowe zostały zmiażdżone w nocy, ale do poranka, gdy gotówka się otworzyła, retoryka złagodniała, a rynek już się odbudował.

Ale zawsze jest też "inny" scenariusz: eskalacja, zarówno geopolityczna, jak i finansowa.

Najgorszy scenariusz to długotrwały konflikt regionalny, naznaczony intensywną wymianą rakiet oraz aktywacją irańskich grup proxy w Libanie, Iraku, Syrii i innych miejscach. Walki mogą rozprzestrzenić się na wiele frontów, potencjalnie wciągając dodatkowych aktorów regionalnych i zmuszając do głębszego zaangażowania wojsk USA. Iran mógłby próbować zakłócić żeglugę przez Cieśninę Ormuz lub zaatakować regionalną infrastrukturę energetyczną, co wywołało znaczący szok dla światowych dostaw ropy. Nawet tymczasowe zakłócenia mogą gwałtownie podnieść produkcję ropy, nasilić presję inflacyjną i zachwiać globalnymi aktywami ryzyka.

Długotrwały konflikt mógłby zdestabilizować samo państwo irańskie, tworząc wewnętrzne rozdrobnienie, kryzys humanitarny lub próżnię władzy. Alternatywnie, reżim pod silną presją mógłby przyspieszyć rozwój nuklearny jako środek odstraszający. Oba kierunki wprowadzają wieloletnią niestabilność.

Konsekwencje gospodarcze prawdopodobnie obejmowałyby wyższe koszty energii, rosnące koszty transportu i ubezpieczeń oraz szerokie zaostrzenie warunków finansowych — wszystko to podczas globalnego wzrostu gospodarczego już teraz jest kruche.

Jest też brzydki scenariusz, który moim zdaniem nie jest bardzo prawdopodobny, ale trzeba go traktować bardzo poważnie.

Jak pisałem w piątek, rynek dopiero zaczynał dostrzegać pęknięcia w prywatnym kredytie. Akcje banków były sprzedawane agresywnie.

To ma znaczenie, ponieważ kredyt prywatny był jednym z filarów płynności wspierającej aktywa ryzyka przez ostatnie kilka lat.

Jeśli tam narasta stres, może szybko przenieść się na szersze rynki kredytowe.

Jednocześnie nieprzyjemne dane PPI z zeszłego tygodnia skomplikowały pozycję Rezerwy Federalnej. Sztywna inflacja ogranicza, jak agresywnie decydenci mogą złagodzić losy, jeśli warunki finansowe się zaostrzą. Jeśli połączymy Fed wyglądający na ograniczony, wczesne wstrząsy kredytów prywatnych, agresywną sprzedaż bankową oraz wprowadzenie poważnego szoku geopolitycznego, margines błędu, by utrzymać rynek na poziomie Shiller PE 40-krotnie, maleje.

Jeśli ceny energii gwałtownie wzrosną, a oczekiwania inflacyjne wzrosną, rentowności mogą rosnąć w tym samym czasie, gdy oczekiwania wzrostu spadają — to stagflacyjne miks, z którym akcje historycznie mają trudności.

To właśnie taki układ może zamienić zamknięte zdarzenie w wydarzenie płynnościowe.

A gdy zaczynają się zdarzenia płynnościowe, korelacje idą do jednego.

Ustawienie się do poniedziałku to mniej kwestia przewidywania, a bardziej przygotowania.

Moje 26 Stocks, które obserwuję na 2026 rok, zostało zbudowanych z myślą o takiej niepewności. Nazwy metali szlachetnych stanowią zabezpieczenie przed niestabilnością geopolityczną i dewaluacją waluty. Ekspozycja na energię ma korzyści, jeśli ropa rośnie lub składki ryzyka dostaw rosną. Wybrane rynki wschodzące z dźwignią na surowce mogą osiągać lepsze wyniki w cyklach opartych na zasobach. Podstawowe produkty konsumenckie stanowią obronny balast, jeśli szersze indeksy się chwiejnie.

Nie zamierzam się spieszyć z przebudową tej listy. Większa zmiana u osób w podobnej pozycji będzie głównie kwestia psychiczna. Przygotowujesz się na różne scenariusze.

Zielone kontrakty terminowe, ponieważ traderzy zakładają ograniczenie. Ostre czerwone otwarcie, jeśli ropa wzrośnie, a fundusze parytetu ryzyka zredukują ryzyko. Skok zmienności, który zanika do południa. Albo prawdziwa kieszeń powietrzna, jeśli rynki kredytowe będą kontynuować piątkowy run-run na mini-banki i się zatrzymać.

To także przypomnienie, jak szybko zmieniają się narracje. W czwartek uwaga skupiona była na wydrukach inflacyjnych i prywatnych kryzysach kredytowych. Do sobotniego poranka omawiamy potencjalną wojnę regionalną, która według amerykańskich urzędników potrwa "dni, a nie godziny". Rynki są odruchowe i patrzą w przyszłość, ale nie są wszechwiedzące. Samozadowolenie narasta cicho podczas przedłużających się wzrostów, zwłaszcza gdy płynność wielokrotnie ratowała spadki finansowe.

Ostre spowolnienia często pojawiają się zanim decydenci zainterwują. Jeśli historia jest jakimkolwiek wskazówką, znacząca zmienność zwykle poprzedza interwencję — a nie ją podąża.

I znowu większa lekcja: rzeczy zmieniają się szybko i bez zauważenia. Samozadowolenie zabija, nawet na rynkach, które wydają się mieć stałe wsparcie.



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.zerohedge.com/


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz