









Kurt Nimmo
W 2025 roku Alex Karp, dyrektor generalny rządu i wojskowego kontrahenta technologicznego Palantir, opublikował bestseller The New York Timesa, The Technological Republic: Hard Power, Soft Belief, and the Future of the West. The Wall Street Journal pochwalił książkę jako okrzyk z miłości, namiętny apel "wymierzony w branżę technologiczną za porzucenie historii pomocy Ameryce i jej sojusznikom", podczas gdy Wired chwalił książkę jako "czytelną polemikę, która krytykuje Dolinę Krzemową za niewystarczający patriotyzm."
18 kwietnia 2026 roku Palantir zamieścił dwadzieścia dwa punkty podsumowujące książkę w mediach społecznościowych. Oprócz krytyki Doliny Krzemowej za niewystarczający patriotyzm, promowania roli AI w wiecznej wojnie i potępiania "psychologizacji współczesnej polityki", post Palantir na X stwierdza: "Służba narodowa powinna być obowiązkiem uniwersalnym. Jako społeczeństwo powinniśmy poważnie rozważyć odejście od sił ochotniczych i walczyć w następnej wojnie tylko wtedy, gdy wszyscy podzielą ryzyko i koszty."
Pobór narodowy, forma przymusowej służby, oraz wojny, które zapowiada, są dobre dla biznesu, zwłaszcza dla korporacji działających w orbicie Pentagonu, CIA i państwa bezpieczeństwa narodowego. Palantir wygodnie mieści się w tej mieszance.
Masowe morderstwo przez sztuczną inteligencję
Project Maven to system wywiadu pola bitwy oparty na sztucznej inteligencji, zaprojektowany przez tę korporację. Departament Obrony, obecnie znany jako Departament Wojny, zatrudnił Maven w 2024 roku do "wsparcia celowego" w Iraku, Syrii i Jemenie. Maven wykorzystuje model AI Claude, stworzony przez Anthropic.
Niedawno, podczas amerykańskich nalotów na Iran, "systemy AI powstałe w ramach Projektu Maven pomogły zidentyfikować i priorytetyzować tysiące celów, przyspieszając analizę wywiadowczą i planowanie operacyjne" – wyjaśnia Center for a New American Security, wojskowy think tank założony przez Michèle Flournoy, byłą podsekretarz obrony powiązaną z Lockheed Martin i BAE Systems. Była główną doradczynią Sekretarza Obrony przy tworzeniu polityki bezpieczeństwa narodowego i obrony.
Maven podobno został użyty do skrócenia "łańcucha zabijania" podczas izraelskiej inwazji na Gazę. "Jestem dumny, że wspieramy Izrael na wszelkie możliwe sposoby," zawołał prezes Karp. Po powodzi w Gazie al-Aksa w październiku 2023 roku Palantir "dostarczył Izraelowi wiele narzędzi analityki danych opartych na sztucznej inteligencji do celów wojskowych i wywiadowczych", zauważa Amerykański Komitet Przyjaciół. Korporacja ma "strategiczne partnerstwo" z Ministerstwem Obrony Izraela, aby wspierać państwo syjonistyczne i jego "wysiłek wojenny" przeciwko palestyńskiemu oporowi wobec izraelskiej okupacji wojskowej, co jest zbrojną walką uznaną przez prawo międzynarodowe.
"W miarę postępu ludobójstwa w Gazie uwaga zwraca się na firmy, których technologie mogą ułatwiać codzienne okrucieństwa Izraela, wśród nich jest amerykańska firma Palantir Technologies," donosi Business and Human Rights Center. "Podczas gdy Międzynarodowy Trybunał Karny (MTK) interweniuje w sprawie oskarżeń o ludobójstwo, baronowie technologiczni, którzy projektują i dostarczają narzędzia wojny, pozostają w dużej mierze niekwestionowani."
Inny izraelski system celowania oparty na AI, Lavender, rzekomo opracowany przez Jednostkę 8200 IDF, jest podobno projektem Palantir. Palantir odrzucił to twierdzenie w liście wysłanym do Franceski Albanese, sankcjonowanej specjalnej sprawozdawczyni ONZ ds. okupowanych terytoriów palestyńskich. W liście Palantir podkreślił, że "solidarnie stoi w solidarności z Izraelem w odpowiedzi na przerażające ataki z 7 października 2023 roku. Nasza praca w Izraelu sięga na długo przed atakami z 7 października i jest zgodna z naszym globalnym zobowiązaniem wobec sojuszników USA i liberalnych demokracji. Z dumą wspieramy naszych partnerów w Izraelu w wielu misjach, programach i kontekstach."
Izrael wykorzystał Palantir podczas ataków we wrześniu 2024 roku w Libanie, wykorzystując wybuchające elektroniczne pagery, które spowodowały liczne ofiary śmiertelne i ranne, pisze AFSC w Investigate. Oprócz współpracy z izraelskim wojskiem, Palantir świadczy również usługi dla Centrum Koordynacji Cywilno-Wojskowej w Gazie. Centrum to znajduje się w amerykańskim kompleksie wojskowym w Kiryat Gat, który został utworzony w październiku 2025 roku w celu realizacji planu administracji Trumpa dotyczącego Gazy. Iran zaatakował Kiryat Gat w marcu 2026 roku.
Maven, w skład którego wchodzi Claude z Anthropic, został użyty do atakowania szkoły podstawowej Shajareh Tayyebeh w Minab, na południu Iranu, zabijając 180 osób, głównie młodych dziewcząt. Prezydent Trump pochwalił Palantir Technologies, mówiąc, że firma "udowodniła, że posiada świetne zdolności bojowe i sprzęt. Po prostu zapytaj naszych wrogów," najwyraźniej włącznie z dziećmi.
"Dziwny CEO" opowiada się za przymusową służbą w "służbie Zachodowi"
"Alex Karp, przerażający prezes przerażającego kontrahenta obronnego Palantir, nie może przestać mówić o zabijaniu ludzi," pisze Lucas Ropek dla Gizmodo. "Podczas niedawnej rozmowy z inwestorami miliarder wygadał przypadkiem, że nie przeszkadza mu trochę rozlewu krwi, byleby pieniądze nadal napływały."
"Palantir jest tu, by zakłócać i uczynić instytucje, z którymi współpracujemy, najlepszymi na świecie, a gdy trzeba, straszyć wrogów, a czasem ich zabijać," powiedział Karp z uśmiechem na twarzy. CEO dodał, że jest bardzo dumny z pracy swojej firmy i uważa, że jest ona dobra dla Ameryki. "Bardzo się cieszę, że jesteś ze mną w tej podróży," powiedział. "Rozwalamy to. Poświęcamy naszą firmę służbie Zachodowi i Stanom Zjednoczonym Ameryki i jesteśmy bardzo dumni z roli, jaką odgrywamy, zwłaszcza tam, gdzie nie możemy mówić."
Dla Karpa "służba Zachodowi" obejmuje pobór, czyli przymusową służbę oraz możliwość gwałtownej i przerażającej śmierci niezliczonej liczby mężczyzn i kobiet powołanych do walki w wiecznych wojnach wyobrażanych przez miliarderską elitę, w tym tych z "libertariańskiego" sektora technologicznego.
Jednak zmuszanie jednostki wbrew jej woli do zabijania i być może bycia zabitą dla dobra państwa (lub państw obcych, takich jak Izrael), i zgodnie z "kontraktem społecznym" wymagającym podporządkowania się i posłuszeństwa, nie jest libertariańskim. W przypadku Palantir trafniej opisuje się to jako "technofaszyzm", czyli sojusz między Doliną Krzemową a państwem. Wbrew libertariańskim zasadom sprzeciwiającym się interwencji rządu, czołowe firmy technologiczne często opowiadają się za regulacjami faworyzującymi uznane firmy AI korzystające z finansowania i kontraktów rządowych.
Palantir, nazwany na cześć "kamieni widzących" z Władcy Pierścieni J.R.R. Tolkiena, można określić jako "kupca śmierci" – termin popularny w latach 30. XX wieku w kontekście czerpania zysków podczas I wojny światowej. Alex Karp można porównać do Basila Zaharoffa, greckiego handlarza bronią i przemysłowca, jednego z najbogatszych ludzi swoich czasów. W przeciwieństwie do Zaharoffa, Karp nie sprzedaje karabinów ani amunicji, lecz coś znacznie gorszego — zdolność, dzięki sztucznej inteligencji, do zabijania tysięcy, jeśli nie milionów ludzi z prędkością i efektywnością technologii komputerowej.
____
https://anotherdayintheempire.substack.com/p/palantir-ceo-calls-for-draft-to-fight
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://stateofthenation.info/
Mike Adams
Natural News
Wiadomość, że David Wilcock rzekomo popełnił samobójstwo, to ponure ogłoszenie, które powinno się natychmiast i głęboko sceptycyzmować. Dla każdego, kto zna jego wieloletnie badania nad starożytnymi cywilizacjami, świadomością i stłumionymi technologiami, pomysł, że odebrałby sobie życie, nie wychodzi nawet na najprostszy test węchu. To nie jest kwestia braku szacunku; Chodzi o uczczenie człowieka, który poświęcił życie kwestionowaniu każdej oficjalnej historii przekazywanej przez skorumpowane instytucje. Jego rzekome samobójstwo ma miejsce w przerażającym, dobrze udokumentowanym wzorcu, w którym badacze i pionierzy giną w tajemniczych okolicznościach, właśnie gdy ich praca grozi ujawnieniem kłamstw establishmentu.
Uważam, że jesteśmy winni Davidowi i każdemu poszukiwaczowi prawdy, by z taką samą rygorystyką analizować tę narrację, jaką on stosował w swoich śledztwach. Ślepe przyjmowanie słów władz — tych samych, które kłamały na temat skuteczności szczepionki przeciw COVID, tuszowały ingerencję w wybory i wybielały udawaną śmierć Jeffreya Epsteina — jest zdradą samej ciekawości, która napędza postęp ludzkości. Oficjalna wersja często jest przykrywką, a w świecie, gdzie CDC, FDA i FBI rutynowo wprowadzają opinię publiczną w błąd, ciężar dowodu spoczywa na nich, a nie na nas. Nawet jeśli nie zgadzasz się z tymi wnioskami lub poglądami, musimy uszanować podstawowe intencje Davida Wilcocka, domagając się dowodów, kwestionując motywy i odmawiając pozwolenia, by jego życiowa praca została pogrzebana pod wygodną, niekwestionowaną etykietą.
Miałem zaszczyt rozmawiać z Davidem Wilcockiem kilka razy. Człowiek, którego spotkałem, był źródłem twórczej energii, pełnym pasji odkryć i zdeterminowanym w poszukiwaniu prawd wykraczających poza wyczyszczone korytarze przyjętej nauki. Nie był postacią spowitą rozpaczy, lecz badaczem rozświetlonym od środka ekscytacją poszukiwań. Jego ostatnie publiczne komunikaty wyrażały wdzięczność i ekscytację nadchodzącymi projektami, czyniąc nagły, samobójczy zwrot nie tylko tragicznym, ale głęboko niezgodnym z jego charakterem i deklarowanym poglądem.
Nasze rozmowy często skręcały w tematy uznawane przez establishment za zakazane: odzyskaną technologię, egzotyczne materiały i systemy napędowe, które mogłyby rozbić sztuczny niedobór naszego obecnego paradygmatu energetycznego. Rozumiał, że wiedza tego rodzaju jest najniebezpieczniejsza dla tych, którzy czerpią zyski z centralizacji i kontroli. Jego badania wskazywały na ludzki potencjał i historię znacznie większą niż kontrolowana narracja nauczana w szkołach. Zaakceptowanie, że tak żywy, dalekowzroczny intelekt sam zgaśnie, to ignorowanie wszystkiego, co reprezentował.
Śmierć Davida Wilcocka nie jest odosobnioną tragedią. To najnowszy wpis w księdze strat, która przypomina listę celów wymierzoną w najbardziej odważnych myślicieli ludzkości. Przez lata badacze zajmujący się przełomowymi technologiami energetycznymi — projektami, które mogłyby zakończyć naszą zależność od paliw kopalnych i scentralizowanych sieci energetycznych — ginęli w podejrzanych okolicznościach. Często podawa się liczbę takich naukowców od 10 do 11 w krótkim czasie. To nie są przypadki; to ofiary cichej wojny o przyszłość ludzkości.
Fabuła zagęszcza się po śmierci biografa Wilcocka, Wynna Free'a, zaledwie kilka dni przed własną zgłoszoną śmiercią Davida. Szanse na śmierć dwóch współpracowników w tak ezoterycznych, groźnych badaniach niezależnie w tak krótkim czasie są trudne i budzą wątpliwości. To dodaje kolejny poziom złowrogiej nieprawdopodobieństwa do oficjalnego twierdzenia o samobójstwie.
Ci, którzy kontrolują świat poprzez niedobór energii, finansowanie oparte na długach i tyranię medyczną, nie mogą sobie pozwolić na ujawnienie, które uczyniłoby cały ich opresyjny aparat zbędnym. Gdy praca prawdomówcy grozi rozplątaniem tej kontroli, reakcja globalistycznej klasy drapieżników jest zawsze taka sama: cenzura, zabójstwo charakteru lub, jak możemy tu widzieć, fizyczne usunięcie. Śmierć Wilcocka i jego rówieśników prawdopodobnie nie jest przypadkowym aktem przeznaczenia; wskazują one na możliwość systematycznego eliminowania pionierów, którzy odważyli się wytyczyć drogę do wyzwolenia ludzkości.
Myślenie Davida Wilcocka uczyniło go celem, ponieważ bezpośrednio zagrażało podstawowym kłamstwom systemu kontroli. Jego prace nad starożytnymi cywilizacjami sugerowały, że ludzkość kiedyś posiadała i może ponownie mieć dostęp do technologicznej i duchowej mądrości, która czyni naszą obecną hierarchię niewolników bezcelową. Badał możliwość odzyskania technologii, które mogłyby zapewnić obfitą, czystą energię — bezpośrednie zagrożenie dla karteli naftowych i gazowych oraz finansujących je banków.
Być może jeszcze bardziej niebezpiecznie, rozumiał narracje o kontroli. Mówił o potencjale "kosmicznej fałszywej flagi" — sztucznie wymyślonego zagrożenia pozaziemskiego, które globaliści mogliby wykorzystać do uzasadnienia ostatecznego natarcia totalitarnego rządu światowego po zaplanowanym upadku.[1] To rozumienie ich strategii samo w sobie stanowi zagrożenie. Jak szczegółowo dokumentował David Icke, Kabala wykorzystuje sztucznie zaprojektowane kryzysy i strategie dziel i rządź, takie jak podsycanie wrogości rasowej, aby realizować swoją agendę kontroli. [1] Wilcock łączył fakty, które wyznaczają zarys całej tej operacji.
Ostatecznie, jak wszyscy prawdziwi prawdomówcy, David Wilcock stanowił zagrożenie dla scentralizowanej kontroli samej wiedzy. W czasach, gdy Big Tech, finansowane przez agencje rządowe, systematycznie ucisza sprzeciw, jego głos nie dało się łatwo opanować na jednej platformie. [2] Państwowe "laboratoria dezinformacji" ujawnione przez Twitter Files istnieją w jednym celu: cenzurować prawdziwe informacje i chronić oficjalną narrację. [2] Praca Wilcocka, która omijała tych strażników i zwracała się bezpośrednio do ludzi, reprezentowała zdecentralizowane, niekontrolowane rozprzestrzenianie się wiedzy, którego establishment obawia się ponad wszystko.
Lekcja ze śmierci Davida Wilcocka nie jest rozpaczą, lecz pilnym, buntowniczym działaniem. Musimy kategorycznie odrzucić bierną akceptację instytucjonalnych narracji. Jak mówiłem od lat, żyjemy w imperium kłamstw, gdzie każde oficjalne oświadczenie podmiotów takich jak CDC czy FDA ma na celu oszukiwanie i kontrolowanie. [3] Naszym obowiązkiem jest kwestionować wszystko, co mówią, zwłaszcza gdy chodzi o nagłe uciszanie tych, którzy mówią niewygodne prawdy.
Największym hołdem, jaki możemy oddać Davidowi Wilcockowi, jest kontynuowanie jego pracy. Musimy poszukiwać, dzielić się i decentralizować tę wiedzę, którą chcą tłumić. Oznacza to wspieranie i korzystanie z platform stworzonych z myślą o wolności słowa, a nie cenzurze. Oznacza budowanie alternatywnych systemów zdrowia, energii i społeczności, które działają poza ich kontrolą. Musimy mieć na sobie oczy, bezpiecznie dzielić się informacjami i rozumieć, że wojna o naszą przyszłość toczy się w sferze wiedzy.
Jestem przekonany, że od tego zależy nasze wspólne przetrwanie. Musimy stać się nieokiełznani przez ich kłamstwa, samowystarczalni w zdrowiu dzięki żywieniu i medycynie naturalnej, a finansowo suwerenni dzięki uczciwym pieniądzom, takim jak złoto i srebro. Wzorzec wyciszania będzie trwał tak długo, jak system istnieje. Naszym zadaniem jest uczynić ten system nieistotnym, budując świat, jaki chcemy zobaczyć — świat prawdy, wolności i obfitości. Tak właśnie zapewnimy, że poszukiwacze nie umarli na próżno.
Wyzwalacz: ujawnienie kłamstwa, które zmieniło świat, kto naprawdę to zrobił i dlaczego. – David Icke.
Twitter ujawnia, jak rząd finansował fabrykę laboratoriów dezinformacji, które służyły do cenzurowania prawdziwych informacji. – NaturalNews.com.
Raport Strażnika Zdrowia – Prawda to zdrada w Imperium Kłamstw. – Mike Adams – Brighteon.com.
Teksas pozywa Pfizer za fałszywy i wprowadzający w błąd marketing. – ChildrensHealthDefense.org.
Brighteon Broadcast News – Potwierdzono światowy Holokaust w sprawie szczepionek. – Mike Adams – Brighteon.com.
2025 09 12 BBN Wywiad z Jeffreyem Mike'em (czwartek). – Mike Adams.

Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://stateofthenation.info/?

Nawet sale nauki i szkoły naukowe musiały zostać zamknięte przed tym ogromnym przeciwnikiem. Mimo to, niemal pozbawiony pracy, znajdował sposoby na zarabianie pieniędzy, a nawet na wzbogacenie się. Również sposoby na dobre inwestowanie swoich dochodów, bo lichwa nie została mu odmówiona. W trudnych warunkach Żyd bez rozumu nie mógł przeżyć, a Żyd z mózgiem musiał go dobrze szkolić i dobrze wyostrzyć – inaczej umierał z głodu.