piątek, 19 czerwca 2026

"USA nie są godne zaufania w kwestii najnowszego porozumienia pokojowego z Iranem"

 

By Joachim Hagopian

W środę, 17 czerwcath14-punktowe Memorandum o Porozumieniu (MoU), czyli tzw. porozumienie pokojowe USA-Iran, zostało oficjalnie podpisane zarówno przez prezydenta Iranu Masouda Pezeshkiana w Teheranie, jak i prezydenta Donalda Trumpa podczas spotkania G7 w Wersalu we Francji. Prawie czteromiesięczna wojna między USA a Iranem wydaje się zakończona, z porozumieniem o otwarciu Cieśniny Ormuz i amerykańską blokadą portów irańskich zniesionymi, podczas gdy pozostałe kwestie mają 60 dni na dalsze negocjacje. Trump rzekomo zgodził się zapłacić Iranowi 300 miliardów dolarów za reparacje, ale by zachować twarz, podstępnie sprzedaje amerykańskim podatnikom płacącym te rachunki jako czysto prywatne korporacyjne inwestycje w Iranie, bez wątpienia w dużej mierze naciskając państwa Zatoki, by się zaangażowały.

Ponadto w pierwszym miesiącu memorandum o wartości 12 miliardów dolarów zamrożonych aktywów Iranu zostanie zwróconych Iranowi, a kolejne 12 dolarów w drugim miesiącu. Dodatkowo Iran domaga się długoletniego zniesienia sankcji gospodarczych. Podczas gdy minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Araghchi przebywał w Islamabadzie, ściśle współpracując z pakistańskimi mediatorami, jasno dał do zrozumienia, że jeśli Netanjahu będzie kontynuował bombardowania Libanu, Iran zasadniczo wymaże z mapy ten maleńki Izrael wielkości New Jersey. Wyraźnie wszystkie karty negocjacyjne należą do Iranu, a wszystkie 14 punktów tego memorandum to bezwarunkowe żądania przedstawione przez Teheran. Kolejnym ogromnym czynnikiem zmuszającym desperada-Trumpa do podpisania MoU jest fakt, że do połowy sierpnia globalne zasoby ropy będą całkowicie wyczerpane, co popchnie gospodarkę światową w całkowity kryzys. Co więcej, amerykańskie rezerwy strategicznej ropy naftowej mają się wyczerpać w lipcu, czyli za mniej niż dwa tygodnie. Warunki szybko stają się coraz bardziej poważne, co może być kolejnym logicznym powodem, dla którego Trump zdaje się ustępować wielu czternastopunktowym żądaniom Teheranu.

Na pierwszy rzut oka możemy uwierzyć, że Donald Trump w końcu wyhodował sobie odwagę, by naprawdę wkurzyć swoich "wyższych rangi" właścicieli Netanjahu i Izraela w gorączkowej próbie ratowania siebie, resztek swojego teraz zhańbionego dziedzictwa i złamanego państwa imperium, które jako jego najgorszy zdradziecki przywódca w historii całkowicie zdradził. Ale teraz to jego szansa na odkupienie Trumpa. On i Iran pozornie zgadzają się, że trwałe zawieszenie broni obejmuje także wszystkie działania wojskowe w Libanie, co Izrael już stanowczo zadeklarował, że nie zawiesi swoich działań ofensywnych. Trump sprawił, że Iran przekonał, iż USA odmówią pomocy Izraelowi, który kontynuuje ataki na Liban i Gazę.

Choć może to brzmieć jak mile widziany przełom dla potencjalnego pokoju przynajmniej między USA a Iranem, opierając się wyłącznie na historii, istnieje niemal pewne, że Trump, podobnie jak jego wspólnik w przestępstwie Państwo Żydowskie, złamie to zawieszenie broni, ponieważ tak zawsze robią z każdym podpisanym porozumieniem. Innymi słowy, jeśli w przypadku Bibi Rzeźnika zagrozi ujawnieniem dowodów pedofilnych na Trumpa, w mgnieniu oka znów znów będzie bombardować Iran. Przypominam, że były izraelski oficer wywiadu Ari Ben-Menashe wiele lat temu przyznał, że magnat medialny i brytyjsko-izraelski podwójny szpieg Robert Maxwell po raz pierwszy przedstawił swoją córkę Ghislaine Epsteinowi na początku lat 80. Ale na początku tego roku Menashe potwierdził też to, co wielu z nas wiedziało: że Bibi Netanjahu trzyma Trumpa na krótkiej smyczy, grożąc mu, że jeśli nie zgodzi się na wojny Izraela w ramach Projektu Wielkiego Izraela, ujawni Trumpa i innych amerykańskich VIP-ów za ich skandaliczne zaangażowanie w operację pedofilarską Epsteina i Maxwella.

Kiedy Trump opisał Epsteina jako "wspaniałego faceta" dla New York Magazine w 2002 roku, byli najbliższymi przyjaciółmi przez około dwie dekady w latach 80. i 90., aż do ich konfliktu w 2004 roku z powodu transakcji nieruchomości w Palm Beach. W tym wybuchu z 2002 roku Trump i Epstein byli kumplami od seksu, dzieląc zamiłowanie do atrakcyjnych "młodszych osób". Byli intensywnie zaangażowani w imprezy hi-life od Manhattanu do Palm Beach – Donald prowadził konkursy piękności, a Jeffrey rekrutował młodych modelek dla swojego miliardera Lesa Wexnera w branży Victoria Secret w ramach Les Wexner. W związku z tym istnieje wiele dowodów na to, że Trump gwałcił nieletnie dziewczyny, czasem dzieląc tę samą ofiarę, czyli Katie Johnson.

Trump wygrał wybory w 2024 roku z obietnicą, że opublikuje Akta Epsteina. Jego unikanie doprowadziło do uchwalenia przez Kongres ustawy Epstein Files Transparency Act. Zamiast jednak podporządkować się jej po podpisaniu ustawy w listopadzie ubiegłego roku, Trump rzekomo nakazał byłej prokurator generalnej Pam Bondi ukrywanie wszystkich dowodów karnych, by chronić swojego szefa podczas kolejnych wyrzucań akt. Trump rozpoczął III wojnę światową z Iranem, który wyraźnie nie stanowił zagrożenia dla bezpieczeństwa narodowego USA, lecz by okazać lojalność wobec Izraela i wygodnie odciążyć rosnącą presję od dalszej publicznej uwagi na jego dni Epsteina. Chociaż istnieją dowody na jego przestępstwa pedofilne, pozostaje pytanie, czy Trump kiedykolwiek zostanie oskarżony, czy trafi do więzienia za rzekomą kryminalną przeszłość? Bardzo wątpliwe – jego szybko pogarszający się stan zdrowia jako osiemdziesięciolatka z pewnością zabije go pierwszy.

Tak więc, po tym jak Trump zmarnował ponad bilion dolarów amerykańskich na swoją wojnę agresyjną z Iranem, w tym tysiące zabitych Irańczyków oraz wielu niezgłoszonych żołnierzy amerykańskich, obecnie całkowicie zdemaskowany amerykański tygrys – były amerykański Imperium USA – nie ma już dominującej obecności tyranów na Bliskim Wschodzie (ani nigdzie indziej na świecie). Jak to możliwe? Świeżo po kolejnej upokarzającej porażce wojennej USA dla Projektu Wielkiego Izraela (GIP), nie może. Izrael oczywiście nie zamierza zatrzymywać swojej regionalnej wojny przeciwko Gazie, Libanowi czy Iranowi. Ale jeśli będzie kontynuował jawną agresję, być może po raz pierwszy Iran będzie miał szansę zniszczyć Państwo Żydowskie raz na zawsze, bez konieczności przyspychania Ameryki z ratunkiem. Choć opiera się to wyłącznie na historii, wydaje się to mało prawdopodobne. W każdym razie ta wojna USA-Izrael z Iranem stanowi przełomową zmianę, będąc historycznym kamieniem milowym, gdy globalna potęga hegemoniczna nadal radykalnie przesuwa się z Zachodu na Wschód, sięgając daleko poza Bliski Wschód aż po Azję Pacyfiku. Rosja, Chiny i Iran są obecnie liderami dzisiejszego świata wielobiegunowego.

Oficjalne podpisanie memorandum w Szwajcarii przez USA i Iran zaplanowano na piątek, 19 czerwcath. Według wiarygodnych źródeł dziennikarza Pepe Escobara, wywiadowcy Zulfiqara Alego oraz byłego analityka CIA Larry'ego Johnsona, Izrael ma plan zamordowania kluczowego członka irańskiej delegacji, przewodniczącego parlamentu Baghera Ghalibafa, aby zniszczyć proces pokojowy. Iran ostrzegł Izrael przed poważnym skutkiem, jeśli spróbuje. Trójka zauważa również, że rzekomo uzgodniona propozycja została sporządzona 16 czerwcath Artykuł Bloomberga jest sprzeczny z publikacją irańskiego memorandum o porozumieniu, spekulując, czy podpisane porozumienie w ogóle może dojść do skutku.

Istnieje więc szereg komplikujących, wciąż nierozwiązanych, wysoce niejednoznacznych czynników, które mogą łatwo wykoleić cały ten proces. Spekuluje się, że USA mogą po prostu odgrywać rolę dobrego gliny, potajemnie współpracując z Izraelem jako zły glina. Możesz być pewien, że Izrael jako najbliższy sojusznik Trumpa jest na bieżąco ze wszystkim, co dotyczy tej wojny i MoU. W związku z tym wydaje się to jedynie inscenizowanym konfliktem pobocznym między Chabad Donald a Chabad Bibi. W końcu ustawa USDAA Kongresu z 2027 roku łączy amerykańsko-izraelskie siły zbrojne. Ponadto nie tylko rzekome porozumienie pokojowe jest tak bardzo niejednoznacznie sformułowane, ale nie jest ani wiążące, ani egzekwowalne.

Byłby to prawdopodobnie także pierwszy raz w historii, gdy USA zerwały z Izraelem i odmówiły aktywnego wsparcia jednej z jego wojen. Od 1948 roku USA i Izrael są ze sobą nierozłączne, a z syjonistycznym Chabadem Trumpem jako najbardziej żydowskim prezydentem USA w historii USA, zbyt wiele bezprecedensowych czynników wskazuje, że silnie szantażowany Trump nigdy nie odważyłby się odwrócić od Izraela i pozwolić Iranowi zniszczyć państwo żydowskie. Jeśli to porozumienie pokojowe stanie się trwałe, podczas gdy Izrael będzie kontynuował ataki na Liban, do czego się zobowiązał, Iran będzie miał środki i uzasadnienie, by całkowicie zniszczyć Izrael. Dla Trumpa siedzącego bezczynnie i patrząc, jak Izrael się rozpada, nie ma mowy, by Trump ani jego marionetkowy mistrz, City of London Rothschild, założyciele państwa żydowskiego, na to nie pozwolili.

80-letni Trump, świeżo po powrocie ze szczytu G7 we Francji, wysyła w jego miejsce wiceprezydenta JD Vance'a do Genewy na ceremonialne podpisanie, częściowo po to, by wziąć na siebie winę, gdy propozycja pokojowa nie zostanie zrealizowana. Poza tym pewny siebie, nieprzewidywalny Trump chce zostawić wszystkie swoje złowrogo złe opcje otwarte i po prostu czeka na czas do listopadowych wyborów jako "rozjemca", by nie stracić swojej wąskiej większości w Partii Republikańskiej w Kongresie. Bez porozumienia Demokraci mają gwarancję miażdżącego zwycięstwa i wszczątku impeachmentu, by usunąć Trumpa z urzędu.

Inną strategią na odczekanie czasu jest fakt, że w czwartek 11 czerwcath, Trump cicho powołał się na Defense Production Act w notatce wysłanej do sekretarza wojny Pete'a Hegsetha, upoważniającej wysoki priorytet do zwiększenia tempa produkcji rakiet i amunicji w kompleksie wojskowo-przemysłowym. Ponieważ dostarczanie broni na dwóch aktywnych frontach wojennych niemal wyczerpało amerykańskie zapasy, co ciekawe, tego samego dnia, 11 czerwcath, Trump decyduje się odwołać swoje naloty na Iran i z optymizmem informuje, że Iran podpisze porozumienie pokojowe. Więc tego samego dnia, gdy Trump ogłasza koniec wojny, potajemnie zatwierdza szybkie zwiększenie produkcji większej ilości broni wojennej. Wydaje się oczywiste, że to po prostu kolejny zwodczy amerykański trik, by największy agresor wojenny na świecie mógł zyskać więcej czasu, by odbudować swój obecnie niewystarczający arsenał na kolejne wojny w stosunkowo niedalekiej przyszłości.

Zgodnie ze swoim podejrzanym, oszustem i złym charakterem, w środę 17 czerwcath Trump z lekceważeniem stwierdził:

To memorandum o porozumieniu, a jeśli mi się nie spodoba, wrócimy do strzelania do nich, zrzucania bomb na ich głowy. Nie podoba mi się, gdy się nie zachowują. Wrócimy do rzucania bomb prosto w ich głowę.

W związku z tym w każdej chwili Trump może fałszywie twierdzić, że Iran nie przestrzega podpisanego memorandum, aby wykorzystać go jako pretekst do wznowienia ataku na Teheran. Kolejnym trzeźwiącym czynnikiem wskazującym na planowaną, krótkotrwałą przerwę od wojny jest możliwość przegrupowania, ponieważ zarówno USA, jak i Izrael regularnie sięgają po takie zwodnicze taktyki, umożliwiając uzupełnianie zapasów zbrojowni, które mogą wkrótce powrócić z impetem.

Obecnie temperatury na Bliskim Wschodzie są paląco wysokie, a prowadzenie wojny w ekstremalnym upale jest bardzo niekorzystne. Chłodniejsze miesiące jesienią znacznie podnoszą szanse na trzecią rundę. Podsumowując, USA konsekwentnie pokazują, że nigdy więcej nie będą w stanie zyskać zaufania i dotrzymać słowa. USA i Izrael to dwa najbardziej brutalne, zdradzieckie i kłamliwe narody na świecie, a zarazem najbardziej znienawidzone. Dlatego nie mam żadnego zaufania, że USA sprawią, iż ten tak zwany traktat pokojowy kiedykolwiek na stałe zakończy wojnę z Iranem. Historycznie każde podupadające imperium zawsze nierozważnie zostaje rozciągnięte w niebezpiecznych, samoniszczących się wojnach, które bezskutecznie próbują odzyskać dawną władzę i chwałę.

Amerykańscy żołnierze ponieśli być może setki, jeśli nie tysiąc ofiar śmiertelnych, rannych lub zabitych w tej nielegalnej, nieprowokowanej wojnie z Iranem, która była dobrze przygotowana na ostateczną wojnę z agresywnymi Stanami Amerykańskimi. Ameryka straciła także co najmniej 50 uszkodzonych lub zniszczonych amerykańskich samolotów bojowych, wyczerpując dużą część arsenału rakietowego i dronowego oraz amunicji, a także poniosła poważne straty w obronie powietrznej oraz poważnie osłabiony wywiad satelitarny, wszystko to poświęcone bez zgody Kongresu, sojuszników USA lub narodu amerykańskiego na rozpoczęcie wojny. Dalsze opróżnienie banków obywateli z ponad biliona dolarów potrąconych podatków na kolejne lata, a także nadchodzący globalny kryzys gospodarczy jako pozornie nieodwracalna sprawa.

Na zawsze zniknęła globalna reputacja Imperium Stanów Zjednoczonych jako potężnego, najwyższego hegemona, który rządził całym nowoczesnym światem przez ostatnie stulecie. Wszystkie te bezwstydne straty mają tak ogromne koszty, wszystko przez satanistyczną marionetkę Trumpa, który próbował dokończyć niedokończoną operację zmiany reżimu w Ameryce przeciwko ostatniemu narodowi z tej słynnej neokonserwatywnej listy siedmiu narodów, ujawnionej przez generała Wesleya Clarka ponad dwie dekady temu.

Żegnaj się z antagonistą z imperium anglo-amerykańskiego, który brutalnie nękał i niszczył nasz świat przez ostatnie pół tysiąclecia. Teraz, jako ostateczny podbój ludzkości, by zapobiec wyginięciu naszego gatunku, z największą gotowością my, Naród, musimy wykonać jeszcze większe, niedokończone, niezwykle ważne zadanie, jakim jest ostateczne zakończenie długiego panowania diabolicznej władzy Szatana nad naszą planetą Ziemia. To wyraźnie nasza największa misja – oczyszczenie brudu, który przez tysiąclecia pustoszył nasz świat.

Postscriptum***

Już teraz możemy być świadkami pierwszych oznak, że tak zwane porozumienie pokojowe stoi na chwiejnym, bardzo niepewnym gruncie. Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) zdecydował się wycofać z udziału w oficjalnej ceremonii uścisku dłoni w Bürgenstock w Szwajcarii, zaplanowanej na piątek 19 czerwcath. Wysoki rangą dowódca IRGC powiedział CNN-News18:

[IRGC] Twardogłowi ostrzegali, że dzielenie sceny z amerykańskimi urzędnikami może wywołać poważny sprzeciw w kraju.

 

Podsumowując, Iran i jego obywatele mają wszelkie powody, by nie ufać USA. Widzieć to wierzyć, jeśli chodzi o legalną dyplomację, biorąc pod uwagę ostatnie osiągnięcia Ameryki. Przypomnijmy, że tuż przed czerwcowym atakiem dekapitacji w zeszłym roku, który zapoczątkował 12-dniową wojnę izraelsko-amerykańską, wysłannicy Trumpa, zarówno Izraelscy aktywi, Jared Kushner, jak i Steve Witkoff, mówili o postępach, gdy już wiedzieli o planowanym przez Izrael nieprowokowanym ataku na Iran. A potem zaledwie dwa dni przed 28 lutegoth wspólnych amerykańsko-izraelskich ataków dekapitacyjnych w tym roku, w których zabił Najwyższego Przywódcę Iranu i 160 uczniów szkoły podstawowej, minister spraw zagranicznych Omanu mediujący wówczas rozmowy oświadczył, że poczyniono "znaczący postęp" w kierunku pokoju. Połącz zimnokrwiste oszustwo USA z niedawnym wywiadem Iranu, który ujawnił izraelski spisek na zabójstwo wymierzonym w jednego lub więcej członków delegacji z Teheranu w Szwajcarii, a Iran ma wszelkie powody, by wycofać się z 19 czerwcath uroczystości.

Przy szczegółowej pracy, która czeka ich w ciągu najbliższych 60 dni, podczas których obie strony za zamkniętymi drzwiami będą musiały dopracować i dopracować szczegóły negocjacyjne 14-punktowych warunków warunkowych MoU, które wciąż dotyczą spornych kwestii, formalne wydarzenie w Szwajcarii jest na tym etapie zbędne. Ponieważ zarówno prezydenci Iranu, jak i USA oficjalnie podpisali już w pełni memorandum o porozumieniu, obie strony są rozsądne, by zrezygnować z "pompy i ceremonii". Pokój na poziomie trwałości jest co najwyżej bardzo wątpliwy.

Jak przewidywano, powiedział dropsitenews.com w piątek 19 czerwca wysoki irański urzędnikth że jeśli Trump nie zmusi natychmiast Izraela do zawieszenia działalności w Libanie, podpisane wcześniej w tygodniu porozumienie o porozumieniu stanie się nieważne. Według strony internetowej:

W odniesieniu do Libanu ostrzegliśmy zarówno [pakistańskich] mediatorów, jak i stronę amerykańską, że jeśli reżim nie zastosuje się do obowiązującego porozumienia, Iran odpowie znaczącymi środkami militarnymi bez wcześniejszego powiadomienia opinii publicznej. Jeśli Stany Zjednoczone interweniują, warunki, zwłaszcza związane z Cieśniną Ormuzką, mogłyby szybko wrócić do warunków wojennych.

Innymi słowy, jeśli Trump nie może lub nie chce złapać Netanjahu na ataki IDF w Libanie, to wracamy do czasów wojny, a Iran wciąż trzyma wszystkie karty, które mogą potencjalnie rozbić Izrael do roli niepaństwa. Izrael nadal usprawiedliwia swoją przemoc w Libanie i Gazie, powołując się na znaną, słabą wymówkę, że zachowuje prawo do atakowania postrzeganych zagrożeń, a inny izraelski urzędnik nalega, że IDF nie wycofa wojsk z Libanu. Trump jest zbyt słaby, by przestać wysyłać broń i pieniądze do Izraela, a Izrael nie zaprzestanie swojej wojny w ramach Projektu Wielkiego Izraela. Jako naciągany, Trump musi podporządkować się swoim wyższym panom – Rzeźnikowi i założycielom Syjonistycznego Państwa Żydowskiego – City of London, którzy nadal zatwierdzają naloty IDF w Bejrucie, więc pędzą pełną prędkością ku Armagedonowi, co znów wielu z nas, obserwatorów, zarówno ostrzegało, jak i oczekiwało od początku.


Joachim Hagopian to absolwent West Point, były oficer armii i autor książki "Don't Let the Bastards Getcha Down", ujawniającej wadliwy system dowodzenia wojskowego USA oparty na wspinaniu się po drabinie starszeństwa, nieuchronnie eliminując najlepszych i najzdolniejszych, pozostawiając przeciętnych i zwolenników porządku na szczycie jako polityków-biurokratów generałów wyznaczonych do przegrania każdej nowoczesnej wojny z USA przez elitę zamysłową. Po służbie wojskowej Joachim uzyskał tytuł magistra psychologii klinicznej i przez ponad ćwierć wieku pracował jako licencjonowany terapeuta w dziedzinie zdrowia psychicznego z młodzieżą i młodzieżą doświadczającą przemocy. W Los Angeles znalazł się w walce z największymi powiatowymi ośrodkami ochrony dzieci w kraju w ramach całkowicie zepsutego i skorumpowanego systemu opieki nad dziećmi w Ameryce.

Doświadczenie zarówno w wojsku, jak i w systemie opieki nad dziećmi dobrze przygotowało go jako badacza i niezależnego dziennikarza, ujawniając zło wielkiej farmacji oraz to, jak kontrolowany przez Rockefellera system medyczny i psychiatryczny wyrządza więcej szkody niż pożytku, przykładem jest pandemia i genobójstwo związane z zabójstwem. Jako niezależny dziennikarz od ostatniej dekady, Joachim napisał setki artykułów dla wielu serwisów informacyjnych, w tym thegovernmentrag.com, stateofthenation.info, jameshfetzer.org, theinteldrop.org i Global Research oraz lewrockwell.com. Jako autor pięciotomowej serii zatytułowanej Pedophilia & Empire: Satan, Sodomy & the Deep State, książki i rozdziały Joachima są bestsellerami Amazona w kategoriach praw dzieci i praw człowieka. Jego seria książek A-Z w pełni dokumentuje i ujawnia globalną plagę pedofilii i pozostaje dostępna bezpłatnie na https://pedoempire.org/content s/. Joachim prowadzi także cotygodniowy program radiowy Revolution "Cabal Empire Exposed" w piątkowe poranki o 6:00 EST (ID: revradio, hasło: rocks!), a dodatkowo regularnie prowadzi analityk geopolityczny w dwóch cotygodniowych podcastach z Jamesem Fetzerem.

____
https://thegovernmentrag.com/articles/us-cannot-be-trusted-in-its-latest-peace-deal-with-iran/



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://stateofthenation.info/

"Izraelski agent zagraniczny przejął prowadzenie The Charlie Kirk Show kilka dni po jego zabójstwie"

 

Max Blumenthal

Medialne imperium Charliego Kirka oraz jego prawicowa organizacja aktywistyczna Turning Point USA (TPUSA) znalazły się pod kontrolą sił kierowanych przez Izrael, które przez ostatnie miesiące życia antagonizował. Erika Kirk twierdzi teraz, że jej mąż wspierał Izrael do końca, podczas gdy TPUSA błędnie przedstawia jego sprzeciw wobec wojny z Iranem.

Program Charlie Kirk Show jest obecnie dystrybuowany przez federalnie zarejestrowanego agenta Izraela, którego zadaniem jest zasiewanie amerykańskich mediów syjonistyczną propagandą. Jest to część imponującego rocznego kontraktu o wartości 46 milionów dolarów między rządem izraelskim a Bradem Parscale'em, byłym szefem sztabu kampanii prezydenckiej Donalda Trumpa w 2020 roku. Może to być największy kontrakt lobbingowy w historii operacji wpływu zagranicznego w USA.

10 września 2025 roku Kirk został zamordowany podczas pierwszego przystanku swojej American Comeback Tour na Utah Valley State University. Osiem dni później Parscale zarejestrował się jako zagraniczny agent izraelskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, przejmując odpowiedzialność za propagandową kampanię "skierowaną do odbiorców pokolenia Z na różnych platformach, w tym TikTok, Instagram, YouTube, podcasty i inne istotne media cyfrowe i nadawcze."

Umowa oznaczała, że Charlie Kirk Show, dystrybuowany przez Salem Media Network od 2020 roku, został przekazany pod kontrolę zagranicznego agenta Izraela, a Parscale objął rolę dyrektora ds. strategii Salem. Zgodnie z warunkami umowy, Clocktower Parscale's miał "zintegrować swoje pro-izraelskie przekazy z własnością Salem Media Network."

Według raportu Radio Ink z grudnia 2025 roku, The Charlie Kirk Show "będzie kontynuowany jako podcast w Salem Podcast Network, ponieważ Salem Media 'będzie utrzymywać bliską relację zawodową i osobistą z Turning Point USA.'"

Od czasu zabójstwa Kirka jego następcy robią wszystko, by ukryć jego gwałtowny sprzeciw wobec wojny z Iranem, a także publiczne napady obrzydzenia wobec Netanjahu i jego armii lobbystów w USA. Wdowa po Kirku i następczyni na stanowisku CEO TPUSA, Erika Kirk, teraz zapewnia, że ona i jej mąż nigdy nie ustąpili w poparciu dla Izraela. Nie chciała też powiedzieć, co jej zmarły mąż sądziłby o wojnie prowadzonej przez USA i Izrael przeciwko Iranowi w tym roku.

"Mój mąż nie jest tutaj, by powiedzieć, czy powinniśmy prowadzić wojnę z Iranem," odpowiedziała Erika Kirk na pytanie podczas wydarzenia TPUSA w maju 2026 roku. "Chciałbym, żeby był tu teraz i powiedział nam, czy powinniśmy, czy nie."

 

Jednak w miesiącach poprzedzających jego śmierć Kirk nie pozostawiał tajemnicy co do swojego stanowiska wobec narzucenia przez USA wojny Iranowi. W jednej z wielu tyrad przeciwko atakom na Iran ostro skrytykował senatora Lindseya Grahama i innych zwolenników wojny jako "patologicznie szaleńców". Ostrzegł dalej, że wojna o zmianę reżimu nieuchronnie "tworzy bagno. A potem jest wojna domowa."

Zastępca Kirka nieuczciwie zaprzecza powiązaniom z Izraelem

Po śmierci Kirka, wieloletni dyrektor ds. komunikacji TPUSA, Andrew Kolvet, zajął jego miejsce prowadzącego w The Charlie Kirk Show. Podczas jednego z odcinków programu w maju tego roku Kolvet skierowała się na antywojennego republikańskiego kongresmena Thomasa Massie, który właśnie został pokonany przez kandydata w prawyborach popieranego przez Trumpa, wspieranego rekordowymi 15 milionami dolarów darowizn od organizacji lobbingowych Izraela. Choć przyznał, że Kirk był "wielkim fanem" Massie, Kolvet twierdził, że jego zmarły kolega stał się "naprawdę sfrustrowany" prywatnie utrudnieniem przez kongresmena realizacji agendy Trumpa.

Te ciekawie źródłowe komentarze skłoniły Massie do zapytania Groka, chatbota AI Twitter/X: "czy to prawda, że Charlie Kirk Show jest obecnie dystrybuowany przez zarejestrowanego zagranicznego agenta Izraela?"

Po długim szturchnięciu ze strony innych użytkowników X, Grok w końcu odpowiedział potwierdzając: "Tak, jest tu istotne powiązanie, które warto zauważyć." Grok wyjaśnił dalej, że "dystrybutor (Salem Media) ma bezpośrednie, wysokie poziomy nakładania się i aktywną współpracę z zarejestrowanym izraelskim agentem zagranicznym."

 

Odpowiedź Groka bezpośrednio zaprzeczyła próbie Kolvet zaprzeczenia zarzutom Massie. Według Kolveta, The Charlie Kirk Show The CK Show "jest dystrybuowany na [Steve Bannon's Real America's Voice], a nie w Salem. Byłem tu przez całą podróż. Zarezerwowałem wszystkich gości.. Opracowałem cały artykuł redakcyjny. Podążamy za Sali Wojennej Bannona."

Po zabójstwie Kirka Kolvet wyraźnie podziękowała kontrolowanym przez Izrael Salem Media za kontynuowanie dystrybucji The Charlie Kirk Show. "Salem było bardzo uprzejme przez cały ten proces i nawet zachęcało nas do kontynuowania emisji programu w Salem Radio Network," powiedział Kolvet w rozmowie z Radio Ink.

Do dziś The Charlie Kirk Show jest prowadzony na stronie internetowej Salem Podcast Network.

Próba Kolvet w celu opanowania szkód zakończyła się niepowodzeniem, pogłębiając sprzeciw społeczny wobec TPUSA za zdradę zmieniających się stanowisk jej założyciela wobec Izraela i Iranu.

Przywrócenie TPUSA do współpracy z Izraelem

Jak donosił The Grayzone, w tygodniach poprzedzających zabójstwo Kirka, założyciel TPUSA zmagał się z rosnącą presją, jaką odczuwał ze strony izraelskich przedstawicieli i samego Netanjahu, by przewodzić blitzkriigowi młodzieżowej syjonistycznej propagandy. 6 sierpnia 2025 roku, nieco ponad miesiąc przed śmiercią, Kirk otwarcie wybuchł złością na żydowskich "przywódców" i "interesariuszy", którzy nękali go za krytykę izraelskiej polityki. "Nagle nagle mówi: 'och, Charlie: już go nie ma.' Poczekaj chwilę — co dokładnie znaczy 'z nami'? Jestem Amerykaninem, okej? Reprezentuję ten kraj" – wybuchnął do prowadzącej podcastu Megyn Kelly.

Na kilka dni przed publicznym wybuchem Kirka uczestniczył w prywatnym wyjeździe zorganizowanym w Hamptons przez syjonistycznego miliardera Billa Ackmana. Tam, jak ujawnił The Grayzone, izraelska działaczka lobbystyczna Natasha Hausdorff wybuchła na Kirka za skargę na "moralny szantaż" ze strony Tel Awiwu. W tym momencie Kirk odrzucił ogromny zastrzyk darowizn skierowanych do Izraela dla TPUSA i był na drodze, by odmówić osobistej propozycji Netanjahu odwiedzenia Jerozolimy. Zapewniał także miejsce na scenie podczas wydarzeń TPUSA dla najbardziej otwartych prawicowych krytyków Izraela, od Tuckera Carlsona, przez Megyn Kelly, po antysyjonistycznego żydowskiego komika Dave'a Smitha.

6 września 2025 roku arcysyjonistyczny centimilioner Robert Shillman potępił Kirka z podium podczas prywatnej gali w Los Angeles, wyrażając żal za obsypanie TPUSA swoim majątkiem, gdy jej założyciel zwrócił się przeciwko Izraelowi. Jak ujawnił The Grayzone, Shillman właśnie wycofał darowiznę w wysokości 2 milionów dolarów na rzecz TPUSA jako karę za herezję Kirka.

Cztery dni później Kirk został postrzelony przez snajpera w szyję na oczach tysięcy uczestników tak zwanej American Comeback Tour.

Nieco ponad tydzień po szokującym zamachu izraelskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych faktycznie przejęło kontrolę nad programem Charlie Kirk Show poprzez kontrakt lobbingowy z Parscale's Clock Tower X. Biorąc pod uwagę wypowiedzi Kirka zarówno publicznie, jak i prywatnie wobec powierników na temat Izraela w tygodniach poprzedzających jego zabójstwo, wydaje się mało prawdopodobne, by zgodził się na jakiekolwiek porozumienie, które narzucałoby zarejestrowanemu lobbyście Izraela odpowiedzialność za dystrybucję jego programu.

Kilka dni później, 15 września, jeden z najbardziej widocznych propagandystów politycznej sieci Netanjahu w USA, Ben Shapiro, pojawił się w studiu TPUSA, by wygłosić dramatyczne oświadczenie. Siedząc obok byłych współprowadzących Kirka, Shapiro oświadczył, że jego stacja Daily Wire przekazuje 1 milion dolarów na rzecz TPUSA, by rzekomo "przywrócić ludzi Chrystusowi, do kościoła i do wartości biblijnych."

 

Biorąc pod uwagę, że Daily Wire tracił pieniądze, zwalniał pracowników i szybko tracił widzów, ogromna darowizna rodziła pytania, czy Shapiro nie służy jako przejście dla izraelskich lobbystów wykorzystujących niespodziewaną śmierć Kirka, by przywrócić kontrolę nad TPUSA.

Do dziś nie ma dowodów na to, że państwo Izrael było odpowiedzialne za zamach na Charliego Kirka. Jednak nie da się zaprzeczyć, że zabójstwo Kirka usunęło jedną z największych przeszkód dla izraelskich planów zmuszenia Trumpa do rozpoczęcia masowej wojny o zmianę reżimu w Iranie.

Jak donosił The Grayzone, Kirk był jedyną osobą z najbliższego otoczenia Trumpa, która osobiście zaapelowała do prezydenta przeciwko wysłaniu sił amerykańskich do 12-dniowego ataku Izraela na Iran w czerwcu 2025 roku. Trump "szczekał" na Kirka za nieposłuszeństwo, według źródła, i w gniewie go pozbył. Kilka dni później Trump rozkazał amerykańskie naloty na irańskie obiekty nuklearne, co przygotowało grunt pod operację Epic Fury w kolejnym roku. To relacja została później potwierdzona przez wiceprezydenta J.D. Vance'a.

Pogrzebanie ewolucji Charliego Kirka

Gdy Trump rozpoczął Operację Epicka Furia 28 lutego 2026 roku, zapoczątkował zamieszanie, które spełniło najpoważniejsze ostrzeżenia Kirka dotyczące konsekwencji prowadzenia wojny o zmianę reżimu w Teheranie. Cztery dni po rozpoczęciu wojny TPUSA opublikowała na X film, sugerując, że poparłby atak na Iran. Post wywołał kolejną, choć gniewną falę krytyki, gdy setki rozgniewanych komentatorów potępiły organizację za fałszywe przedstawienie stanowczo deklarowanego przez Kirka sprzeciwu wobec wojny.

W tym czasie Erika Kirk pracowała nad przywróceniem TPUSA do izraelskiego programu, któremu jej męż, który zmarł, sprzeciwił się.

13 grudnia 2025 roku wdowa po Kirku wystąpiła w telewizyjnym spotkaniu town hall prowadzonym przez samozwańczą "syjonistyczną fanatykkę" Bari Weiss, emitowanym przez CBS News, które cztery miesiące wcześniej zostało zakupione przez izraelskiego miliardera Davida Ellisona. Podczas starannie zaaranżowanego i żenującego widowiska Weiss podsuwała Kirkowi do poglądów jej zmarłego męża na temat Izraela.

"Charlie zwykł mówić: nienawiść do Żydów to zgnilizna mózgu" – nalegała Erika Kirk, po czym z tęsknotą opowiadała o wyjeździe do Jerozolimy, podczas której "widziała, jak Biblia ożywa w Technicolorze."

"Jak możesz nienawidzić tego miejsca?" zastanawiała się, odnosząc się do państwa Izrael.

 

____
https://thegrayzone.com/2026/06/18/israeli-foreign-agent-charlie-kirk-show/


Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://stateofthenation.info/