piątek, 19 czerwca 2026

18 czerwca –" Prezydenci ginęli za mniej"


dallas.jpeg
Prosimy o przesyłanie adresów URL i komentarzy do hmakow@gmail.com
Ta strona może być aktualizowana w ciągu dnia.


Jeśli prezydent Trump nie zostanie zamordowany, będziemy wiedzieć, że memorandum o wojnie z Iranem to strategia mająca na celu uratowanie wewnętrznej bazy Trumpa, jednocześnie kontynuując wsparcie finansowe i militarne Izraela. Jeśli Izrael będzie nadal okupował Liban i zaatakuje Iran, umowa ta zostanie unieważniona. Ale Trump będzie wyglądał na rozjemcę, a winę zrzucą na Izrael.

Jeszcze w zeszłym tygodniu integrowali armię USA z IDF. To też już koniec? Wątpię.
AIPAC się skończył, a jedynym sposobem, by USA mogły dalej wspierać Izrael, jest udawać, że tak nie jest.

Memorandum o porozumieniu Iranu to całkowita kapitulacja USA. Iran dostał wszystko, czego chciał. Izrael nawet nie został skonsultowany.
Czy Iran będzie nalegał na wycofanie Izraela z Libanu i Gazy? (Dlaczego nie wspominają o Gazie?)
Pokusa, by przeoczyć ten zapis, musi być ogromna.

Świat oddycha z ulgą. Syjoniści zamordowali Charliego Kirka. Czy zabiją Trumpa?
Jeśli Trump nie zostanie zamordowany, będziemy wiedzieć, że memorandum o porozumieniu to podstęp mający na celu uratowanie politycznego pożartu Trumpa.

Rothschildowie zamordowali co najmniej siedmiu prezydentów USA





Trump ODWRACA się przeciwko Izraelowi: "Zabijają wszystkich"

--

Ed Dowd: Kolejne 6 milionów Amerykanów zostało niepełnosprawnych po wprowadzeniu szczepionek przeciw COVID. Dlaczego nikt nie prowadzi śledztwa?

Były menedżer funduszu BlackRock wskazuje na rządowe dane dotyczące niepełnosprawności, roszczenia ubezpieczeniowe i trendy w Wielkiej Brytanii, i pyta, dlaczego żadna z partii politycznych nie wydaje się zainteresowana badaniem.

-
Albertańczyk zraniony szczepionką pozwał rządy w sprawie polityki szczepionkowej przeciwko COVID

Carrie Sakamoto złożyła pozew zbiorowy przeciwko rządom Kanady i Alberty, zarzucając zaniedbania, wprowadzające w błąd informacje o bezpieczeństwie i skuteczności szczepionek, polityki przymusu podważające świadomą zgodę, nadużycia na stanowisku publicznym i wiele innych.


------------
guilty.jpeg
Od Kena Adachiego:

Mark Dice opublikował dziś na YouTube film, komentując 35-letni wyrok więzienia, jaki otrzymał Karmelo Anthony za zabójstwo 17-letniego Austina Metcalfa w Teksasie. Dice komentuje zarówno absurdalność czarnoskórych, którzy w dużej mierze postrzegają Karmelo Anthony'ego jako "ofiarę" białej niesprawiedliwości, jak i ojca Austina Metcalfa przedstawia zupełnie inny obraz rzeczywistości, gdy opowiada o roli rodziców Karmelo w wyznaczaniu przykładów przestępczego zachowania i kształtowaniu mentalności, postawy oraz "przywilejów ofiary" nabytych przy urodzeniu dzięki kolorowi skóry.

Opublikowałem własny komentarz do wyroku Karmelo na kanale Bitchute, który opublikował ten sam film Dice:

Karmelo Anthony był sądzony w Teksasie, gdzie kara śmierci jest legalna. Brutalność, nienawiść i planowanie, które włożyło się w jego inicjowanie i eskalację konfrontacji z niewinnym, naiwnym 17-letnim nastolatkiem, ZASŁUGUJĄ na nic mniej niż karę śmierci za bezwzględną i brutalną okrutność, jaką Karmelo zastosował, by zgasić życie Austina Metcalfa w ciągu może JEDNEJ sekundy, gdy wbił ten 8-calowy nóż głęboko w jego brzuch potężnym, pchnięcie w górę, które przecięło główną tętnicę połączoną z jego sercem i zakończyło życie w ciągu KILKU minut, gdy jego brat bliźniak trzymał go w tych ostatnich, ulotnych chwilach życia.


Ten poziom złośliwej brutalności krzyczy o PRAWDZIWĄ ZASŁUŻONĄ SPRAWIEDLIWOŚĆ, a nie o letnią WYMÓWKĘ dla sprawiedliwości, którą wymierzają słabi, nadmiernie ostrożni i politycznie wrażliwi TCHÓRZE, którzy dowodzili oskarżeniem.

Z premedytacją, z zimną krwią, morderstwo pierwszego stopnia – a Karmelo Anthony dostaje 35 lat kary? To jest właśnie DEFINICJA wybielonego (zamierzona gra słów), WYRZUCONEGO procesu, który trzeba WYTYKAĆ i IDENTYFIKOWAĆ jako taki raz za razem, gdy ten proces i ta skandaliczna pomyłka wymiaru sprawiedliwości będą dyskutowane lub debatowane przez, miejmy nadzieję, najbliższe 35 lat."

--

mamdani-epstein.jpeg
(Po lewej, Komunistyczna Kabała)


Od czytelnika – "Może pastor Sorensen skutecznie poprowadzi drogę do odrzuceniachrześcijańskiej supremacji.

Tutaj, pod tym linkiem poniżej, znajduje się 8-minutowy

"Czy Jezus powróci do Izraela, by rządzić światem?"

Film na YouTube, który pozwala zrozumieć, że Sorensen nie jest kaznodzieją Myszki Miki, a jego przesłania są skierowane szczególnie do młodych ludzi:


---
SZOKUJĄCE UJAWNIENIE – CAŁA "PANDEMIA COVID" BYŁA ZAPLANOWANYM SPISKIEM GŁĘBOKIEGO PAŃSTWA ZAARANŻOWANYM PRZEZ BILLA GATESA, JEFFREYA EPSTEINA, DR. FAUCIEGO I RODZINĘ ROTHSCHILDÓW!


MAMY ICH OBCIĄŻAJĄCE MAILE JAKO DOWÓD! TO SĄ ZBRODNIE WOJENNE I ZBRODNIE PRZECIWKO LUDZKOŚCI NA SKALĘ GLOBALNĄ!

TE GLOBALISTYCZNE POTWORY MUSZĄ ZOSTAĆ TERAZ ARESZTOWANE ZA ICH AGENDĘ DEPOPULACJI!

Patrioci, maska jest całkowicie zdjęta... Burza zbliża się do całej zdradzieckiej grupy!

--
Peter Halligan –  skoordynowane globalne tuszowanie Covid przez rząd – (lewicowe) rządy świata – (koordynowane przez Organizację Narodów Zjednoczonych) – stosują podstępne taktyki, by zaciemnić prawdę

Biurokratyczny mechanizm został zaangażowany na całym świecie, by tuszować ludobójstwo.

-
hamdy-sister.jpg
Hamdy Mig- "Do wszystkich, którzy pomogli mi uciec przed tą śmiercią... Zwiększyłem koszty podróży dla mojej pozostałej siostry, która teraz przygotowuje się do podróży na pierwszej liście podróżnych, na którą pozwoli zawód, a która wkrótce zostanie wydana. Dzięki waszemu wsparciu mogłem zapłacić ponad 6 000 dolarów za organizację podróży z Gazy, ucieczkę przed wojną i śmiercią oraz za zapewnienie bezpieczeństwa mojej starszej siostrze, która straciła męża, dzieci i rodzinę. Teraz desperacko muszę pokryć koszty podróży dla siebie. Muszę zebrać tę kwotę, żeby dołączyć do siostry, opuścić Gazę i uniknąć śmierci. Proszę, pomóżcie mi w tym, moi przyjaciele."






Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:henrymakow.com

"Ocenzurowany artykuł Ławrowa, którego publikacji odmówiło Politico (PEŁNY TEKST) Rosyjski minister spraw zagranicznych przedstawił swoje poglądy na temat rozszerzenia NATO i militaryzacji UE – w tym w sferze nuklearnej – oraz zagrożenia, jakie stanowi to dla bezpieczeństwa światowego."

 Updated 19 Jun, 2026 05:20

Censored Lavrov article Politico refused to publish (FULL TEXT)

Plan Europy zakłada prowadzenie rozmów z Rosją przy jednoczesnym kontynuowaniu kampanii wojny prawnej, koordynowanej za pośrednictwem Rady Europy. W ramach tej niegdyś szanowanej organizacji tworzona jest cała infrastruktura mająca na celu pociągnięcie Rosji do odpowiedzialności: Rejestr Szkód, Komisja ds. Roszczeń oraz Specjalny Trybunał.


Unia Europejska dała również zielone światło dla zatrzymywania statków handlowych na pełnym morzu. Do kilku takich incydentów doszło już na Bałtyku i Atlantyku. Jednocześnie Zachód starannie odwraca wzrok od terrorystycznych aktów sabotażu, dokonywanych przez Siły Zbrojne Ukrainy na Morzu Czarnym i Śródziemnym.


Prawdziwym celem europejskich przywódców nie są zatem negocjacje z Rosją. Chodzi o wzmocnienie reżimu Zełenskiego i utrzymanie go jako przyczółka do dalszej konfrontacji z Rosją. Mając to na uwadze, europejscy liderzy gorączkowo dążą do jak najszybszego zawieszenia broni, kierując się jednym tylko powodem: chęcią zapobieżenia załamaniu się Sił Zbrojnych Ukrainy na polu bitwy. Plan zakłada „zamrożenie” konfliktu bez usuwania jego pierwotnych przyczyn, a następnie szybkie rozmieszczenie na ukraińskiej ziemi kontyngentów wojskowych z anglo-francuskiej „koalicji chętnych”.


Powszechnie wiadomo, że europejskie elity zainwestowały swój „kapitał polityczny” w konfrontację z Rosją, pompując setki miliardów dolarów we wspieranie kijowskiego reżimu oraz zwiększanie budżetów wojskowych państw członkowskich UE i NATO. Europa dąży obecnie do osiągnięcia „gotowości obronnej” wobec Rosji do 2030 roku. Do tego czasu zamierza zyskać na czasie wszelkimi dostępnymi środkami. W kwietniu tego roku szef sztabu armii belgijskiej wyraził się w tej kwestii niezwykle szczerze i dosadnie: „Mamy jeszcze kilka lat. Dzięki odwadze i krwi Ukraińców, którzy kupują nam ten czas”.


Zjednoczona Europa wciąż marzy o ekspansji. Zamierza wchłonąć Ukrainę i Mołdawię, jednocześnie wciągając Armenię w swoją strefę wpływów. NATO już rozszerzyło się na wschód, przejmując Finlandię i Szwecję. Jeśli chodzi o Ukrainę, coraz częściej postrzega się ją jako „pięść uderzeniową” przyszłych europejskich sił zbrojnych, niezależnych zarówno od Stanów Zjednoczonych, jak i od NATO.


Zagrożenia dla bezpieczeństwa globalnego

Taki stan rzeczy stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa globalnego. Bezpośrednia konfrontacja między NATO a Rosją mogłaby gwałtownie przerodzić się w wymianę uderzeń nuklearnych, niosącą katastrofalne skutki.

Pod hasłem „strategicznej autonomii” Europa jest świadkiem znacznego rozbudowywania swoich zdolności wojskowych, w tym w sferze nuklearnej. Zamiar Paryża, by rozciągnąć swój „parasol nuklearny” na szereg państw członkowskich UE i NATO, budzi głęboki niepokój. Nie przyczyni się to w żaden sposób do wzmocnienia bezpieczeństwa samej Francji ani państw objętych tą tak zwaną ochroną.


Mimo to europejskie elity polityczne i wojskowe wciąż przypisują Rosji agresywne zamiary – plany, które ich zdaniem wykraczają daleko poza granice Ukrainy. Prezydent Rosji wielokrotnie podkreślał, że to wszystko to bzdury, prowokacja i dezinformacja, mające na celu jedynie uzyskanie środków budżetowych na walkę z Rosją. Trudno w takiej atmosferze o merytoryczny dialog.


Stanowisko Rosji

Jeśli chodzi o negocjacje, Władimir Putin ponownie zaznaczył podczas Międzynarodowego Forum Ekonomicznego w Petersburgu, że Rosja nie sprzeciwia się kontaktom z żadną ze stron. Postrzegamy jednak Europę jako stronę dążącą do klęski Rosji – co sami Europejscy otwarcie deklarują. Dlatego też dialogu z Europą nie można prowadzić tak, jakby była ona bezstronnym obserwatorem.


Rosja wolałaby osiągnąć cele specjalnej operacji wojskowej drogą dyplomatyczną.


Wymaga to wiarygodnych gwarancji bezpieczeństwa wzdłuż zachodnich granic Rosji oraz poszanowania godności naszych obywateli i rodaków, w tym prawa do posługiwania się językiem rosyjskim i praktykowania prawosławia. Dalsza ekspansja wojskowa, polityczna i gospodarcza Zachodu jest niedopuszczalna: stoi ona w sprzeczności z wymogami świata wielobiegunowego.


Europejscy przywódcy powinni uznać, że model bezpieczeństwa regionalnego, budowany w Europie przez dziesięciolecia – począwszy od przyjęcia Aktu Końcowego z Helsinek w 1975 roku – został zniszczony na ich własne życzenie. I nigdy nie zostanie przywrócony. Musimy teraz dążyć do stworzenia ogólnokontynentalnej architektury bezpieczeństwa, otwartej na wszystkie państwa Eurazji i odzwierciedlającej dzisiejszą wielobiegunową rzeczywistość.


Zasada równego i niepodzielnego bezpieczeństwa, podeptana przez zwolenników integracji euroatlantyckiej, może znaleźć swoje odzwierciedlenie w nowej architekturze eurazjatyckiej. Gdy nadejdzie właściwy moment, również Europa będzie mogła włączyć się w to wielkie przedsięwzięcie.


Kluczowe jest to, że sensowny dialog wymaga odbudowania zaufania, zburzonego przez antyrosyjskie działania Zachodu – w tym Europy – w okresie po zakończeniu zimnej wojny. Zaufanie można odzyskać jedynie poprzez konkretne kroki, które dowodzą szczerego zaangażowania w odejście od wykorzystywania dyplomacji jako przykrywki dla ambicji ekspansjonistycznych. Ani zaufania nie da się odbudować, ani dialogu wznowić za pomocą takich ultimatów, jak to przedstawione Rosji w Londynie 7 czerwca 2026 roku.


P.S. Warto odnotować, że londyńskie ultimatum zostało jednoznacznie potwierdzone przez ambasadorów Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec podczas spotkania w rosyjskim MSZ w dniu 11 czerwca 2026 roku – spotkania, o które sami tak usilnie zabiegali. Był to jedyny cel ich wizyty w ministerstwie.



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/russia/641806-lavrov-censored-politico-article/

czwartek, 18 czerwca 2026

"ZŁA KARMA ROŚNIE DLA ELIT EPSTEINA "

 

By Joachim Hagopian

Zła karma narasta dla złych na tym świecie. Karma ma sposób, by doganiać złych graczy, takich jak Benjamin Netanjahu, Donald Trump i ich narody – USA i Izrael, które są teraz najbardziej znienawidzonymi krajami na świecie. Ich ludobójcza niegodziwość jest częścią ich własnej samosabotażu, która rozciąga się na ich chazaryjskich mafijnych władców, takich jak elity rodu Rothschildów, które kontrolują ich poprzez łapówki i seksualne szantaż dzieci. W końcu, jak powiedział najbardziej znany pedofil na świecie Jeffrey Epstein postaci Antychrysta – założycielowi i mentorowi wiceprezydenta JD Vance'a – chazarskiego mafijnego bossa mafijnego Petera Thiela w mailu niedługo przed zaginięciem Epsteina w 2019 roku:

Jak wiesz, reprezentuję Rothschildów.

Obawiając się, że karmiczna sprawiedliwość go dopadnie, Peter Thiel uciekł do Argentyny, by się ukryć, podobnie jak inny słynny nazista Adolf Hitler. Karmiczna sprawiedliwość w postaci "co się rozsiada, to wraca" szybko dogania wszystkie te słynne potwory odpowiedzialne za klasową epidemię pedofilów, Armagedon III wojny światowej na wielu frontach, śmiertelną pohromę bronią biologiczną, załamaną globalną gospodarkę, poważne światowe niedobory żywności i paliwa, głód, masową śmierć oraz miliony, jeśli nie miliardy na całym świecie, które nie mogą sobie pozwolić na jedzenie i dach nad głową dla swoich rodzin, wszystkie te celowo stworzone mega-kryzysy z zamiarem osobliwości masowej depopulacji, doprowadzając rasę ludzką do wyginięcia, by ich robotyki AI przejęły kontrolę nad spaloną Ziemią, opartą na krzemie.

Zła karma to "autosabotaż" obecnie manifestujący się wśród elit mafijnych Chazarów, od zwierzchników klasy Rothschildów po ich pedofilskie marionetki klasy Epsteina, takie jak Trump, wszystko to splecione z nieustannym, kryminalnie szkodliwym publicznym ujawnianiem. Masa krytyczna może wreszcie być blisko, choć wciąż budząca się globalna mniejszość, która dopiero zaczyna się mobilizować i stawiać znaczący, rosnący opór. W rezultacie struktura władzy dziś wykazuje oznaki poważnych napięć i pęknięć, prowadzących do upadku i samozniszczenia. "Co się rozstrzygnie, to się odwraca" to doktryna sprawiedliwości karmicznej, ilustrowana dziś na globalnej scenie geopolitycznych, ilustrowana w rozwijających się wydarzeniach i wydarzeniach medialnych. Na przykład, w przedostatnim dniu pracy w Białym Domu jest powód, dla którego Joe Biden ułaskawił dr. Fauciego, który wówczas nie został oskarżony o popełnienie żadnych przestępstw. Wróg wiedział, że Karma nadchodzi. A w poniedziałek, 15 czerwcath Opublikowano artykuł z renewedright.com zatytułowany:

[Senator] Rand Paul właśnie udowodnił, że Anthony Fauci przez cały czas kierował CIA

 

Choć dawno na to oczekiwane, koła sprawiedliwości powoli kręcą się dziś w Karmicznym Rozliczeniu, wreszcie doganiając niższych szczebli marionetkowych katów wysłanych przez ich szatańskich panów krwi.

Chociaż żaden rozsądny człowiek nie chciałby, by perspektywa pokoju "samosabotażowana" dla zapewnienia dalszej wojny, opierając się na długoletnich historycznych precedensach, udowodnionych nieskończoność przez czas, trwała rzeczywistość wskazuje, że zbyt wiele wywrotowych, mrocznych sił satanistycznych kontrolowanych przez oligarchów z krwi zawsze sprawia, że nie zapanuje pokój. Mimo to nigdy nie powstrzyma dzisiejszych sił na rzecz dobra, mobilizujących i wzmacniających opór przeciwko Szatanowi, by wreszcie zrealizować ich główną misję pokoju na ziemi, przejawiającą się przez nieustanną modlitwę w ramach rosnącego wspólnego zaangażowania jako aktywiści promujący pokój. Ale jak zawsze, zimne, surowe fakty historyczne stojące nam prosto w twarz zawsze mają inny plan.

Dlatego w 2026 roku obserwujemy znaczną eskalację niepokojącego globalnego konfliktu w obliczu wszechobecnej dychotomii dzielenia i rządzenia, a wojny Zachód kontra Wschód nadal narastają, mimo pozytywnego ogłoszenia, że USA i Iran rzekomo zgodziły się na 60-dniowe Memorandum o Porozumieniu (MOU), rzekomo w celu rozwiązania różnic w celu osiągnięcia trwałego pokojowego rozwiązania na Bliskim Wschodzie. Mimo to fakt, że Benjamin Netanjahu i Izrael są zdeterminowani, by kontynuować wojnę, automatycznie poważnie podważa los memorandum o porozumieniu i praktycznie zerowej szansie na szczęśliwe zakończenie.

Chociaż Iran upiera się, że każda wojna regionalna musi obejmować zaprzestanie wszystkich śmiertelnych działań wojennych w Libanie, Gazie i Iranie jako krytyczne, uzasadnione żądanie warunkowe, niestety żydowskie państwo Bibiego Rzeźnika nigdy nie przestanie brutalnej przemocy, dopóki zarówno on, jak i Izrael nie przestaną istnieć. Wierni swojej złej naturze i nawykowemu uzależnieniu od wojny, Rzeźnik odpowiedział na perspektywę pokoju między USA a Iranem w niedzielę 14 czerwcath poprzez zbombardowanie po raz pierwszy stolicy Libanu, Bejrutu. Ponieważ Izrael uważa Trumpa za kolejne narzędzie Ciemnej Strony do manipulowania i kontroli, nie ma realnych szans na sukces pokoju, by powstrzymać panujący żądzę krwi na kolejne satanizm, krwawe rzezi. To po prostu natura Bestii, która dziś szaleje się dziko niż kiedykolwiek wcześniej.

Przechodząc do drugiego frontu – choć Trump w 2024 roku fałszywie prowadził kampanię, by zakończyć wojnę na Ukrainie w ciągu pierwszych 24 godzin urzędowania, to 17 miesięcy później wciąż trwa ona już 5 lat działania, ponieważ Trump sabotował pokój, nadal wysyłając amerykańską broń do Kijowa, a Putin nadal odgrywał kontrolowaną rolę opozycji jako "dobry glina" kontra "zły glina". Najnowszym jest wolnomularz Kier Starmer, podstępny premier Wielkiej Brytanii, od wtorku 16 czerwcath właśnie zgodził się dostarczyć wzbogacony uran – spośród wszystkich złoczyńców – Ukraińskiemu Wołodymyrowi Zełenskiemu. Ten szaleniec od kilku lat błaga, jeśli nie domaga się broni jądrowej, a wygląda na to, że Starmer zgodził się mu ją przekazać, rzekomo po to, by pomóc w dostawach sieci energetycznej Ukrainy, a nie w zamian za bomby. Ale jest aż nazbyt oczywiste, do czego Zełenski zamierza go wykorzystać. Ten wysoce niebezpieczny, nieoczekiwany ruch stanowi teraz egzystencjalne zagrożenie dla Rosji, która ma teraz prawo atakować Wielką Brytanię. Widać, dokąd to zmierza. Powtarzam – wszyscy przywódcy świata należą do tego samego Klubu Ciemnej Strony masonów, Iluminatów, Syjonistów, Chabad-Lubawicz, jezuitów, Maltańskich Rycerzy, a jedno ich łączy – wszyscy czczą Szatana, a nie Boga z wielką literą P.

Prawda jest taka. Podstępy trwają ze wszystkich stron wśród marionetkowych przywódców praktycznie we wszystkich krajach. Dlaczego? Ponieważ wszyscy należą do tego samego Klubu Ciemnej Strony – czy to masoni, iluminaci, jezuici, rycerze Maltańcy, syjoniści, Chabad-Lubawiczerzy, czy którykolwiek pas Ciemnej Strony noszą, wszyscy są zagwarantowanymi członkami tego samego Wielkiego Klubu Lucyferiańskiego, który nazwał geniusz komediowy George Carlin:

To Wielki Klub i nie masz w nim roli. Ty i ja nie należymy do Wielkiego Klubu.

Warto zauważyć, jak daleko jest gotowy posunąć się przestępcza grupa Deep State, by utrzymać tajemnicę przed opinią publicznej o tajnym Wielkim Klubie ujawnionym przez George'a Carlina. A za ujawnienie tego tabu, nieco ponad dwa i pół roku później, po tym, jak w czerwcu 2008 roku, w wieku 71 lat, ujawnił nieświętą bombę Golden Calf z zakazanej torby, ten niezwykle utalentowany, zawsze popularny, coraz bardziej "niebezpieczny" prawdomówca, ujawniający i rozpowszechniający zbyt wiele mrocznej prawdy wśród coraz szerszej, coraz bardziej otwartej publiczności, by uczynić to publicznie świadkowym, nagle Carlin nie żył i nie było, a właściwie ofiarowany i zamordowany.

Jako kolejne powiązane odstępstwo od tej ostrzegawczej opowieści prawdomówców, wkracza filmowy geniusz nagrodzonego Oscarem Stanleya Kubricka (2001: Odyseja kosmiczna, Pomarańcza mechaniczna, Lśnienie). Był na etapie ostatniego montażu filmu, drastycznie skracając swoją ostateczną wersję Eyes Wide Shut z prawie 4 godzin do poniżej 3, kiedy to prawdopodobnie również został zamordowany, bo odważył się ujawnić zbyt wiele mrocznych, zakazanych sekretów należących do tej samej satanistycznej elity władzy z "Big Club". W swoim ostatnim filmie zrealizowanym z aktorami Tomem Cruise'em i Nicole Kidman, Kubrick rzekomo zamierzał umieścić scenę przedstawiającą zamaskowane elity uczestniczące w satanistycznym rytualnym przemocy, z udziałem ofiar z dziecięcą krwią. A jego przedwczesna śmierć pozwoliła na szeroko ocenzurowaną, znacznie skróconą wersję wyświetlaną w kinach. Koniec Kubricka również wyglądał na to, że spotkał go ten sam los co Carlina, również pokonany przez rzekomo sztucznie wywołany zawał serca dekadę wcześniej, w 1999 roku, za ujawnienie tego, czego bogaty i wpływowy Wielki Klub nie chce, byśmy poznali. Każdy, kto odważy się ujawnić satanistyczne rytualne zło swojego morderczego, brudnego nawyku, automatycznie naraża się na poważne niebezpieczeństwo, będąc na celowniku wroga jako kolejna publiczna ofiara mająca na celu uciszenie dalszego ujawnienia Satanistycznych Elit. Lata później wyznanie na łożu śmierci przez insidera CIA twierdziło, że Kubrick został zamordowany przez oddział CIA. Kubrick mógł też zostać zabity za własne ryzykowne przyznanie się, sugerując, że NASA zatrudniła go do pomocy w zorganizowaniu fałszywego lądowania Apollo na Księżycu w 1969 roku.

Wracając do diabolicznego przemysłu opieki zdrowotnej po wcześniejszym przykładzie Fauciego, psychologowie i psychiatrzy agnostyczni i psychiatrzy i ich żydowski wpływ bezbożnego "superego" z freudowskiej tradycji psychoanalitycznej, podobnie jak NASA, zarówno branża zdrowia psychicznego, jak i medycznego również odgrywają złowrogą rolę w tuszowaniu masowych morderstw. To ten sam nietykalny dogmat, który wprowadza w błąd pechowych ludzi oddalonych od prawdziwego duchowego zrozumienia, a także od zbawienia ludzkości. Przypominam sobie wszystkie lata pracy w dziedzinie zdrowia psychicznego, które ścierały się z psychiatrycznym uściskiem Wielkiej Farmacji Rockefellera, jej systemowym, celowym niszczeniem całej dziedziny zdrowia i naturalnych sztuk leczniczych oraz hipokrytycznym bluźnierstwem wobec własnej hipokratesowskiej przysięgi. Tłumienie objawów nienaturalnymi toksynami ma prowadzić do niszczycielskich skutków masowego uzależnienia, większego cierpienia i większej liczby nienaturalnych wczesnych zgonów.

Ponad dekadę temu napisałem artykuł dla Global Research zatytułowany "Zło wielkiej farmacji" oraz dwanaście lat temu kolejny artykuł GR, ujawniający nieuczciwość Opieki nad Dziećmi i Systemu Opieki nad Dziećmi, opierając się na moim ponad ćwierćwiecznym doświadczeniu w dziedzinie zdrowia psychicznego. Oba te wydarzenia przygotowały grunt pod pięciotomową serię Pedofilia i Imperium: Szatan, Sodomia i Głębokie Państwo, ujawniającą tych samych ludobójczych władców planetarnych odpowiedzialnych za dzisiejsze długo planowane mega-kryzysy – III wojna światowa na wielu frontach, broń biologiczna przez Covid, Ebolę, toksyczne "wirusy" Hantawirusów, globalny upadek gospodarki i systemu finansowego, wszystko to prowadzi do realizacji tego samego wspólnego wroga – Wielkiego Resetu – dzisiejszego neofeudalnego cyfrowego gułagu w niewolnictwie, masowe głodowanie i wyludnienie już są w pełnym toku. Stąd bańka nawałów centrów danych i przejęcie kontroli przez roboty AI.

Największym wnioskiem z tej katastrofy i zniszczenia jest fakt, że fatalistyczne, kontrolowane wyburzenie planety Ziemia sprawiło, że nasi kontrolerzy wroga są teraz widocznie w ucieczce, dosłownie uciekając jak karaluchy, szukając schronienia przed światłem padającym na nich, gdy szukają ukrytej ciemności w swoich podziemnych twierdzach, zamurowanej izolacji i zabezpieczonej ochrony przed płonącymi widłami, które nadejdą. Nagła niedawna ucieczka Petera Thiela do Argentyny, Kushnerów do Albanii i oczywiście w ostatnich latach klubu chłopców miliarderów – Zuckerberg, Ellison, Bezos, Oprah and the Rock i inni – którzy uciekli, zdobywając ponad 11% całkowitej powierzchni lądowej Hawajów. Nie tylko gorączkowo uciekają przed "wyścigiem szczurów", ale także przed wściekłymi widłami. Chociaż wszystkie te widoczne twarze wśród drapieżnej elity zajmują tylko niższy szczebel władzy w hierarchii, gdy w 2026 roku wszystko się komplikuje, wszyscy ukrywają się w swoich bezpiecznych miejscach, wiedząc, że kataklizm szybkich zmian na Ziemi może dotknąć także ich.

Podczas gdy wszyscy sprzedali duszę na rzecz Ciemnej Strony Diabła dla bogactwa, władzy i sławy, wielu z nas cicho zdecydowało się zachować moralny i duchowy kompas i dążyć do poszukiwania Światła dla tak potrzebnego pożywienia, przewodnictwa, siły i wsparcia w walce z wszechobecnym ziemskim uściskiem zła. Nasz wróg przyspieszył swoją destrukcyjną agendę czasową właśnie dlatego, że obawia się, że ich spóźniony karmiczny gniew dopada ich szybciej niż ich pośpieszny plan ludobójstwa ludzi. Zbiorowe siły dobra, choć mogą pozostawać mniej widoczne działając głównie za kulisami, obecnie torują drogę do duchowego oczyszczenia potrzebnego, by wytyczyć drogę ku jaśniejszej przyszłości.


Joachim Hagopian to absolwent West Point, były oficer armii i autor książki "Don't Let the Bastards Getcha Down", ujawniającej wadliwy system dowodzenia wojskowego USA oparty na wspinaniu się po drabinie starszeństwa, nieuchronnie eliminując najlepszych i najzdolniejszych, pozostawiając przeciętnych i zwolenników porządku na szczycie jako polityków-biurokratów generałów wyznaczonych do przegrania każdej nowoczesnej wojny z USA przez elitę zamysłową. Po służbie wojskowej Joachim uzyskał tytuł magistra psychologii klinicznej i przez ponad ćwierć wieku pracował jako licencjonowany terapeuta w dziedzinie zdrowia psychicznego z młodzieżą i młodzieżą doświadczającą przemocy. W Los Angeles znalazł się w walce z największymi powiatowymi ośrodkami ochrony dzieci w kraju w ramach całkowicie zepsutego i skorumpowanego systemu opieki nad dziećmi w Ameryce.

Doświadczenie zarówno w wojsku, jak i w systemie opieki nad dziećmi dobrze przygotowało go jako badacza i niezależnego dziennikarza, ujawniając zło wielkiej farmacji oraz to, jak kontrolowany przez Rockefellera system medyczny i psychiatryczny wyrządza więcej szkody niż pożytku, przykładem jest pandemia i genobójstwo związane z zabójstwem. Jako niezależny dziennikarz od ostatniej dekady, Joachim napisał setki artykułów dla wielu serwisów informacyjnych, w tym thegovernmentrag.com, stateofthenation.info, jameshfetzer.org, theinteldrop.org i Global Research oraz lewrockwell.com. Jako autor pięciotomowej serii zatytułowanej Pedophilia & Empire: Satan, Sodomy & the Deep State, książki i rozdziały Joachima są bestsellerami Amazona w kategoriach praw dzieci i praw człowieka. Jego seria książek A-Z w pełni dokumentuje i ujawnia globalną plagę pedofilii i pozostaje dostępna bezpłatnie na https://pedoempire.org/content s/. Joachim prowadzi także cotygodniowy program radiowy Revolution "Cabal Empire Exposed" w piątkowe poranki o 6:00 EST (ID: revradio, hasło: rocks!), a dodatkowo regularnie prowadzi analityk geopolityczny w dwóch cotygodniowych podcastach z Jamesem Fetzerem.

____
https://thegovernmentrag.com/articles/bad-karma-rising-for-the-epstein-elites/


Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://stateofthenation.info/

""1984" EKSPLODUJE W CAŁEJ AMERYCE: Gdy Big Brother pojawia się jako nowe centrum danych AI "

 

Inwazja na Killer Data Centers

Donald Jefferies

Kto kontroluje jakie dane?

Wikipedia mówi, że centrum danych to "obiekt służący do przechowywania systemów komputerowych i powiązanych komponentów, takich jak systemy telekomunikacyjne i magazynowe. Centra danych są kluczową infrastrukturą do przechowywania i przetwarzania informacji, wspierają globalny system finansowy... oraz sztuczną inteligencję."

Obecnie budowane są centra danych na skalę nigdy wcześniej nie widzianą. Te duże, piękne centra danych zostały opisane jako "fundamentalne dla funkcjonowania współczesnego społeczeństwa." I, jak wiele innych niecnych rzeczy, mówi się, że są kluczowe dla bezpieczeństwa narodowego. To samo społeczeństwo, które tak bardzo troszczy się o bezpieczeństwo narodowe, zostawiło południową granicę całkowicie otwartą przez dekady, a teraz gorąco dąży do połączenia naszych sił zbrojnych z wojskiem innego kraju. W styczniu 2025 roku nasz ukochany były prezydent Biden podpisał rozporządzenie wykonawcze dotyczące rozwoju przywództwa Stanów Zjednoczonych w infrastrukturze sztucznej inteligencji, ze szczególnym naciskiem na centralną rolę AI w kształtowaniu gospodarki i naszej obrony narodowej. To zamówienie zapoczątkowało rozwój "krajowej infrastruktury AI", widocznie reprezentowanej przez duże centra danych. W końcu musimy "zapewnić konkurencyjność gospodarczą USA". To nie tak, że budowa fabryk i ożywienie przemysłu krajowego by tego nie zrobiły.

Więc kto płaci za te wszystkie centra danych? To trochę niejasne, jak można się spodziewać. Wiemy, że Google zainwestowało 40 miliardów dolarów tylko w Teksasie na AI i nowe centra danych. Jeden z raportów mówił, że Microsoft planuje wydać 80 miliardów dolarów na to samo w 2025 roku. Firma Digital Realty obsługuje ponad 300 centrów danych na całym świecie. Wiemy tylko, że to "fundusz inwestycyjny nieruchomości". Firma należąca do miliardera z Dubaju, przyjaciela Donalda Trumpa, wpłaca 20 miliardów dolarów. USA wynegocjowały z Arabią Saudyjską jakąś "umowę inwestycyjną" o wartości 600 miliardów dolarów. Podatnicy są trzymani w nieświadomości na temat lukratywnych dotacji dla centrów danych, a jedno ze źródeł twierdzi, że płacimy około 1 miliona dolarów za każde utworzone miejsce pracy w centrum danych. W Izraelu Oracle Larry'ego Ellisona buduje nowe centrum danych, które zajmuje dziewięć pięter. Pod ziemią. Ze względów "bezpieczeństwa". "Eksperci" ostrzegają, że "antyizraelski protestujący" są wśród tych, którzy sprzeciwiają się tym nowym centrom danych.

Jak zawsze, związek syjonistyczny jest wyraźny. W niezwykle odkrywczym niedawnym wystąpieniu "badaczka AI" dr Maya Ackerman powiedziała Amerykańskiemu Komitetowi Żydowskiemu: "zamiast próbować kontrolować cały świat i jakoś zarządzać tym, co dzieje się w tym wielkim zbiórku Wikipedii i mediów społecznościowych, możemy zwrócić się bezpośrednio do firm z jasnymi rozwiązaniami technicznymi i rzeczniczymi. Po raz pierwszy istnieje droga do poprawy cyfrowego świata." Z pewnością nie jestem "badaczem AI", ale myślę, że uroczy syjonista przyznaje się do izraelskiego pragnienia kontrolowania świata tutaj. Wyobraź sobie, że irański "badacz AI" powiedziałby coś takiego. Albo Rosjanin. Bari Weiss byłaby oburzona. Jerry Seinfeld może na następnym meczu Knicks będzie wiwatował trochę cichej. Wyraźnie istnieje potężne konsorcjum, które dąży do powstania tych centrów danych i rozwoju AI. W moim stanie Wirginia powstało lub jest budowanych ponad 600 nowych centrów danych. Demokratyczna gubernator Abigail Spanberger jest tym zachwycona. Ale tak samo jak Trumpenstein i jego sekta.

Pracowałem w dziale systemów informacyjnych prawie trzydzieści lat, w trzech różnych centrach danych. Moja wiedza o centrach danych ogranicza się więc do tego, czym były historycznie. Firmy lub agencje rządowe korzystałyby z centrum danych do przechowywania danych specyficznych dla swojej firmy lub agencji. Te nagłe supercentra danych mnie zaskakują. Mówi się, że jeden w Utah miał być dwukrotnie większy niż Manhattan. Co? Ile serwerów to wymaga? A jakie dane są przechowywane w Utah? Żadna konkretna firma go nie zbudowała. Żadna specjalna agencja rządowa tego nie zrobiła. Jaki jest więc jej cel? Jaki jest cel powstawania ponad 600 centrów danych w Wirginii? Czy tak duża część stanu naprawdę była offline, że wymagało 600 nowych centrów danych? Czy ktoś nie powinien zadawać tych pytań? Do czego jeszcze mogłyby służyć poza niecnym monitorowaniem AI? Jeśli nie są do obserwacji, wyjaśnij, do czego służą. Czyje dane są przechowywane i dlaczego jest ich tak dużo? Gdzie wcześniej były te wszystkie dane?

Choć niewielu naszych wybitnych liderów sprzeciwia się temu orwellowskiemu rozwojowi technologii AI, lokalny sprzeciw zablokował około 48 nowych centrów danych w 2025 roku. Znana sygnalistka Erin Brockavitch została ożywiona i wprowadziła mapę śledzących centra danych w całym kraju. Społeczności narzekają na koszty infrastruktury oraz wykorzystanie kluczowych zasobów, takich jak woda i energia elektryczna. W 2010 roku w całym kraju działało 310 centrów danych. Do 2024 roku liczba ta wzrosła czterokrotnie i obecnie eksplodują wszędzie. Aktywiści ekologiczni, tacy jak Greta Thunberg, wydają się nie przejmować ogromnym "śladem węglowym" tych superdużych centrów danych. Pozostaje pytanie, czy Amerykanie zdołają, choć raz, zorganizować skuteczny oddolny ruch, by powstrzymać te centra danych, które nie mogą służyć żadnej tradycyjnej funkcji IT. To nie tylko "teoretycy spiskowi" rozumieją, że wszystkie te nowe "dane" mogą być wyłącznie osobowymi danymi obywateli amerykańskich.

W lipcu ubiegłego roku prezydent Trumpenstein podpisał rozporządzenie wykonawcze ułatwiające szybką i efektywną budowę infrastruktury centrów danych. Cóż, przynajmniej interesuje go jakaś infrastruktura. Na pewno nie jest zainteresowany modernizacją naszych dróg, mostów i sieci energetycznych. Trumpenstein ucieszył swoją sektę, usuwając Bidenowi wymagania dotyczące DEI i klimatu. Obietnice dotrzymane. Trump podpisał swoje pierwsze rozporządzenie wykonawcze dotyczące AI w 2019 roku, kiedy założył krajowe instytuty badawcze nad AI. Później podpisał kolejne rozporządzenie wykonawcze na rzecz rozwoju edukacji AI wśród amerykańskiej młodzieży. To dla dzieci. Trump wezwał swoich wielkich technologicznych sojuszników do Białego Domu, by podpisać zobowiązanie do zapewnienia własnej energii swoim centrom danych. Złamana obietnica Trumpa dotycząca cięcia kosztów energii elektrycznej o połowę przyniosła średni wzrost o 6 procent w 2025 roku. Jednak szczegóły "umowy" Trumpa pozostają tajne, nawet przed zwolennikami Republikanów. To jest "najpierw przegłos ustawy, potem przeczytamy", nie zrozumiałbyś.

Więc mamy tu Trumpensteina i Republikanów, którzy mocno naciskają na szybkie wdrożenie wielkich, pięknych centrów danych, podczas gdy Demokraci popierają to całym sercem. Pomyśl o tym jak o interwencji wojskowej w innym kraju. Ratunek bankowy. Albo podwyżkę płac w Kongresie. Dwupartyjność w najgorszym wydaniu. Trump, jak człowiek wśród ludzi, był zaniepokojony zniesieniem regulacji dotyczących AI. To nie tak, że AI mogłaby być użyta do żadnych niecnych celów. To nie tak, że niezliczone filmy i książki opierały się na tym, że roboty/sztuczna technologia przejmują kontrolę i rządzą głupim, oddychającym ludzkim wątkiem. Nikt wcześniej nie widział tego filmu. Można by pomyśleć, że biorąc pod uwagę sukces wszystkich dekad indoktrynacji, ten scenariusz wywołałby dużo strachu i złości. Społeczeństwo powinno już znać ten spisek. To i tak nigdy nie kończy się dobrze. AI nigdy nie okazuje się naszym przyjacielem. Może właśnie to widzimy podczas lokalnych protestów. Można by je nawet nazwać maleńkimi falami nadziei.

Sondaże pokazują, że ponad dwie trzecie osób sprzeciwia się tym potencjalnie zagrażającym wolnościom centrom danych. Ludzie rzadko okazują taki rozsądek. W końcu właśnie przywrócili Lindsey'a Grahama do urzędu. Może więc więcej drobnych fal nadziei. Magazyn Time nazwał to "populistycznym odwrotem". Chciałbym wierzyć, że istniała populistyczna reakcja na jakąś część tej przestępczości i korupcji. Tak jak polityczne poparcie dla centrów danych AI jest ponadpartyjne, tak samo jest opozycja ze strony społeczeństwa. The New York Times nazwał to "najbardziej ponadpartyjną kwestią od czasów piwa." Washington Post przyznał, że ludzie są wściekli na tych "energożernych kolosów", ale próbował racjonalizować, w stylu państwowych mediów, rozbieżność między "przedstawicielami" a tymi, którzy wciąż irracjonalnie na nich głosują. Oczywiście, nie mogą tego zrobić, ale i tak nikt już nie czyta tych gazet. Nie da się naprawdę mieć "populistycznej reakcji" bez wolnej prasy. Czego oczywiście nie mamy.

Dwóch polityków, którzy sprzeciwili się centrom danych, to Bernie Sanders i gubernator Florydy Ron DeSantis. Nie ufam żadnemu z nich, ale ich sprzeciw tutaj jest godny uwagi. Globalne wydatki na te wielkie, piękne centra danych mają przekroczyć 7 bilionów dolarów do 2030 roku. Ale jak zwykle, elita ma plan awaryjny. Obecnie pojawiają się także małe "centra danych", które można zainstalować w pojedynczych domach. Te same pytania dotyczą tutaj; Po co jakimkolwiek domom małe "centrum danych" i jakie "dane" miałyby być z tym zaangażowane? Tak jak nikt nie określa, co będą robić duże, piękne centra danych, tak teraz nie jest to robione, nikt nie dzieli się, co robiłby pojedynczy właściciel domu w "centrum danych". Co innego mogłaby zrobić, poza monitorowaniem osób i rodzin? System zabezpieczeń domowy na sterydach. Śledzenie korzystania z internetu. Oglądanie telewizyjne. Słuchanie muzyki. Rozmowy telefoniczne. Prywatne rozmowy. Zużycie energii. Czy ktoś by tego chciał?

Te wielkie, piękne centra danych są kulminacją dekad rządowych niszczących nasze wolności obywatelskie. Punkty kontrolne za jazdę pod wpływem alkoholu (czyli niekonstytucyjne blokady drogowe) oraz naloty oddziałów SWAT, które zniszczyły Czwartą Poprawkę. Patriot Act. Strefy wolności słowa. Mowa nienawiści, czyli przestępstwo myślowe. Sąd Najwyższy orzekł, że policja nie ma obowiązku chronić społeczeństwa. Orzekli również, że policja może używać niewiedzy o prawie jako obrony. Ale społeczeństwo nie może. Pomyśl o tym – "organy ścigania" nie muszą znać prawa, które egzekwują. Jako wieloletni Thought Criminal, prawie pięćdziesiąt lat temu narzekałem na blokady drogowe inspirowane MADD i zmilitaryzowaną policję. Bardzo niewielu słuchało. Pozwoliliśmy na to. To my to zbudowaliśmy, parafrazując ukochanego Baracka Obamę. Miło widzieć, że niektórzy protestują przeciwko centrom danych, ale dlaczego nie protestowali przeciwko Patriot Act? Byli zbyt zajęci machaniem flagą i skandowaniem: "USA! USA!"

Lewica protestuje przeciwko przepisom dotyczącym identyfikacji wyborców, twierdząc, że są "rasistowskie". Ale nie protestowali, gdy Patriot Act upoważniła rząd do dostępu do wielu wcześniej chronionych prywatnych informacji. A bardzo niewielu nawet poparło Edwarda Snowdena, gdy ujawnił rozległe szpiegowanie przez NSA obywateli amerykańskich. Wielu uważało go za zdrajcę, w tym Donald Trump, który woli ułaskawiać czarnoskórych raperów, którzy nigdy go nie wspierali. Sygnaliści tacy jak Snowden, Chelsea Manning i Julian Assange nie byli wspierani przez większość społeczeństwa. Mniej znani sygnaliści tracą pracę, a czasem rodziny, za ujawnianie korupcji. Przeprowadziłem wiele z nich wywiadów. Większość licealistów mojego pokolenia musiała czytać "1984" lub "Nowy wspaniały świat" na lekcji angielskiego. Społeczeństwo, które pozwoliliśmy zbudować, jest ponurym świadectwem ich braku zrozumienia tekstu. Czy populacja USA potrzebuje dosłownych plakatów Wielkiego Brata, by zrozumieć, co się dzieje?

Jak wielokrotnie powtarzałem, niewielu Amerykanów naprawdę wierzy w wolność słowa. Chcą chronić tylko wypowiedzi, z którą się zgadzają, i są całkowicie gotowi ścigać tych, którzy mówią rzeczy, które ich "obrażają". Jeszcze mniej osób wie, czym właściwie jest Czwarta Poprawka, a nawet gdyby wiedzieli, nie zależałoby im na tym, by ją chronić. Jest wielu zwolenników Drugiej Poprawki, ale jak pokazał niekonstytucyjny lockdown związany z COVID, nie są wystarczająco zainspirowani, by ją wykorzystać, gdy sytuacja tego wymaga. Po prostu pozwól im polować na jelenie i strzelać do celu. Ich broń jest przeznaczona dla zwierząt i gnetu, a nie do ochrony przed tyranią. ACLU już nie dba o wolności obywatelskie, a niewielu innych kiedykolwiek się tym przejmowało. Kiedyś należałem do najmniejszej mniejszości na świecie – agnostyków Trumpa – ale jako zwolennik wolności obywatelskich wciąż jestem w bardzo wybranym towarzystwie. Nie sądzę, żebyśmy mogli zapełnić przeciętny pokój rodzinny. Pomyśl o nas jak o jednym z śmiesznych "wieców" kampanijnych Hillary Clinton.

Najbardziej irytuje mnie i powinno irytować wszystkich Amerykanów, jak szybko te centra danych pojawiły się na scenie. Jak nic nie zostało wyjaśnione na temat ich przeznaczenia ani dlaczego od czasu, gdy tak bezceremonialnie opuściłem świat IT w 2018 roku, nastąpił tak ogromny wzrost "danych". Po prostu są. Są duże i piękne. Potrzebujemy ich. Prawda, wcześniej ich nie "potrzebowaliśmy", ale teraz naprawdę ich "potrzebujemy". Nie powiemy ci, dlaczego ich "potrzebujemy". Zaufaj nam. Czy okłamalibyśmy cię? Spójrz na wszystkie reklamy "kradzieży tożsamości". Gdzie są reklamy ostrzegające przed naprawdę masową kradzieżą tożsamości, która wyniknie z tych centrów danych AI? Jedynymi "danymi", które mogą zebrać, są Twoje dane osobowe. Może tak właśnie będą obliczać wyniki Social Credit, które będą iść w parze z nową walutą cyfrową. Każdy, kto to czyta, na pewno ma bardzo, bardzo niski wynik kredytu społecznego. Gratulacje. To duży klub i wszyscy w nim będziemy. Jestem pewien, że mój wynik będzie godny Galerii Sław.

Żaden polityk nigdy nie kandydował na urząd w kampanii przywracającej i zabezpieczającej wolności obywatelskie ludzi. Jesteśmy na etapie, w którym wszyscy powinniśmy nosić koszulki z napisem: "Zaufałem systemowi, a dostałem tylko tę kiepską koszulkę." Tyle że nawet nie dostaliśmy koszulki. Jak można nie podejrzewać gigantycznych centrów danych AI pojawiających się wszędzie? Jak ktoś mógłby nie być podejrzliwy wobec wszystkiego w tym momencie? Zapytaj przyjaciół i rodzinę, do czego według nich służą te wszystkie centra danych. Dla śmiechu. Słyszałeś jakieś protesty, gdy wszystkie kamery monitoringu zaczęły pojawiać się na każdej ulicy, poza każdym sklepem? Dlaczego nie było sprzeciwu wobec wszystkich kamer na czerwonym świetle, które miały uchwycić wykroczenia drogowe, które radiowozy policyjne przeoczyły? Oczywiście, są dziury w jezdni i starożytne sieci energetyczne. Ale masz oddziały SWAT. I blokady. I strefy wolności słowa. I "mowy nienawiści". I kultura cancelowania. Ale bez swobody. Wszyscy jesteśmy teraz Winstonem Smithem. Rok 1984 nadszedł. Starszy Brat cię obserwuje.

____
https://donaldjeffries.substack.com/p/invasion-of-the-killer-data-centers


Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://stateofthenation.info/