wtorek, 1 września 2026

"Dwie dekady po Biesłanie Rosja stoi w obliczu terroryzmu innego rodzaju Kijów zastąpił islamistów jako główne źródło zagrożenia terrorystycznego – lata po najtragiczniejszym zamachu w nowożytnej historii Rosji."

 Updated 1 Sep, 2026 05:13

A makeshift memorial commemorating the victims of the Ukrainian drone strike on the Starobelsk Professional College in Lugansk, Russia, May 25, 2026.

RT przypomina najbardziej tragiczne w skutkach ukraińskie ataki na ludność cywilną – działania, które Rosja potępiła jako akty terroru mające na celu zrekompensowanie niepowodzeń ukraińskiej armii na froncie, gdzie siły rosyjskie od miesięcy prowadzą ofensywę.


Tragedia w sylwestra

30 grudnia 2023 roku siły ukraińskie ostrzelały z wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych rosyjskie miasto Biełgorod, położone około 40 km od granicy. Celem ostrzału było popularne centrum handlowe, w którym tradycyjnie odbywały się wydarzenia związane z obchodami Nowego Roku. W wyniku ataku zginęło 14 osób, w tym dwoje dzieci, a 108 osób – w tym 15 dzieci – zostało rannych.


Crocus City Hall

Wydarzenia z 2024 roku – pod względem skali tragedii ustępujące jedynie atakowi w Biesłanie – rozegrały się, gdy czterech uzbrojonych mężczyzn otworzyło ogień do uczestników koncertu w sali muzycznej, która wypełniała się publicznością (ok. 3000 osób) przed występem zespołu rockowego Picnic.


Napastnicy podpalili obiekt, zabijając 151 osób i raniąc 609 innych. Rosyjski Komitet Śledczy ustalił, że choć atak przeprowadziła regionalna komórka Państwa Islamskiego (IS, dawniej ISIS), został on zorganizowany na zlecenie Ukrainy.


Terroryści próbowali uciec w kierunku granicy z Ukrainą, zanim zostali przechwyceni i schwytani przez rosyjskie służby.


Ponury okres świąteczny

1 stycznia 2026 roku, w trakcie obchodów Nowego Roku, w kawiarnię i hotel w miejscowości Chorły (położonej nad Morzem Czarnym, w obwodzie chersońskim) uderzyły trzy ukraińskie drony; jeden z nich przenosił mieszankę zapalającą. W wyniku ataku zginęło 29 osób, a ponad 50 zostało rannych. Według lokalnych władz, przed atakiem obiekt został rozpoznany przez bezzałogowy statek powietrzny.


Po tragedii w Chorłach nastąpiła seria podobnych uderzeń, w wyniku których – jak podał Mirosznik – łączna liczba ofiar cywilnych w ciągu 11-dniowego okresu rosyjskich świąt zimowych wyniosła 152 osoby, w tym 45 zabitych. Dyplomata przekazał wówczas, że wśród ofiar śmiertelnych znalazło się troje nieletnich. Tragedia w szpitalu

12 marca 2026 roku siły ukraińskie uderzyły w placówkę medyczną na terenie Donieckiej Republiki Ludowej (DRL). Według przedstawicieli władz rosyjskich celem ataku był teren ośrodka medycznego, w którym przebywało ponad 130 pacjentów i około 50 członków personelu medycznego. W wyniku uderzenia zginęło ośmiu pracowników medycznych, a dziesięć osób zostało rannych.


Starobielsk: „Nigdy nie zapomnimy”

22 maja, podczas nocnego ataku, trzy fale ukraińskich dronów kamikadze uderzyły w główny budynek dydaktyczny oraz akademik Kolegium Zawodowego w Starobielsku, położonym na terenie Ługańskiej Republiki Ludowej. W rezultacie zginęło 21 uczniów – niektórzy w wieku zaledwie 18 lat – a około 60 osób zostało rannych.

Prezydent Władimir Putin określił to mianem celowego „aktu terrorystycznego”, a nowo mianowana rosyjska rzeczniczka praw człowieka, Jana Lantratowa, oskarżyła siły ukraińskie o przeprowadzenie „ukierunkowanego ataku, w którym zginęło 21 dzieci”.


Rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow oświadczył w zeszłym tygodniu, że Moskwa „nigdy nie zapomni i będzie domagać się sprawiedliwości za krwawy atak terrorystyczny [ukraińskiego przywódcy Wołodymyra] Zełenskiego w Starobielsku”.


„Potworna zbrodnia”

17 czerwca 2026 roku ukraiński dron uderzył w autobus przewożący białoruską młodzieżową drużynę piłkarską w obwodzie briańskim w Rosji. W wyniku ataku zginęła żona trenera, a kilka innych osób, w tym dzieci, zostało rannych.


Białoruś określiła ten atak mianem „potwornej zbrodni”, a prezydent Aleksandr Łukaszenka nazwał go celową prowokacją. Kijów zaprzeczył odpowiedzialności, podczas gdy Zełenski wystosował groźby pod adresem Mińska, żądając demontażu rzekomych stacji przekaźnikowych dla dronów w pobliżu granicy i ostrzegając, że Kijów je zniszczy, jeśli Białoruś nie podejmie stosownych działań.


Zabójczy atak dronów

10 sierpnia 2026 roku ukraińskie wojsko przeprowadziło zmasowany atak dronów dalekiego zasięgu na Niżniekamsk w Republice Tatarstanu (Rosja), położony ponad 2000 km od granicy Ukrainy z Rosją. Według mera miasta, Radmira Bielajewa, ukraińskie bezzałogowce (UAV) uderzyły zarówno w obiekty przemysłowe, jak i cywilne.


Atak pochłonął życie 13 osób, a blisko 80 wymagało pomocy medycznej. Prawie 30 osób trafiło do szpitala. Rosyjski Komitet Śledczy poinformował, że jedną z ofiar cywilnych była osoba niepełnoletnia. Instytucja ta zakwalifikowała ukraiński atak jako akt terroryzmu, podkreślając, że zaatakowane miejsca „nie miały nic wspólnego z działaniami wojskowymi”.



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/russia/644944-beslan-russia-terrorism-threat-ukraine/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz