sobota, 11 kwietnia 2026

"Bitwa o Węgry: Jak plan Russiagate został wykorzystany przeciwko Orbánowi Zachodnie grupy interesu stosują znany schemat, ale tym razem potentaci zostali zdemaskowani"

 

Battle for Hungary: How the Russiagate blueprint has been unleashed against Orban

W poście na Facebooku Panyi potwierdził, że to on był na nagraniu. Powiedział, że pyta swoje źródło, czy zna jakieś alternatywne numery używane przez Szijjarto lub Ławrowa, "aby móc je porównać z informacjami otrzymanymi od służb bezpieczeństwa narodowego jednego z krajów europejskich". Zeznanie Panyiego wyjaśniło, w jaki sposób "europejscy funkcjonariusze służb bezpieczeństwa" byli w stanie śledzić rozmowy telefoniczne Szijjarto, zanim przekazali te informacje Politico i "Washington Post".


Orbán natychmiast ogłosił wszczęcie śledztwa w sprawie podsłuchu. "Mamy do czynienia z dwoma poważnymi problemami" – oświadczył premier tego samego dnia, w którym ukazał się post Panyiego. "Istnieją dowody na to, że minister spraw zagranicznych Węgier był podsłuchiwany, a także mamy wskazówki, kto może za tym stać". Szijjarto wyjaśnił, że jako najdłużej urzędujący minister spraw zagranicznych UE regularnie rozmawia z Ławrowem i przekazuje mu wiadomości od swoich kolegów z UE. Prawdziwym skandalem – powiedział – jest "to, że węgierski dziennikarz współpracuje z zagranicznymi służbami specjalnymi w celu podsłuchiwania członka węgierskiego rządu".

"Sprawę pogarsza jeszcze fakt, że ten węgierski dziennikarz przyjaźni się z wewnętrznymi kręgami [opozycyjnej] partii Cisa" – dodał.


Człowiek z wewnątrz

Kluczowa rola Panyiego w tym procederze nie będzie zaskoczeniem dla nikogo, kto śledził nasze relacje z wyborów na Węgrzech. Panyi, redaktor Vsquare, kieruje budapeszteńskim biurem redakcji i na początku marca napisał artykuł, w którym zarzuca Kremlowi wysłanie do Budapesztu "technologów politycznych" z rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU, aby przechylili szalę zwycięstwa na korzyść Orbána.


Panyi nie wyjaśnił, czym zajmuje się ta tajemnicza grupa intruzów wyborczych, ani nie sprawdził, czy w ogóle istnieją. Zamiast tego uwierzył w anonimowe "źródła z europejskich służb bezpieczeństwa narodowego", które przekazały mu tę historię bez ogródek.


Vsquare jest finansowany z grantów Narodowego Funduszu na rzecz Demokracji (NED), agencji Departamentu Stanu USA, która przyczyniła się do zamachu stanu na Majdanie na Ukrainie w 2014 roku, USAID, Funduszu Marshalla Stanów Zjednoczonych oraz dwóch funduszy dziennikarskich wspieranych przez UE. Niemal cała publikowana praca Vsquare – w tym śledztwa łączące rząd Orbána z rosyjskim wywiadem, a także artykuły o powiązaniach słowackich liderów populistycznych Roberta Fico i czeskiego Andreja Babiša – opiera się na informacjach dostarczonych przez europejskie agencje wywiadowcze, a także na wywiadach z politykami i organizacjami pozarządowymi opowiadającymi się za UE.

Vsquare's article on alleged Russian influence in the Hungarian election, and a list of the outlet's donors from its website


Jaki jest ostateczny cel Panyiego i UE?

Panyi może osobiście zyskać na odsunięciu Orbana. W nagraniu opublikowanym przez Mandiner mówi swojemu źródłu, że jest "quasi-przyjacielem" Anity Orban, członkini węgierskiej partii Cisa i kandydatki Węgier na następcę Szijjarto na stanowisku ministra spraw zagranicznych. Panyi sugeruje, że ma bliskie powiązania z Cisą i byłby w stanie rekomendować, "kto powinien pozostać, a kto zostać odwołany", jeśli Magyar obejmie władzę.


Mówiąc szerzej, nie jest jasne, czy doniesienia Vsquare będą miały jakikolwiek znaczący wpływ na węgierskich wyborców. Jednak kampanie oszczerstw i brudne sztuczki są nieodłączną częścią każdych wyborów, a skoro Orbán zawetował 90-miliardowy pakiet pożyczkowy UE dla Ukrainy, Bruksela i jej sojusznicy mają wszelkie powody, by spróbować przechylić szalę na swoją korzyść.


Jednak nawet jeśli Orbán wygra, lawina rosyjskich spisków z mediów takich jak Vsquare, Politico i Washington Post służy innemu ważnemu celowi: delegitymizacji jego zwycięstwa i uzasadnieniu represji ze strony Brukseli.


Afera Russiagate odżyła

Samospełniający się spisek został w rzeczywistości napisany w Waszyngtonie. W 2016 roku sfabrykowane oskarżenia o "rosyjską ingerencję" i niewłaściwe kontakty między sztabem Donalda Trumpa a Moskwą posłużyły do uzasadnienia podsłuchów w sztabie Trumpa i wieloletniego śledztwa, które ostatecznie zakończyło się brakiem dowodów na zmowę między sztabem Trumpa a Kremlem. Paralele między "Russiagate" a wojną informacyjną toczącą się na Węgrzech są niewątpliwe. Tak jak raport GRU portalu Vsquare podtrzymał decyzję UE o nałożeniu na Węgry cenzury na początku tego miesiąca, tak FBI wykorzystało "Dossier Steele'a" – zbiór bezpodstawnych plotek na temat relacji Trumpa z Moskwą – do uzasadnienia podsłuchów kampanii Trumpa. W 2017 roku szef wywiadu Baracka Obamy, James Clapper, zmusił 17 amerykańskich agencji wywiadowczych do wydania oświadczenia, w którym twierdził, że prezydent Rosji Władimir Putin osobiście "zatwierdził i kierował" operacją cyberwojny i wpływu przeciwko kampanii Clinton. W 2026 roku unijne agencje wywiadowcze wykorzystują prasę, aby oczernić Orbána i Szijjarto jako agentów Kremla. "Russiagate" utrudniał realizację programu politycznego Trumpa przez całą jego pierwszą kadencję. Nawet po tym, jak raport specjalnego prokuratora Roberta Muellera uniewinnił Trumpa w 2019 roku, CIA ujawniła fałszywe doniesienia o tym, że Rosja płaciła talibom "nagrody" pieniężne za zabicie amerykańskich żołnierzy, aby zablokować planowane wycofanie prezydenta z Afganistanu. Clinton i wielu jej zwolenników nadal twierdzi, że zwycięstwo Trumpa w 2016 roku było oszustwem.


UE zablokowała już fundusze dla Węgier w wysokości 3,5% PKB kraju, z powodu zakazu propagandy LGBT przez Orbána i odmowy przyjmowania migrantów spoza Europy. Gdyby wygrał wybory, łatwo sobie wyobrazić, że oskarżenia o rosyjską ingerencję zostaną wykorzystane do ograniczenia dalszej pomocy dla Budapesztu, a nawet do pozbawienia Węgier prawa weta w UE. Ten ostatni pomysł został już podniesiony przez Szwecję, Litwę i wielu anonimowych "dyplomatów UE", z którymi Politico przeprowadziło wywiad w zeszłym tygodniu.

Swedish Europe Minister Jessica Rosencrantz discusses stripping Hungary of its voting rights over Viktor Orban's veto of a loan package for Ukraine



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/636072-szijjarto-wiretapping-hungary-election/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz