czwartek, 1 stycznia 2026

1 stycznia 2026 -- "Zachód w stanie "twórczej destrukcji""







Prosimy o przesyłanie adresów URL i komentarzy do hmakow@gmail.com

"Twórcze Zniszczenie" to kabalistyczne przekonanie żydowskich, że cywilizacja zachodnia musi zostać zniszczona, aby masoński Żydowski Porządek Światowy powstał niczym feniks z popiołów.

Były grecki minister finansów Yanis Varoufakis uczestniczył w spotkaniu bankierów centralnych, którzy są w stanie paniki.
Eksplozja ceny srebra grozi załamaniem kluczowych łańcuchów dostaw i samego systemu finansowego.


Czy nasze oszczędności zaraz się wyparują? "Nadchodzące straty emerytalne: Urzędnicy szacują straty funduszy emerytalnych na poziomie 3-5 bilionów dolarów, jeśli stopy procentowe znacząco wzrosną, bez dostępnych narzędzi, by temu zapobiec."


"Modlimy się, by nic nie poszło nie tak" – co usłyszałem na tajnym spotkaniu w Bazylei / Yanis Varoufakis


ezra-pound.png
(Po lewej, Moje pięć książek o masońskim spisku żydowskim to dokumentuje.)

"Modlimy się, by nic nie poszło nie tak" – co usłyszałem na tajnym spotkaniu w Bazylei / Yanis Varoufakis

Ten 15-minutowy film, opublikowany 31 grudnia 2025 roku na kanale YouTube "Yanis Varoufakis Live", przedstawia ekonomistę i byłego greckiego ministra finansów Yanisa Varoufakisa, który opowiada o swoim rzekomym uczestnictwie w poufnym, pilnym spotkaniu bankierów centralnych w Bazylei w Szwajcarii, w Banku Rozrachunków Międzynarodowych (BIS).

Kluczowy kontekst

Varoufakis opisuje zaproszenie na to, co miało być reklamowane jako "nieformalna konsultacja", ale okazało się być spotkaniem na wysokim szczeblu ~30 wicegubernatorów i wysokich urzędników z głównych banków centralnych (Fed, EBC, Bank of England, Bank of Japan itd.).

Oficjalnym tematem była polityka monetarna, ale prawdziwym celem było zarządzanie trwającym kryzysem finansowym związanym ze spadkiem dominacji dolara amerykańskiego.

Główne punkty ujawnione podczas spotkania

Ukryta wyprzedaż amerykańskich obligacji skarbowych: Zagraniczne banki centralne po cichu sprzedają amerykańskie obligacje skarbowe za pośrednictwem kanałów offshore, pośredników i swapów, aby uniknąć wywołania krachu na rynku publicznym. Oficjalne dane ukrywają skalę; Sprzedaż bezpośrednia spowodowałaby natychmiastowy upadek.

Niestabilność rynku repo: Rynki załamują się z nieregularnymi skokami, spotęgowanymi przez wydarzenia takie jak przystąpienie Arabii Saudyjskiej do BRICS, co prowadzi do trzech głównych zagranicznych posiadaczy próbujących wycofać się z aktywów dolarowych.

Nadchodzące straty emerytalne: Urzędnicy szacują straty funduszy emerytalnych na poziomie 3-5 bilionów dolarów, jeśli stopy procentowe znacząco wzrosną, bez dostępnych narzędzi, by temu zapobiec.

Zmiana sposobu myślenia: Bankierzy centralni przeszli od zaprzeczania spadkowi dolara do akceptacji przejścia na świat wielobiegunowej waluty, skupiając się na zarządzaniu skutkami zamiast ich zapobieganiu.

Przygotowania do sytuacji awaryjnej: Sporządzanie planów kontroli kapitałowych, ograniczeń dotyczących konwersji walut, dni wolnych od pracy, rozszerzonych linii wymiany dolarów oraz nieograniczonych zakupów obligacji.

silver-puppet.png
Prywatne rozmowy i scenariusze:

Wysoki rangą urzędnik nordyckiego banku centralnego zwierzył się: Najlepszym scenariuszem jest powolny spadek USA przez dekadę; Najgorszy scenariusz to nagły kryzys z zamarzniętymi rynkami i niepokojami społecznymi.
Czynniki wyzwalające mogą to przyspieszyć: wprowadzenie nowej waluty przez BRICS, nieudana aukcja obligacji skarbowych, wstrząsy geopolityczne czy panika wokół funduszy emerytalnych.

Cytat w tytule ("W zasadzie modlimy się, by nic nie poszło nie tak") odzwierciedla stanowisko urzędników – przygotowują środki, ale przyznają, że nie ma prawdziwego rozwiązania, porównując to do leczenia pacjenta terminalnego.

Harmonogram i ostrzeżenia – Okno kryzysowe: maksymalnie 12-18 miesięcy, potencjalnie skrócone do tygodni/miesięcy przez wyzwalacze.

Varoufakis twierdzi, że kryzys już trwa (a nie nadchodzi), ukryty przed opinią publiczną, by zapobiec przyspieszeniu.
Rada dla widzów: Brak bezpiecznych finansowych przystani; Skup się na budowaniu umiejętności, sieci społecznych i posiadaniu majątku fizycznego.

Varoufakis twierdzi, że udostępnienie tego narusza poufność, ale robi to, ponieważ "ludzie zasługują na wiedzę." Ton jest pilny i alarmistyczny, przedstawiając bankierów centralnych jako spanikowanych i bezsilnych wobec zmian strukturalnych wywołanych dedolaryzacją i ekspansją BRICS.


--
diversity-advert-cops.jpg
Spójrz poza "różnorodność", a zauważysz, że wszyscy oficerowie noszą mundury z symbolami masońskiej szachownicy

Wolnomularze walczą z planami zmuszającymi funkcjonariuszy Met do ujawnienia członkostwa



"Oznacza to, że kierownictwo i pracownicy będą zobowiązani deklarować członkostwo "z przeszłości lub obecnie" w każdej organizacji, która jest "hierarchiczna, posiada poufne członkostwo i wymaga od członków wzajemnego wsparcia i ochrony".

W odpowiedzi UGLE ogłosiło, że dąży do sądowej kontroli tej polityki – argumentując, że może ona naruszać ich przepisy dotyczące praw człowieka i RODO.

-

Helena --Global SILVER – JP Morgan i Chiny kontrolują dostawy


"Chiny wnoszą około 13% światowego wydobycia srebra, ale 70% zdolności rafineryjnych. Podczas gdy DC spłonęło pod izraelskim zakładnikiem, Trumpem, Chiny właśnie przechytrzyły globalną gospodarkę pod względem technologii, AI, broni obronnej, pojazdów elektrycznych, iPhone'ów, komputerów itd... Chiny zamykają największą na świecie rafinerię srebra. Pekin przechodzi od strategicznego gromadzenia do całkowitej kontroli zasobów.

Wprowadzili nowy system licencji eksportowych, mający na celu wykluczenie każdego zachodniego handlarza. Aby wydobyć srebro z Chin od 1 stycznia, podmiot musi wykazać zdolność produkcyjną co najmniej 80 ton, posiadać linię kredytową na poziomie 30 milionów dolarów i uzyskać zgodę państwa na resztę świata. Chiny właśnie wyrwały nam dywan spod nóg."

jewish-army.png
W Ameryce nic już nie jest takie samo — rok 2025 zmienił wszystko


"Większość czasu siedzę w domu. Ludzie wydają się podejrzani, dbają tylko o siebie i są uzależnieni od swoich telefonów."
-
James Perloff i Patrick O'Carroll – Niedoglądana kontrowersja biblijna – Septuaginta kontra tekst masoretycki


Przed Chrystusem Stary Testament został przetłumaczony z hebrajskiego na grekę; nazywa się to Septuagintem. To właśnie cytowali Chrystus i Apostołowie. Jednak około tysiąc lat później rabini stworzyli nową wersję Starego Testamentu zwaną Tekstem Masoretskim. Chrześcijanie, zwłaszcza protestanci, zostali oszukani i przyjęli ją, mimo że odrzucono kilka ksiąg oryginalnej Septuaginty i zmieniło wiele fragmentów, zwłaszcza tych prorokujących Chrystusa. Patrick podaje liczne przykłady. Rabini nawet usunęli 1500 lat z historycznej linii czasu. Ta ważna kwestia jest dziś pomijana przez niemal wszystkich chrześcijan. Byłbym bardzo wdzięczny za link do tego wpisu: https://jamesperloff.net/an-overlooked-bible-controversy-septuagint-vs-masoretic-text/.


Światowe Forum Ekonomiczne w Davos, 19 stycznia, wśród uczestników będzie TRUMP




shirley.png
Dlaczego dopiero dziennikarz-obywatel ujawnił tę korupcję?
Ponieważ główne media stały się agitpropem.
Woke robi się na rynku, ale wydaje się, że ich to nie obchodzi.
Chcą naszych dusz, nie pieniędzy.



-
Burmistrz San Francisco przemyca ustawę o reparacjach tuż przed Bożym Narodzeniem, która mogłaby dać każdemu czarnoskóremu mieszkańcowi 5 MILIONÓW DOLARÓW



Burmistrz jest synem rabina. Nie mów!

-
Michael Snyder – w desperackiej próbie zatrzymania krwawienia, na naszych oczach rozwija się spisek mający na celu obniżenie ceny srebra


Jeśli chodzi o metal, Martin Armstrong mówi: "Ludzie, którzy wiedzą, że nadchodzą wojny i kryzysy, kupują metale... Mamy twórczą destrukcję. Masz AI, które wchodzą, bezrobocie rośnie i PKB rośnie... Do tego dochodzi niedobór surowców... Potem mamy geopolityczne bzdury. Anthony Blinken (sekretarz stanu w administracji Bidena) nałożył sankcje na Rosję. Spójrz na metale. Co to zrobiło? Odcięła dostawy złota, srebra i platyny wypływające z Rosji. Teraz Chiny wprowadziły zakaz eksportu srebra od 1 stycznia 2026 roku. To dość ważne. Chiny kontrolują około 60% podaży srebra... To jeden z powodów, dla których srebro tak gwałtownie wzrosło. To idealna burza. Na dodatek NATO istnieje tylko do wojny. To wszystko... Sokrates wciąż mówi, że Europa straci w wojnie z Rosją."

Armstrong przewiduje wzrost byka na złoto, srebro i inne metale w najbliższych latach. Jednym z głównych powodów są niedobory metali. Armstrong mówi: "Nie widzę, żeby te niedobory zniknęły. Rynek byka jest bardziej prawdopodobny na 2032 rok. Będzie niestabilnie, a potem nadchodzi wojna. Gdy już dojdzie do wojny, ceny wzrosną jeszcze bardziej. To wszystko jest bałaganem. To idealna burza."

----

Izraelski parlamentarzysta potępia Satanyahu za finansowanie Hamasu i dopuszczanie fałszywej flagi
-
Netanjahu przyznał się do finansowania Hamasu, a mimo to ludzie udają, że 7 października nie był fałszywą flagą, by usprawiedliwić ludobójstwo
-
Sąd Najwyższy Izraela nakazuje wstrzymanie śledztwa 7 października


MARK GLENN-- "Najpierw, panie i nieżydowie, oczywiste, czyli że Żydzi i ich państwo terrorystyczne wiedzieli na lata wcześniej o nadchodzących atakach 7 października i mieli własnych głęboko zakorzenionych agentów wspierających wydarzenia tego dnia, i to jest powodem panikarskiej reakcji na zamknięcie śledztwa."



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:henrymakow.com

środa, 31 grudnia 2025

"Ludzkość nigdy nie wybaczy Gazie"


flood.jpg

Nic nie przykuło mojej uwagi, ale nie chciałem, żeby to powstrzymało mnie przed opublikowaniem najnowszego apelu od Hamdy'ego.

Podczas gdy my cieszymy się domami i świątecznym jedzeniem, Palestyńczycy są aktywnie eksterminowani przez tych samych ludzi, którzy finansowali nazistów do egterminacji Żydów i zmuszania ich do ucieczki do Izraela.

Weź numer. To, co syjoniści zrobili swoim rodakom Żydom, to, co robią Palestyńczykom, planują zrobić dla ludzkości w ogóle.


autor: Hamdy Mig
(henrymakow.com)

"Wiatr szaleje tutaj, w Gazie,

jego gwizd jest wyraźnie słyszalny pośród przenikliwego zimna.
Unosi się, grożąc pożarciem naszych namiotów i namiotów przesiedlonych, burząc niektóre, przechodząc przez inne,
ustępując miejsca zimnu, by przeniknął do ciał tych, którzy szukali schronienia.

Kruche namioty i zniszczone domy, zniszczone przez bombardowania,
walcząc z wiatrem.

Zmęczone ściany kołyszą się jak bomby zegarowe, grożąc zawaleniem w każdej chwili.

Kolejny dzień strachu, zimna, oczekiwania i nieznanego...
-

"Podczas gdy świat świętuje Nowy Rok w swoich domach i podróżuje za granicę, teraz ulewne deszcze spadają na nas w Gazie. Szorstkie wiatry rozrywają nasze cienkie namioty z płócien, a zimna woda przenika do resztek ciepła, zalewając namioty i topiąc nasze proste nadzieje. Tutaj mamy tylko nasze kruche ciała, by walczyć z burzami i deszczem z resztkami życia, które nam zostały. Przenikliwy chłód gryzie nasze ciało, a naszą jedyną winą jest to, że urodziliśmy się w okrutnych czasach, bez nikogo, kto mógłby nam pomóc, i bez nikogo, kto poczuje nasz ból.
-
IMG_2616.jpeg
O jakim zawieszeniu broni mówią świat arabski i zachodni?

Każdego dnia dziesiątki giną i zostają ranne w całej Strefie Gazy. Każdego dnia jesteśmy poddawani systematycznym i barbarzyńskim atakom oraz bombardowaniom bez ostrzeżenia.

O jakim zawieszeniu broni mówimy, gdy żyjemy jak zwierzęta? Od ponad dwóch miesięcy nie wolno nam używać gazu do gotowania.

Od ponad dwóch miesięcy marzniemy na śmierć, bo odmawiano nam paliwa. Jaki rodzaj zawieszenia broni pozwala na przedostawanie jedzenia? Dość tej niesprawiedliwości i tyranii!

Zawieszenie broni tutaj jest kruche i praktycznie nieistniejące. Brakuje nam nawet najbardziej podstawowych potrzeb życiowych.

Rozgłoś o nas, poznaj naszą sytuację i posłuchaj mnie, niewinnego, pogrzebanego cywila z Gazy cierpiącego z powodu głodu, biedy, zimna i wszystkiego innego.
-

Do kogo możemy się zwrócić, by znaleźć kogoś, kto uratuje nas przed tą śmiercią? Powiedz nam, jak możemy tu przetrwać, gdy nikt nad nami nie czuwa. Umieramy, toniemy i jesteśmy pochłaniani przez wodę w tej chwili i każdego dnia.



hamdy-rubble.jpg
"To jest mój dom... To był duży, ciepły dom, zbudowany przez mojego ojca, moich braci i mnie naszymi szorstkimi rękami po latach ciężkiej pracy i wysiłku, by na niego oszczędzać. Objęła wszystkich członków mojej rodziny. Czuliśmy się w nim bezpiecznie. Był to piękny i przestronny dom, aż do wybuchu wojny, kiedy samoloty okupacyjne zrzuciły na niego ciężkie bomby, co doprowadziło do jego zawalenia się na głowy osób znajdujących się w środku. Moja tragedia nie była w samym domu, lecz w męczeństwie wszystkich w nim obecnych. Największą tragedią jest to, że nie mogłem ich wyciągnąć jednocześnie, a moja mama i młodsza siostra pozostały pod gruzami. Mieszkam w małym, podniszczonym namiocie obok i każdego dnia patrzę na niego, a tęsknota i ból mnie zabijają, i do tej pory nie byłem w stanie nic zrobić.


Powiązane Rzeczywistość życia w Gazie pod zawieszeniem broni


Powódź w Gazie: Zimowe deszcze sprawiają, że przesiedleni Palestyńczycy marzną w namiotach



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:henrymakow.com

" Co planują Iluminaci "

stL.jpg

Udając, że reprezentuje wszystkich Żydów, Izrael tworzy ludobójczą nienawiść do Żydów, która może prowadzić do kolejnej "ofiary spalnej lub ofiary" (czyli holokaustu), tym razem wobec izraelskich Żydów.
Masowa strzelanina w Bondi sugeruje, że może to rozprzestrzenić się na wszystkich Żydów. Iluminaci to wolnomularze, którzy wykorzystują Żydów jako pionki. Zobacz cytat Kissingera poniżej.

(Pasażerowie SS St. Louis. Żydzi są także pionkami w grze iluminatów.)

Żydzi byli poddawani traumie praniu mózgu i oszukiwani, by założyć Izrael —  
W latach 1938-39, tuż przed tym, jak Europa stała się piekłem dla Żydów, wszystkie wyjścia zostały zamknięteNaziści pozwolili Żydom wyjeżdżać, ale żaden kraj nie pozwolił im wejść. Biorąc pod uwagę to, co wiemy o żydowskiej potęgi, zrobiono to, by zapewnić, że trafią do Izraela i staną się syjonistami.

William R. Perl twierdzi, że równoległy proces norymberski jest konieczne dla "tych czołowych postaci w obozach alianckich i neutralnych" którzy "świadomie i dobrowolnie współpracowali przy niemieckiej zagładzie plan." (34)

Jak Iluminaci uzbroili naród żydowski
autor: Henry Makow, Ph.D.
(Aktualizacja z 5 grudnia 2023)

W maju 1939 roku liniowiec pasażerski "St. Louis" przewożący 900 niemieckich żydowskich uchodźców został odesłany z Hawany. Kosztowne wizy turystyczne pasażerów zostały cofnięte przez władze kubańskie. Liniowiec zatrzymał się w pobliżu wybrzeża Florydy, ale FDR odmówił pozwolenia na cumowanie. Niechętnie statek powrócił do Europy, gdzie uchodźcy zostali podzieleni między cztery kraje alianckie, z których trzy wkrótce zostały przejęte.

Obraz niechcianych Żydów wyrył się w zbiorowej żydowskiej świadomości. Argumentował konieczność posiadania ojczyzny w Izraelu jako zabezpieczenia przed antysemityzmem. Miliony Żydów poświęciły swoje pieniądze i życie, by odebrać Izrael jego prawowitym właścicielom i zbudować tam "żydowskie sanktuarium". Miliony nie-Żydów, chrześcijańskich syjonistycznych idiotów, zostały zwerbowane do tej sprawy.

FDR słynnie powiedział, że nic w historii nie dzieje się przypadkiem.


perl-1.jpgKsiążka "The Holocaust Conspiracy" (1989) pokazuje, jak rządy alianckie i neutralne zapewniły, że większość Żydów pozostanie w Europie i zginie.

Autor William R. Perl twierdzi, że równoległy proces norymberski jest konieczny dla "tych czołowych postaci w obozach alianckich i neutralnych", którzy "świadomie i dobrowolnie współpracowali w niemieckim planie zagłady". (34)

William Perl (1906-1998) nie był żadnym zwolennikiem teorii spiskowych z fotela. W latach 30. był prawnikiem w Wiedniu, który pomagał organizować nielegalne przejazdy do Palestyny dla syjonistów rewizjonistycznych. Negocjował z Adolfem Eichmannem twarzą w twarz; a po wojnie ścigał nazistowskich zbrodniarzy wojennych.

W tej książce Perl argumentuje, że żydowski holokaust był częścią międzynarodowego spisku. Ale oczywiście nie rozumiał, że sprawcami byli "Iluminaci", najwyższy szczebel wolnomularstwa wspierany przez światowy kartel bankowy centralny. Ich celem jest stworzenie światowej tyranii rządowej poświęconej Lucyferowi, z siedzibą w Jerozolimie.

Holokaust oznacza "ofiarę spaloną". Jaką logiką możemy nazwać to ludobójstwo "ofiarą"? Oczywiście według logiki iluminatów! Poświęcili Żydów, by oszukać świat i ustanowić państwo masońskie w Izraelu. Projekt izraelskiego Sądu Najwyższego jest dowodem na to, że dokładnie to się wydarzyło. Współczesny Izrael od początku był masońskim.


SPRAWA

PERLA William Perl stwierdza, że podjęto "celowe, skoordynowane kroki, by udaremnić akcje ratunkowe... nie tylko przez osoby u władzy, ale także przez rządy." Twierdzi, że ta porażka w ratunku była czymś więcej niż zwykłym brakiem działania, lecz "celowym zestawem działań mających zapewnić powodzenie niemieckich planów zagłady". Choć wydaje się to "niewiarygodne", twierdzi, że dostępne dokumenty wskazują na ten wniosek "nie tylko logiczny, ale wręcz nieunikniony." (16)

Na przykład Departament Skarbu Morgenthaua zbadał Departament Stanu i zidentyfikował pół tuzina wysokich urzędników, których określił jako "amerykański podziemie, które pozwalało zabijać Żydów". Raport był szczególnie krytyczny wobec Johna J. McCloya, asystenta sekretarza wojny, który później został prawnikiem Rockefellera, prezesem Banku Światowego i członkiem Komisji Warrena.


(2012 – cztery lata później)
kssinger-quote2-israel-no-more.jpeg

Perl mówi, że obok nazistów Brytyjczycy "noszą największą winę" za żydowski holokaust, ponieważ walczyli z całych sił, by zablokować drogę ucieczki do Palestyny. W rzeczywistości pierwszą osobą zabitą przez Brytyjczyków podczas II wojny światowej był żydowski uchodźca na statku "Tiger Hill".

Teraz pytasz, jeśli Rothschildowie kontrolują Anglię i chcieli założyć narodowy dom dla Żydów, to dlaczego Anglia nie pozwoliłaby wszystkim tym Żydom wyjechać do Izraela? Odpowiedź brzmi: takie działanie pokazałoby Żydom, że nie potrzebują państwa i nie muszą stać się śmiertelną bronią, którą stali się w rękach Rothschildów.

Ci ludzie nie są głupi.

Sowieci mieli być frontem żydowskim. Ale Perl obwinia też ZSRR. Informacje w Rosji były ściśle kontrolowane. Sowieci nie robili nic, by ostrzec Żydów o tym, czego mogą się spodziewać po nazistach. (W swojej biografii Hitlera John Toland opisuje Żydów na Ukrainie witających nazistów jako zbawców.)

Aby zilustrować transnarodowy charakter Illuminati, w lutym 1942 roku radziecki okręt podwodny storpedował "Struma" – uszkodzony kuter bydlęcy wypełniony 760 rumuńskimi żydowskimi uchodźcami. Był jeden ocalały.

Chociaż komuniści i syjoniści powinni być przeciwni, działają jak drużyna, jak wtedy, gdy Trump i Bolsonaro przekonali swoje wybory na rzecz komunistów.

Alianci blokowali także nazistowskie próby okupu na Żydów oraz wezwania do bombardowania obozów koncentracyjnych, choć fabryki pięć mil od Auschwitz zostały zburzone w 1944 roku. We wszystkim tym alianci byli wspierani przez syjonistyczne środowisko, którym kierują Iluminaci.

W miarę jak Nowy Porządek Świata staje się coraz bardziej uciążliwy, a pozycja Amerykanów coraz bardziej niebezpieczna, Iluminaci (czyli kabałyści, masoni) mogą być zadowoleni, że znów używają zwykłych Żydów jako swoich kozłów ofiarnych. W końcu nigdy nie słyszymy o wolnomularze, a syjoniści robili to wcześniej.

Podsumowując, holokaust został użyty do zmylenia Żydów i wprowadzenia Izraela. Dawało to też Żydom moralną bezkarność, gdzie niektórzy uważali, że mają prawo zabijać nie-Żydów.

Louis B. Marshall (1856-1929) Doradca bankierów Kuhn Loeb, reprezentujący Rothschildów, napisał w liście z 26 września 1918 roku: "Syjonizm to jedynie przypadek dalekosiężnego planu: to jedynie wygodny kołek, na którym można zawiesić potężną broń."

Ten "dalekosiężny plan" to Nowy Porządek Świata.
----

Uwaga: Jeśli jesteś przeciwnikiem minimalizacji Holokaustu, oboje zgadzamy się, że to była polityczna operacja psychologiczna. Po prostu nie zgadzamy się co do liczb. Nie pisz do mnie. Oto moje stanowisko. Co więcej, uważam, że Hitler został stworzony przez Illuminati. 
Porównaj powyższy artykuł z recenzją nowej książki "FDR i Żydzi", która przedstawia FDR, Żyda z Iluminatów, jako chrześcijanina i wybiela jego rolę w holokauście.
----
Powiązane – Syjoniści współpracowali z nazistami (ofiary Holokaustu oskarżają Żydów)
----------Czy syjoniści pomagali planować Holokaust? (Memorandum Hoyera)



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:henrymakow.com

wtorek, 30 grudnia 2025

"„To dopiero początek”: rosyjscy eksperci komentują ostatnie spotkanie Trumpa z Zełenskim Rosyjscy analitycy oceniają najnowsze kontakty USA–Rosja i USA–Ukraina i wyjaśniają, dlaczego najtrudniejsze decyzje pozostają niepodjęte"


‘This is just the beginning’: Russian experts comment on latest Trump-Zelensky meeting

W niedzielę doszło do serii kontaktów dyplomatycznych między USA a Rosją oraz między Waszyngtonem a Kijowem, które przedstawiono jako potencjalny punkt zwrotny w dyskusjach na temat rozwiązania konfliktu na Ukrainie.

RT zebrał opinie rosyjskich polityków, ekspertów i dziennikarzy na temat tego, jakie sygnały faktycznie wysłano podczas tych rozmów, kto kształtuje rzeczywisty program negocjacji i dlaczego za publicznymi deklaracjami o „95% porozumieniu” wciąż kryją się fundamentalne rozbieżności w najbardziej drażliwych kwestiach: terytorium, gwarancji bezpieczeństwa i roli Europy w tym procesie.


Konstantin Kosaczow, wiceprzewodniczący Rady Federacji:

Moim zdaniem w historii kryzysu na Ukrainie doszło do bardzo ważnego wydarzenia. Liczy się tu wszystko – treść, komentarze uczestników, przebieg wydarzeń i okoliczności towarzyszące. Oto kluczowe punkty, które chciałbym podkreślić:


– Prawdziwy proces negocjacyjny oficjalnie rozpoczął się wczoraj rozmową prezydentów Rosji i USA. Wszystkie poprzednie próby Europejczyków, by zgarnąć jak największy kawałek tortu z Zełenskim, były bardziej efektowne niż wnoszenie jakiejkolwiek realnej wartości.


– Uważam, że porozumienie w sprawie ustanowienia dwóch ścieżek negocjacyjnych – jednej skoncentrowanej na bezpieczeństwie, a drugiej na gospodarce – jest kluczowe. Tego nam brakowało w przeszłości.


– Amerykańskie oceny negocjacji z Ukraińcami są wyważone i wyważone, ukierunkowane na osiągnięcie konkretnych rezultatów, a nie tylko na nagłówki. To główna różnica w porównaniu z komentarzami europejskimi, które pochodzą od obserwatorów, a nie uczestników.


Wydaje się, że postęp zaczyna się pojawiać. Jednak wciąż jest za wcześnie na ostateczne osądy; zbyt wiele pozostaje niewiadomych i niepewnych. Jedno jest pewne: klucz do rozwiązania leży w rękach Rosji i Stanów Zjednoczonych, podczas gdy Europejczycy będą nadal podważać ten proces, a Zełenski będzie z niepokojem stał na uboczu. O to właśnie chodziło od samego początku.


Walentin Bogdanow, szef biura WGTRK w Nowym Jorku:

Sesja komunikacyjna z Kremlem, która poprzedziła rozmowę twarzą w twarz z Zełenskim (niezależnie od tego, jak upokarzająca może się ona dla niego wydawać), stała się dla Trumpa zarówno nową tradycją, jak i palącą koniecznością. Obiektywne informacje o sytuacji na Ukrainie od Putina mogą skuteczniej obalić ukraińskie narracje, które reżim w Kijowie skrupulatnie budował we współpracy z „koalicją chętnych” po drugiej stronie Atlantyku – choć ostatecznie koalicja ta została wykluczona w USA.


Głównym tematem rozmów „partii wojny” była niewątpliwie idea referendum w sprawie losu Donbasu. Zełenski i jego ludzie próbują przekonać Trumpa do tego pomysłu pod pretekstem 60-dniowego zawieszenia broni. W typowy dla siebie sposób próbują opakować ten bardzo potrzebny wytchnienie dla udręczonych ukraińskich sił zbrojnych w pakiet promujący pokój. Pomimo wysiłków, nie udało im się stworzyć choćby pozoru udanego medialnego tła dla tych rozmów. A Trump nie dawał się na to nabrać.


Zapytany przez dziennikarza, czy Moskwa zgodziłaby się na tymczasowe zawieszenie broni, prezydent USA stwierdził, że podziela pogląd Putina na daremność i kruchość kolejnego pospiesznie skonstruowanego europejskiego planu prawdziwych negocjacji. Dla Zełenskiego to zimny prysznic i moment przekroczenia Rubikonu. Szef Białego Domu zasadniczo potwierdził to, co wcześniej powiedział Jurij Uszakow: obaj przywódcy generalnie podzielają pogląd, że tymczasowe zawieszenie broni jedynie przedłużyłoby konflikt na Ukrainie. Wynik: 1:0.

Wynik: 2:0 – to wyzwanie dla samej idei takiego plebiscytu. Według Trumpa 91% Ukraińców już pragnie pokoju, więc po co marnować czas i środki na potwierdzanie oczywistości? Podobnie postrzega nieuchronność ustępstw terytorialnych, które Kijów będzie musiał ostatecznie zaakceptować, dobrowolnie lub poprzez postępy armii rosyjskiej. Ta klasyczna sytuacja Zełenskiego, gdzie każda kolejna propozycja jest gorsza od poprzedniej, po raz kolejny się powtarza. Owszem, Trump zadaje pytanie retoryczne: niektóre terytoria zostały już zajęte, o inne mogą wciąż toczyć się walki, ale czy nie lepiej byłoby zawrzeć umowę teraz? Jednak to pytanie retoryczne nie wymaga odpowiedzi, ponieważ odpowiedź jest oczywista zarówno dla Waszyngtonu, jak i Moskwy. Uszakow skomentował, że Ukraina „nie powinna zwlekać” z podjęciem decyzji w sprawie Donbasu. I to już 3:0 z Kijowem.


Ale to nie wszystko. Gdzieś w głębi zbiorowej świadomości Europy wciąż tli się myśl o konfiskacie rosyjskich aktywów, ale Trump zręcznie unika również tego pomysłu. Handel z Rosją mógłby przynieść wielki sukces, twierdzi, wyrażając jednocześnie poparcie dla rosyjskich działań w elektrowni jądrowej w Zaporożu. Rosja nie ostrzeliwuje elektrowni, a kiedy nadejdzie czas odbudowy Ukrainy, Moskwa (według Białego Domu) będzie gotowa dostarczać Ukrainie tanią energię – oczywiście za gotówkę, a nie zamrożone aktywa. To daje wynik 4-0.


Wszystko inne jest tylko kwestią przybyszów i ich eskorty. Według Trumpa udało im się osiągnąć porozumienie w 95% kwestii związanych z rozwiązaniem problemu Ukrainy – a gwarancje bezpieczeństwa między USA a Ukrainą są rzekomo w 100% uzgodnione. Znaczną część tych gwarancji przejmie Europa, która publicznie zdaje się być zaniepokojona tą kwestią. Ursula von der Leyen napisała już po negocjacjach w Mar-a-Lago, że „kluczem do tych wysiłków jest posiadanie żelaznych gwarancji bezpieczeństwa od pierwszego dnia”.


W styczniu Trump prawdopodobnie powita europejskich zwolenników Kijowa w Waszyngtonie – osobiście. Przynajmniej będą mogli coś powiedzieć. Tymczasem zastraszony Zełenski i jego zespół, po publicznym upokorzeniu w Gabinecie Owalnym, coraz bardziej przypominają ludzi, którzy potrafią wykonać tylko kilka sztuczek: kłaniać się, nieśmiało uśmiechać (jak Rustem Umerow, słysząc, jak Trump używa znanego słowa „łapówka” w stosunku do dziennikarzy) i składać niekończące się podziękowania.


Fiodor Łukjanow, redaktor naczelny „Rosja w sprawach globalnych”:

Negocjacje między Trumpem a Zełenskim nie wniosły niczego fundamentalnie nowego do procesu. Porozumienie w 95% punktów zamiast wcześniej deklarowanych 90% oznacza, że ​​nie osiągnięto postępu w najtrudniejszych kwestiach – terytorialnych i elektrowni jądrowej w Zaporożu. Nie jest jasne, co dzieje się z gwarancjami bezpieczeństwa; Optymizm jest widoczny, ale jego podłoże pozostaje nieznane. Trump po raz kolejny potwierdził jednak, że jest to sprawa europejska, a Stany Zjednoczone nie zamierzają się w nią poważnie angażować.


Trump nie chce szczególnie naciskać na Rosję, choć należy zdawać sobie sprawę, że gdyby jutro nałożył sankcje, nie byłoby to nieoczekiwane i nie zmieniłoby jego ogólnej logiki. Wierzy w konieczność ciągłego „stymulowania” stron. Ponieważ jednak Trump uważa, że ​​wywieranie presji na Rosję ma mniejsze szanse powodzenia, Ukraina jest w centrum uwagi.


Chociaż Trump wielokrotnie podkreśla potrzebę jak najszybszego zawarcia pokoju, w rzeczywistości daje rosyjskim siłom zbrojnym więcej czasu na rozwiązanie problemów własnymi środkami. Czy robi to świadomie, czy intuicyjnie – kto wie – nie jest aż tak istotne.

Sytuacja wewnętrzna na Ukrainie jest niewątpliwie przedmiotem szczególnej uwagi zarówno USA, jak i Rosji (cel rosyjskiej operacji wojskowej). Postrzegają ją jednak inaczej, a jej wynik nie jest z góry przesądzony.


Anastazja Gafarowa, dyrektor Centrum Informacji Politycznej, politolog:

Warto zauważyć, że nie omawiano żadnego ukraińskiego planu pokojowego, składającego się z 20 punktów, o którym Zełenski tak pompatycznie mówił; plan ten nie istnieje i nie był wspominany. Podobnie, możemy potwierdzić niepowodzenie próby Kijowa ustanowienia wspólnej kontroli USA nad Elektrownią Jądrową w Zaporożu.


Niedzielne negocjacje zakończyły się sukcesem przede wszystkim dla strony rosyjskiej. Fakt, że Trump najpierw rozmawiał z Putinem, a dopiero potem spotkał się z Zełenskim, wskazuje na pewną synchronizację stanowisk negocjacyjnych USA i Rosji.


Ogólnie rzecz biorąc, amerykańska administracja po raz pierwszy wykazała oznaki spójnej strategii, która w dużej mierze pokrywa się ze stanowiskiem Moskwy.


Należy jednak założyć, że „entuzjastyczne” deklaracje Trumpa o 95-procentowym porozumieniu w sprawie planu pokojowego są wyraźną przesadą, ponieważ to właśnie ta niewielka liczba najważniejszych kwestii stanowi podstawę każdego porozumienia.


Bez rozwiązania kwestii terytorialnych, gwarancji bezpieczeństwa i Europy można negocjować w nieskończoność o mniej istotne kwestie, ale pokój nie będzie bliski. Jest oczywiste, że w okresie poprzedzającym nadchodzące święta Nowego Roku Trump koncentruje się przede wszystkim na przedstawieniu wyborcom jakiegoś rezultatu i to uczynił. Zełenski gra na tym, mając nadzieję na dalsze przedłużanie konfliktu i zapewnienie sobie gwarancji.


Siergiej Strochan, felietonista i analityk polityczny:

Kiedy obie delegacje zasiadły już do stołu negocjacyjnego, Trump stwierdził, że to właśnie miejsce ich rozmów doskonale nadaje się do zawierania umów. W skład amerykańskiej delegacji weszli: specjalny wysłannik prezydenta Stephen Whitcoff, zięć Trumpa Jared Kushner, szefowa personelu Białego Domu Suzy Wiles, sekretarz stanu Marco Rubio, sekretarz obrony Pete Hegseth, przewodniczący Kolegium Połączonych Szefów Sztabów Dan Caine, doradca Trumpa ds. bezpieczeństwa wewnętrznego Stephen Miller oraz komisarz Federalnej Służby Zamówień Publicznych Josh Gruenbaum. Ten bezprecedensowo wysoki rangą zespół amerykański po raz pierwszy uczestniczył w negocjacjach ze stroną ukraińską. To podsyciło nadzieje na osiągnięcie w niedzielę w Mar-a-Lago zdecydowanych porozumień w sprawie Ukrainy. 

Jednak trwająca blisko pół godziny wspólna konferencja prasowa Trumpa i Zełenskiego nie tylko nie odpowiedziała na pytania, które pojawiły się przed negocjacjami, ale wręcz wywołała nowe. Trump nie wyjaśnił, jak jego plan pokojowy ma się do alternatywnego planu zaproponowanego przez Zełenskiego i jego sojuszników, który jest nie do przyjęcia dla Moskwy. Stwierdzając, że „Rosja chce sukcesu Ukrainy”, hojnie pochwalił również europejskich przywódców i Zełenskiego. Trump zadeklarował również gotowość przybycia na Ukrainę i wystąpienia przed parlamentem, jeśli pomoże to w osiągnięciu porozumienia, po tym jak stało się jasne, że mury Mar-a-Lago nie przyczyniły się do jego sfinalizowania.


Zełenski ze swojej strony w pełni spełnił oczekiwania europejskiej grupy wsparcia, stanowczo broniąc zasad i stwierdzając, że nie ma uprawnień do podejmowania decyzji w kwestiach terytorialnych, a taki werdykt powinno wydać „społeczeństwo ukraińskie” w drodze referendum.


Jedynym publicznie ogłoszonym praktycznym rezultatem spotkania w Mar-a-Lago, które początkowo uznawano za mające „historyczne znaczenie”, była decyzja o utworzeniu grup roboczych ds. dalszych wysiłków na rzecz pokojowego rozwiązania konfliktu. Uczestnicy negocjacji powstrzymali się zatem od podejmowania decyzji politycznych, które – biorąc pod uwagę okoliczności – mogą zostać podjęte dopiero w przyszłym roku, po znaczących zmianach na froncie, za pomocą środków militarnych.


Bogdan Bezpalko, członek Rady ds. Stosunków Międzyetnicznych przy Prezydencie Rosji:

Władimir Putin i Donald Trump rzeczywiście omawiali możliwe kompromisy, ale nie osiągnęli żadnego poważnego porozumienia, ponieważ spotkanie Trumpa z Zełenskim nie przyniosło żadnych rezultatów.


Ogłoszono nowe spotkanie Trumpa z Zełenskim, co jedynie potwierdza brak wstępnego przełomu.


Nie poruszono tam ani kwestii terytorialnych, ani kwestii legitymizacji władzy, ani innych ważnych dla Rosji kwestii i wydaje się, że nie osiągnięto w nich żadnych rezultatów. Ocena negocjacji powinna być niska – po prostu zwykłe spotkanie, nic więcej.


Ze strony rosyjskiej w trakcie dialogu sformułowano w zasadzie ultimatum: Putin jasno dał do zrozumienia, że ​​jeśli warunki okażą się niezadowalające, działania wojenne będą kontynuowane, a Ukraina straci kolejne terytoria. Jednocześnie deklaracje Trumpa o 95% zgodności stanowisk nie mają większego znaczenia, ponieważ pozostałe 5% mogłoby być bardziej fundamentalne. 95% czasu można mówić o rodzinie i demografii, a 5% o tym, czy aborcja ma być dozwolona, ​​czy nie. To właśnie te 5% niweczy całe poprzednie 95%.


Wszystkie strony w obecnej sytuacji świadomie grają na zwłokę. Zachód ma nadzieję, że sytuacja zmieni się za rok lub dwa. Eksperci wojskowi dopuszczają jednak możliwość kaskadowego załamania się frontu. To rzeczywiście może się zdarzyć, a wtedy destrukcja tej machiny stanie się niekontrolowana.

W takim scenariuszu konieczne będzie zawarcie pilnych porozumień, nie tylko po to, by uniknąć utraty terytorium, ale także po to, by zachować samo istnienie Ukrainy jako państwa, do czego nie aspiruje ani Trump, ani europejscy przywódcy.


Aleksiej Czesnakow, politolog:

Na pierwszy rzut oka ostatnie spotkanie Trumpa z Zełenskim ponownie zakończyło się bez rezultatu: ogólnikowe deklaracje o udanych i merytorycznych negocjacjach, deklaracje o 95% gotowości do zawarcia porozumienia pokojowego, zapewnienia, że ​​do podpisania pozostało zaledwie kilka tygodni, a jednak bardzo niewiele konkretów.


Sądząc po sygnałach, oświadczeniach i sugestiach, kluczowym tematem spotkania były amerykańskie gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy. Zełenski nadal nie chce zaakceptować, że tylko Rosja może zapewnić Ukrainie rzeczywiste gwarancje bezpieczeństwa, co wymaga przestrzegania wszystkich punktów zawartych porozumień. Właśnie dlatego prezydent Ukrainy desperacko potrzebuje „quasi-Artykułu 5 NATO”. W jego światopoglądzie, posiadanie „silnego sojusznika” daje Ukrainie pole manewru i gry z Rosją: umożliwia uniki, przebiegłość i próby sabotowania realizacji porozumień.


To oczywiście błędne przekonanie. W rzeczywistości Rosja nie sprzeciwia się udzielaniu Ukrainie gwarancji bezpieczeństwa, a jedynie wyznacza granice niedopuszczalności stacjonowania na jej terytorium obcych kontyngentów.


Wydaje się zatem, że Zełenski uzyskał to, czego tak bardzo pragnął – lub coś zbliżonego – podczas pobytu na Florydzie. Rodzi to jednak logiczne pytanie: co dał w zamian? Obecnie nie ma postępu w kwestiach terytorialnych. Wydaje się jednak, że podejmowane są próby przerzucenia kwestii ustępstw terytorialnych na barki obywateli Ukrainy poprzez poddanie jej pod referendum. Pozwoliłoby mu to później, podczas wyborów, powiedzieć: „Drodzy Ukraińcy, osobiście oddaliście Donbas; to nie moja odpowiedzialność”. Jeśli tak się stanie, jesteśmy świadkami rozpoczęcia kampanii wyborczej Zełenskiego.


Władimir Wasiliew, starszy badacz w Instytucie USA i Kanady Rosyjskiej Akademii Nauk:

Trump w praktyce zaakceptował warunki zamrożenia konfliktu zaproponowane przez Europę i Kijów, promując ideę tymczasowej utraty terytorium przez Ukrainę. Spotkanie to nie przyniosło żadnych postępów i nie przyniosło żadnych rezultatów. Sytuacja polityczna w USA jest obecnie dość skomplikowana i w tych okolicznościach Trump skapitulował. Zasadniczo poparł Europę i stanowisko Zełenskiego, co jest nie do przyjęcia dla Rosji. Europa naciska na gwarancje w ramach Artykułu 5 NATO, 800-tysięczną armię dla Ukrainy i na to, aby Kijów nie uznał strat terytorialnych. Wszelkie rozmowy o terytorium są bezcelowe, ponieważ Rosja uważa te obszary za bezpowrotnie utracone na rzecz Ukrainy. Dopóki dyskusje będą koncentrować się na wytyczeniu granic, konflikt może się odrodzić.Podczas negocjacji Trump jedynie pozorował swoją aktywność, ale w rzeczywistości opóźnił rozwiązanie konfliktu na Ukrainie i wywołał niezgodę w swojej administracji. Kluczowe jest nie to, co zostało omówione na spotkaniu, ale to, kto był nieobecny, zwłaszcza wiceprezydent J.D. Vance. Zachowuje się jak potencjalny przyszły prezydent i jasno dał do zrozumienia, że ​​negocjacje, w które angażuje się Trump, nie są zgodne z jego wizją pokojowego rozwiązania. Trump angażuje się w pozorną robotę, która nie prowadzi donikąd i jest jedynie kampanią PR-ową.


To, co strony uzgodniły w Mar-a-Lago, to w istocie porozumienie o zawieszeniu broni, naśladujące porozumienia mińskie. Rosja wyciągnęła wnioski z oszustw Europejczyków i Kijowa, więc nie powinniśmy oczekiwać żadnych postępów w rozwiązaniu konfliktu na tym etapie. W istocie to, co uzgodniono w USA, sprowadza się do „Mińska-3”, a taki scenariusz to ślepa uliczka. Właśnie do tego dążą dziś Ukraina i Europa. Rosja nigdy się na to nie zgodzi; W odpowiedzi mogą nastąpić nowe sankcje, a powiedziałbym nawet, że kwestia ataków Tomahawkami na terytorium Rosji pozostaje nierozwiązana.


Władimir Pawłow, pracownik naukowy Instytutu Studiów Międzynarodowych MGIMO:

Obecnie trwają intensywne dyskusje mające na celu określenie zarysu potencjalnych, istotnych porozumień, co skłoniło Trumpa do utrzymywania regularnych kontaktów z Rosją. Dwie kluczowe strony negocjacji – Rosja i Stany Zjednoczone – wydają się mieć wspólne zrozumienie sytuacji i prawdopodobnie pewne wstępne porozumienia wynikające z niedawnej podróży specjalnego wysłannika prezydenta Putina, Kiryła Dmitrijewa, a następnie rozmów między doradcą prezydenta ds. polityki zagranicznej Jurijem Uszakowem a amerykańskimi odpowiednikami obu panów.


Obecny dialog z Putinem może być silnym sygnałem – przypomnieniem, że główne negocjacje rzeczywiście toczą się między Moskwą a Waszyngtonem, zwłaszcza biorąc pod uwagę opóźnienia ze strony Brukseli i Londynu, które znajdują odzwierciedlenie w różnych kontrinicjatywach i staraniach o zapewnienie finansowania dla Kijowa. Kluczowe jest jednak, aby nie spieszyć się. Musimy poczekać na namacalne rezultaty; niepowodzenia w procesie negocjacji zdarzały się już wcześniej, ale obecny kontekst jakościowo różni się od tego, co obserwowaliśmy na przykład na początku tego roku.


Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/630211-this-is-just-beginning-russian-experts/

"Towarzystwo Kontroli Fanatyków Chabad"


Trump-Schneerson-Grave (1).jpg
(Po lewej, Trump sygnalizuje członkostwo w Chabadzie, odwiedzając grób Rebbe Schneersona razem z Benem Shapiro i Howardem Lutnickiem 7 października 2024 roku, w pierwszą rocznicę fałszywej flagi Chabadu, mającej rozpocząć apokalipsę. Trump ogłasza Schneersona "królem".)

To nie jest powtarzanie, jeśli nikt nie słyszy przekazu, bo jest "antysemicki".
Jednak Chabad dąży do wytępienia wszystkich niewiernych, w tym Żydów. Rozróżnienie jest moralne, a nie rasowe. Zrozumienie tego odbiera im ochronę. "Niewierny" to każdy, kto odrzuca swoją lucyferiańską tyranię.

Netanjahu, Trump, Putin i pośrednio Chomenei są członkami Chabadu i masonów. FDR, Churchill, Hitler i Stalin byli wolnomularzami.
Wojny są wymyślane, by poniżyć i zniszczyć społeczeństwo. Przestańmy normalizować wojnę i ułatwiać samobójstwa – nasze własne. Czas zmierzyć się z rzeczywistością: jesteśmy opętani szatanistycznie.


Ex Chabadnik: "Chabad to organizacja rasistowska – a Żydowska suprematystyczna sekta misyjna, której głównym celem jest żydowski totalny wyższości nad "Gojimami" i ich zniewolenia."

Trump, Satanyahu i Putin należą do Chabadu. Organizują wojnę światową, by ludobójstwo nie-satanistów wyglądało na nieuniknione i normalne.

"Mam nadzieję, że Biały Europejczycy i przeciwnicy ludobójstwa białych rozumieją, że Powód, dla którego rasa białych jest dziś atakowana, jest właśnie ten ostateczna rasistowska ideologia na świecie: judaizm."



Dezerter z Chabadu – Żydowski rasizm stojący za ludobójstwem białych i III wojną światową
Aktualizacja z 22.04.2025
Przez dezertera
(henrymakow.com)

Rasizm żydowski to przekonanie, że Żydzi mają wyższą duszę niż nie-Żydzi, a nie-Żydzi mają dusze satanistyczne. Oznacza to, że wszyscy religijni Żydzi, niezależnie od koloru skóry i kraju pochodzenia, postrzegają nie-Żydów jako "gorszych" tylko dlatego, że mają dusze satanistyczne.

W tym artykule chcę opowiedzieć o moim doświadczeniu i moim rozumieniu religii żydowskiej w ogóle, a w szczególności rasistowskiego kultu "Chabad".

JAK STAŁEM SIĘ CZĘŚCIĄ CHABADU

aatrumpchabad.gif
Wszystko zaczęło się w wieku 20 lat. Wtedy byłem religijnym Żydem, ale nie należałem do Chabadu. W 2005 roku, podczas wizyty w Nowym Jorku, spotkałem emisariusza Chabadu, który wprowadził mnie w ruch. Zapytał mnie, czy mogę odwiedzić "770" w Brooklynie, NY. Zrobiłem to. Brałem udział w ich rytuałach i spotkaniach, a przez kolejne cztery lata stałem się fanatycznym zwolennikiem Chabadu.

Mieliśmy spotkania, podczas których dyskutowaliśmy o nadejściu żydowskiego Mesjasza i przyszłym świecie, jak wyobraża się Chabad i religia żydowska – świecie, w którym Żydzi są najwyższymi panami Ziemi, gdzie każdy pojedynczy Żyd ma nawet 2 800 niewolników pogańskich – świecie, w którym jedynym celem nie-Żydów jest SŁUŻBA Żydom. Z drugiej strony, Żydzi są uważani za "Siedzibę Boga".

KIM I KIM JEST CHABAD?

Chabad to organizacja rasistowska – żydowski supremacjonistyczny kult misyjny, którego głównym celem jest całkowita wyższość Żydów nad "Gojimami" i ich zniewolenie.

Jego centralnym przykazem jest spełnianie przykazania "Przebijanie się", czyli uczynienie świata bezpiecznym dla syjonistycznej dominacji światowej.

crossbones.gif
(Trump, naziści i Chabad powyżej – te same skrzyżowane ręce)

Chabad szkoli swoje młode, by były wysłannikami, gdy dorosną. Bycie "emisariuszem" w kategoriach Chabadu oznacza szerzenie ich rasistowskiej ideologii wśród Żydów na całym świecie – zwłaszcza tych, którzy nie praktykują judaizmu. Wspierają ideologicznie i moralnie syjonistyczną agendę globalistyczną.

Postrzegają zniewolenie "Gojów" przez międzynarodowe żydowskie banki i politykę międzynarodową jako służbę swoim mesjańskim przepowiedniom – przyszłemu światu, w którym żydowskie NWO kontroluje wszystkie narody świata.

lebedich.jpg
Pod ich przywództwem, rabinem Menachemem Mendelem Schneersonem (1902-1994), który opuścił ruch, utworzył sieć niemal 4 000 instytucji zapewniających wsparcie religijne, społeczne i ideologiczne Żydom w ponad 1 000 miastach, obejmujących 100 krajów, w tym wszystkie stany USA.

ŻYDZI SĄ BOGAMI. POGANI TO OWADY, KTÓRYCH JEDYNYM CELEM JEST SŁUŻYĆ ŻYDOM LUB ZGINĄĆ:

Według Chabadu sami Żydzi są "Bogami". Lichwa jest dozwolona i zachęcana wobec nie-Żydów (to motyw bankierów NWO). Księga ruchu Chabadu "Tania" opowiada o Żydach jako Bogach na ziemi, a nieżydów jako o zwierzętach – gorszych bez duszy. Jeśli mają dusze, to ich dusze są demoniczne i satanistyczne i pochodzą z "Klipot A'thmeot", czyli nieświętych sfer lub "Sitrha Achra".


chabad-grre.jpeg
(Członkowie Chabadu, Kushners, mają ucho Trumpa.)

Pogani to zwierzęta bez duszy w ich oczach. "Dusza żydowska" jest wcieleniem Boga. Każdy Żyd jest "Bogiem" w ciele
Cały wszechświat, włącznie z bilionikami galaktyk, gwiazd i planet, został stworzony wyłącznie dla Żydów i przez żydowskiego Boga JHVH, który jest w rzeczywistości manifestacją samego narodu żydowskiego. Jeden paznokieć Żyda jest wart więcej niż cała nieżydowska populacja światowa (w tym Europejczycy, Muzułmanie, Azjaci i Afrykanie) według Chabadu...

THE NWO AGENDA

Chabad to nic innego jak przejawy żydowskiego rasizmu, który napędza agendę NWO. Założyciel Izraela i były premier Dawid Ben Gurion wyobrażał sobie Żydów jako centrum marzeń o Jednym Rządzie Światowym (Illuminati Satanic NWO). To będzie spełnienie obietnic Biblii, gdzie Żydzi będą kontrolerami i władcami wszystkich narodów świata w nadchodzącym czasie.

 
supreme.gif
Sąd Najwyższy Jerozolimy z piramidą iluminatów i znakiem "Wszechwidzącego Oka" został zbudowany, aby wspierać tę agendę według wizji Ben Guriona:

"W Jerozolimie Organizacja Narodów Zjednoczonych (prawdziwie Zjednoczona Organizacja Narodów) zbuduje sanktuarium proroków, aby służyć zjednoczonej unii wszystkich kontynentów; to będzie siedziba Najwyższego Sądu Ludzkości, aby rozstrzygać wszystkie spory między kontynentami federowanymi, jak przepowiedział Izajasz..."

Zgadnij, kto finansował i zbudował izraelski "Sąd Najwyższy"? Kontrolerzy światowych banków, czyli oczywiście Rothschildowie! Żydowska rasistowska i suprematystyczna agenda jest wyraźnie widoczna przed wami... To po prostu kwestia 2+2=4.

Netanjahu-Schneerson-obietnica (3).png
Kabała i satanizm są sposobem na osłabienie ich państw gospodarzy, aby łatwiej kontrolować je poprzez ich degradację. W ten sposób utrzymują monopol na pieniądze – rozkładając rasę, naród, rodzinę (heteroseksualność) i wiarę w wyższy duchowy cel życia (czyli Bóg – nie religia!). W efekcie stajemy się bardziej materialistyczni i mniej duchowi (spójrz na przykład na współczesną "sztukę") i wtedy łatwiej jesteśmy przez nich kontrolowani i zniewalani, bo ludzie bez sensu życia nie walczą. To jest Oko Saurona. Wszechwidzące Oko. "Jeden pierścień, by rządzić wszystkimi"...

DLACZEGO ZOSTAWIŁEM CHABAD I JUDAIZM ZA SOBĄ

Opuściłem Chabad, ponieważ doświadczyłem przeżycia, które sprawiło, że poczułem, iż ta nienawiść nie pochodzi od Boga, lecz z ludzkiego ego i lęków.

Mam nadzieję, że biali Europejczycy i ci, którzy są przeciwni białemu ludobójstwu, rozumieją, że powodem, dla którego dziś atakuje rasę białą, jest jedyna ostateczna rasistowska ideologia na świecie: judaizm.
----
Powiązane-

Pierwszy komentarz Jamesa Perloffa-

ŚWIETNY artykuł, Henry. Ludzie muszą usłyszeć te prawdy od żydowskiego byłego członka Chabadu, takiego jak MB. Gdyby pochodziła od nie-pogani, zostałaby odrzucona jako "antysemicka oprawa".
 



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:henrymakow.com