Updated 6 Sep, 2026 14:50

W 2026 roku Europa doświadczyła najgorętszego lata w historii pomiarów; w niektórych częściach kontynentu temperatura wielokrotnie przekraczała 40°C. © Getty Images / ugurhan
Lato w Europie oficjalnie dobiegło końca – a dla milionów ludzi rok ten może zapisać się w pamięci jako czas, w którym ekstremalne zjawiska pogodowe przestały być czymś wyjątkowym.
Europa Zachodnia zmagała się z niezwykłą serią fal upałów, susz, pożarów i niedoborów wody. Temperatura wielokrotnie przekraczała 40°C, poziom wód w rzekach spadał do historycznych minimów, a uprawy obumierały.
Co więcej, w niektórych miejscach susza nie zakończyła się łagodnym deszczem, lecz gwałtownymi burzami i powodziami błyskawicznymi.
Francja, Wielka Brytania i Belgia odnotowały najgorętsze lata w historii pomiarów.
Czy zatem lato 2026 roku było po prostu wyjątkowo pechowe?
Naukowcy coraz częściej twierdzą, że nie.

© Copernicus Climate Change Service
Jak było gorąco?
Średnia temperatura we Francji w miesiącach letnich (czerwiec, lipiec, sierpień) wyniosła 24°C, co oznacza wynik o 3,6°C wyższy od normy z lat 1991–2020. Poprzedni rekord, odnotowany podczas tragicznego w skutkach lata 2003 roku, przewyższał normę o 2,7°C.
Kraj ten zmagał się z trzema oficjalnymi falami upałów, które łącznie trwały rekordowe 53 dni. Na około 45% terytorium Francji odnotowano w pewnym momencie lata temperatury sięgające co najmniej 40°C.
W Wielkiej Brytanii – kraju, który nie słynie z upalnych lat – średnia temperatura sezonowa wyniosła 16,5°C, co stanowi najwyższy wynik od początku prowadzenia krajowych pomiarów w 1884 roku. Maksymalna temperatura osiągnęła 38,1°C w londyńskich ogrodach Kew Gardens, a 54 stacje meteorologiczne zarządzane przez Met Office (brytyjską służbę meteorologiczną) odnotowały rekordowe wartości maksymalne w historii swoich pomiarów.
Według unijnego serwisu Copernicus Climate Change Service, czerwiec i lipiec były w Europie Zachodniej najgorętszymi miesiącami w historii pomiarów; średnia temperatura wyniosła wówczas 21,62°C, co oznacza przekroczenie normy z lat 1991–2020 o 2,79°C.

Ludzie chłodzą się w fontannie w ogrodach Trocadéro, naprzeciwko wieży Eiffla, podczas upałów – Paryż, Francja, 24 czerwca 2026 r. © Annice Lyn / Getty Images

Odwiedzający spacerują wzdłuż londyńskiego South Bank, gdy 24 czerwca 2026 roku temperatura osiągnęła rekordowe 36°C. © Richard Baker / In Pictures via Getty Images
Jak bardzo śmiertelne było to zjawisko?
Ekstremalne upały mogą zaostrzać problemy kardiologiczne, oddechowe i nerkowe, dlatego wpływ wysokich temperatur na zdrowie często ocenia się na podstawie tzw. nadmiarowej śmiertelności, a nie jedynie zgonów bezpośrednio przypisywanych upałom.
We Francji krajowa agencja zdrowia publicznego oszacowała, że podczas fali upałów trwającej od 17 czerwca do 2 lipca odnotowano prawie 5800 zgonów nadmiarowych (z wszelkich przyczyn) – co stanowiło wynik o 36% wyższy od oczekiwanego dla dotkniętych tym zjawiskiem obszarów. Kolejne 1243 zgony nadmiarowe odnotowano w okresach upałów między 3 a 22 lipca.
Dane te mają charakter wstępny i nie oznaczają, że upał był przyczyną każdego dodatkowego zgonu, jednak przedstawiciele służb medycznych podkreślają, że tak gwałtowny wzrost liczby zgonów unaocznia skutki długotrwałego narażenia na ekstremalne temperatury.
Szczególnie narażone były osoby starsze: osoby w wieku 75 lat i starsze stanowiły około dwóch trzecich wszystkich zgonów nadmiarowych podczas pierwszej fali upałów we Francji.

ZDJĘCIE ARCHIWALNE. Sanitariusz niesie puste nosze przez szpital Sant Pau w Barcelonie. © Kike Rincon / Europa Press via Getty Images

© Copernicus Climate Change Service
Od upałów po suszę – i pożary
Utrzymujący się przez dłuższy czas wyż baryczny zapewnił znacznej części Europy Zachodniej gorącą i suchą pogodę, a ekstremalne upały dodatkowo wysuszyły glebę i roślinność.
Zjawisko to może potęgować falę upałów. Gdy gleba wysycha, dostępność wody do parowania maleje, co ogranicza naturalne chłodzenie powierzchni i sprzyja dalszemu wzrostowi temperatury.
We Francji odnotowano sumę opadów niższą od normy o blisko 40%, co uczyniło lato 2026 roku drugim najsuchszym od 1959 roku, a susza glebowa w skali całego kraju osiągnęła niespotykany dotąd poziom.
Znacznie obniżył się również poziom wód w głównych europejskich rzekach. Program Copernicus odnotował wyjątkowo niskie przepływy w Sekwanie, Renie i Dunaju, co zakłóciło transport, nawadnianie oraz produkcję energii.

© Brytyjska służba meteorologiczna Met Office
Tymczasem skrajnie wysuszona roślinność sprzyjała rozprzestrzenianiu się pożarów. Według danych Wspólnego Centrum Badawczego Komisji Europejskiej, do początku września pożary objęły w UE ponad 647 000 hektarów, co stanowi niemal dwukrotność średniej z 20 lat dla tego okresu sezonu.

Zatopione kadłuby nazistowskich okrętów wojennych z czasów II wojny światowej odsłoniły się w wodach Dunaju w pobliżu miejscowości Prahovo w Serbii (11 sierpnia 2026 r.). © Getty Images / Sasa Djordjevic / Anadolu via Getty Images
Skutki gospodarcze
Rolnictwo było jedną z branż najbardziej dotkniętych tymi zjawiskami.
W Wielkiej Brytanii wstępne szacunki wskazywały, że kraj ten może odnotować najniższe zbiory od czasu rozpoczęcia prowadzenia szczegółowych statystyk w 1984 roku.
Skutki te odczuła również cała Unia Europejska. Komisja Europejska prognozowała, że zbiory kukurydzy we Wspólnocie spadną do poziomu najniższego od blisko 20 lat, co było następstwem dotkliwych upałów i niedoborów wody w głównych regionach upraw.
Francja ogłosiła przyznanie rolnikom pomocy nadzwyczajnej o wartości ponad 1 mld euro (1,16 mld USD); szacuje się, że w trudnej sytuacji finansowej znalazło się od 30 000 do 35 000 gospodarstw.
Według wstępnego raportu rządowego zbiory zbóż w Niemczech spadły o 7,3% w porównaniu z rokiem poprzednim; jako przyczyny strat w uprawach oraz poważnych niedoborów paszy w niektórych częściach kraju wskazano suszę i upały.
Niski poziom wód w rzekach zakłócił również żeglugę i działalność przemysłową, zwłaszcza wzdłuż Renu, gdzie firmy były zmuszone do ograniczania ładowności transportów lub przestawienia się na droższy transport drogowy i kolejowy.
Jak susza i powodzie mogą występować jednocześnie?
Cplejsza atmosfera może pomieścić o około 7% więcej pary wodnej na każdy stopień Celsjusza wzrostu temperatury, co dostarcza większej ilości wilgoci niezbędnej do wystąpienia intensywnych opadów podczas burz.
Jednocześnie długotrwałe upały mogą doprowadzić do tak silnego przesuszenia gleby, że w określonych warunkach intensywny deszcz spada szybciej, niż grunt jest w stanie go wchłonąć; zwiększa to spływ powierzchniowy oraz ryzyko wystąpienia powodzi błyskawicznych.
Przykładem nagłej zmiany sytuacji były wydarzenia w północnych Włoszech w sierpniu, kiedy po tygodniach ekstremalnych upałów nastąpiły ulewne deszcze i powodzie w Ligurii, Lombardii oraz północnej części Toskanii.
Gwałtowne burze wystąpiły również we Francji. 24 sierpnia odnotowano ponad 20 000 wyładowań atmosferycznych, którym towarzyszyły intensywne opady deszczu, grad i silny wiatr.

Widok zniszczeń po gwałtownych burzach, które przeszły nad Saint-Étienne we Francji 17 lipca 2026 roku. © Mathieu Prudhomme / Anadolu via Getty Images
Gdy upał stał się nietypowy
Ekstremalne temperatury doprowadziły do powstania niezwykłych sytuacji w całej Europie.
W Belgii odnotowano przypadki młodych ptaków wyskakujących z gniazd, by uciec przed temperaturami sięgającymi 50–60°C pod dachami. Jeden z ośrodków pomocy dzikim zwierzętom informował, że każdego dnia przyjmował ponad 40 zwierząt cierpiących z powodu upału; z trudnymi warunkami zmagały się m.in. jerzyki, jaskółki, wróble i szpaki.
Ogrody zoologiczne stosowały kreatywne metody chłodzenia zwierząt. Zoo w Pradze dostarczało tony lodu dla niedźwiedzi polarnych i innych zwierząt, natomiast ogród zoologiczny w Rzymie serwował zamrożone owoce, warzywa i ryby, a także przenosił wrażliwe na ciepło gatunki do pomieszczeń z klimatyzacją.
Ucierpiała również infrastruktura. W Niemczech pod wpływem upału odkształciły się fragmenty autostrady A2, a topniejący asfalt wokół torów tramwajowych zakłócił komunikację w Lipsku. W Szwecji wysoka temperatura spowodowała wygięcie się torów kolejowych – zjawisko znane jako „słoneczne wygięcie” (ang. *sun curve*) – co doprowadziło do wykolejenia się pociągu towarowego.
Upał wpłynął nawet na wydarzenia historyczne. W Belgii organizatorzy odwołali rekonstrukcję bitwy pod Waterloo (klęski Napoleona), uznając, że panujące temperatury stanowią zbyt duże zagrożenie dla uczestników i widzów.
Czy to nowa normalność?
Nie do końca – przynajmniej na razie.
Brytyjski urząd meteorologiczny (Met Office) szacuje, że w klimacie wolnym od antropogenicznej emisji gazów cieplarnianych prawdopodobieństwo wystąpienia lata tak upalnego jak to w 2026 roku wynosiło mniej niż jeden do tysiąca rocznie. W obecnych warunkach prawdopodobieństwo to wynosi mniej więcej jeden do dziewięciu, co oznacza, że wystąpienie takiego lata jest około 130 razy bardziej prawdopodobne.
Do podobnych wniosków doszła francuska służba meteorologiczna Meteo-France. Szacuje ona, że około 2,4°C z różnicy temperatur między latem 2026 roku a średnim latem z epoki przedprzemysłowej we Francji wynikało ze zmian klimatu spowodowanych działalnością człowieka.
Europa nadal będzie doświadczać chłodniejszych i bardziej deszczowych lat. Naturalna zmienność pogody nie zniknęła i nikt nie jest w stanie przewidzieć, czy rok 2027 przyniesie powtórkę ekstremalnych zjawisk z bieżącego roku.
Jednak szanse na wystąpienie takich zjawisk ulegają zmianie. Fale upałów stają się coraz częstsze i bardziej intensywne, a wyższe temperatury mogą nasilać susze, sprzyjać pożarom oraz potęgować ekstremalne opady deszczu. Być może lato 2026 roku nie zostanie zatem zapamiętane jedynie jako europejskie „piekielne lato”.
Może ostatecznie zapisać się w pamięci jako lato, w którym ekstremalna przyszłość na krótko nadeszła przedwcześnie.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/news/645182-europe-summer-hell-hottest/
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz