QUANTUM CO?!?!?!
Pseudonaukowy paradygmat
Kali Yuga
Nota redakcyjna SOTN: Czy powinniśmy się dziwić?
"Żyjemy teraz w kraju, gdzie lekarze niszczą zdrowie, dentyści niszczą zęby, psychiatrzy niszczą umysły, prawnicy niszczą prawo, sędziowie niszczą sprawiedliwość, inżynierowie niszczą wszystko, uniwersytety niszczą wiedzę, politycy niszczą prawdę, rządy niszczą wolność, media głównego nurtu niszczą informacje, banki niszczą gospodarkę, organy ścigania niszczą prawo i porządek, księgowi niszczą odpowiedzialność, nauczyciele niszczą dzieci, farmaceuci niszczą medycynę, duchowni niszczą religię, prezesi korporacji, prezesi i zarządy niszczą świat, a korporacje niszczą planetę."
Na przykład:
Jaki to ma sens?
Teraz widzimy, że wyniosła i ezoteryczna sfera nauki kwantowej to po prostu kolejna celowo skonstruowana i zawiła zbiórka bełkotów i bełkotu, bełkotu i paplaniny, bzdur i bełkotu... kiedy to nie jest szalony bełkot. Jak poniżej:
Sprzeczne zawiłości "nauki kwantowej"
W tym artykule zagłębiamy się w podstawowe nieporozumienia dotyczące "nauki kwantowej" oraz wrodzone urojenia związane z takimi terminami jak "splątanie kwantowe", "materiały kwantowe" i "mechanika kwantowa"
Anne O
"Im wyraźniej skupimy naszą uwagę na cudach i rzeczywistościach wszechświata wokół nas, tym mniej będziemy mieli ochotę na zniszczenie."
― Rachel Carson

Wielu naukowców i badaczy dziś twierdzi, że świat makro działa inaczej niż świat subatomowy "kwantowy", co po prostu nie jest prawdą. Prawo naturalne jest jasne; mikro dzieli te same prawa co makro—jak powyżej, tak jak poniżej, jak wewnątrz, tak na zewnątrz.
Powinniśmy po prostu nazywać to po imieniu—subatomowe, malutkie, bardzo małe, mikroskopijne, malutkie itd.—i zrezygnować z używania terminologii "kwantowej". Gdy jasno definiujemy rzeczy takimi, jakie naprawdę są, powstaje naturalne zrozumienie. Kiedy wymyślamy głupie słowa takie jak "kwantowy", by wyjaśnić rzeczy, których wciąż nie rozumiemy w pełni, zaniedbujemy wyższą wiedzę, która istniała przez wieki, a którą wielu opanowało bez potrzeby czegokolwiek "kwantowego", ograniczamy tylko siebie. Gdy wrócimy do skupienia się na prawach natury, przejdziemy przez skok ewolucyjny — a nie "skok kwantowy".
Pamiętaj, że słowa mają znaczenie i mają prawdziwą twórczą moc, by rozszerzać lub ograniczać procesy i własne możliwości. Słowo "kwantowy" jest faktycznie definiowane jako "najmniejsza, niepodzielna jednostka lub 'pakiet' jakiejkolwiek właściwości fizycznej, takiej jak energia, światło czy materia. Zamiast być ciągłymi, te własności istnieją w dyskretnych, mierzalnych ilościach. Pochodzi od łacińskiego słowa oznaczającego "ile", odnosząc się do minimalnej ilości czegoś.
Więc kiedy mówimy, że chcemy przejść przez "skok kwantowy" lub zdobyć "kwantową świadomość", tak naprawdę nieświadomie się ograniczamy.
"Gdyby to całe przeklęte kwantowe skakanie naprawdę tu zostało, powinienem przepraszać. Powinnam żałować, że w ogóle zaangażowałam się w teorię kwantową."
—Erwin Schrödinger, austriacko-irlandzki fizyk teoretyczny, który opracował fundamentalne wyniki w teorii kwantowej.
Rozważmy możliwość, że "nauka kwantowa" jest promowana, by celowo odciągać ludzi od wyzwalających ścieżek prawdziwej wiedzy prowadzących do owocnych wynalazków wspierających naturę jako całość, a zamiast tego popychać umysły ludzi w cyfrowe ślepe uliczki, podczas gdy tajemnicze organizacje i korpusy lotnicze wykorzystują prawdziwą naukę zza kulis.
Mamy momenty na pokaz, jak inscenizowane starty rakiet. Sprawdź poniższy cytat o pracy Thomasa Townsenda Browna. Brown był bardzo zaawansowanym wynalazcą systemów napędowych i odegrał znaczącą rolę w Filadelfijskim Eksperymencie. Był także czołowym ekspertem od radaru w Marynarce Wojennej i pracował na najwyższych szczeblach rządu:
"Według Kitselmana młody Thomas Brown patrzył w niebo, marzył o podróży między gwiazdami – i rozważał sposoby napędu, dzięki którym można by to osiągnąć.
Zbagatelizował energię rakiet jako "brutalną i niezręczną siłę" i zastanawiał się, czy elektryczność mogłaby skuteczniej zmniejszyć odległość między gwiazdami niż kontrolowana eksplozja palnych gazów.
Takie myśli tliły się, gdy jego zajęcia z fizyki na CalTech prowadziły eksperymenty z lampą rentgenowską.
Podczas gdy reszta klasy skupiała się na samej rurce, "Tom" zauważył, że gdy przyłożono prąd wysokiego napięcia, kable łączące rurkę z zasilaczem zdawały się podskakiwać z wążowymi konwulsjami."
Fakt, że nauka głównego nurtu dostępna dziś dla społeczeństwa jest niepełna i pełna błędnych zasad fundamentów, które nie w pełni odzwierciedlają natury rzeczywistości, jest powszechny w "nauce kwantowej". Jak można wiedzieć, że super maleńki świat subatomowy działa inaczej niż świat makro, skoro wciąż nie rozumie go w pełni? Zamiast tego ich umysły zostały obejście w tym "kwantowym" świecie zagmatwanych sprzeczności, na które nawet nie potrafią się zgodzić.
"Jeśli nie jesteś całkowicie zdezorientowany mechaniką kwantową, to jej nie rozumiesz." — John Wheeler, amerykański fizyk teoretyczny, który wskrzesił ogólną teorię względności w USA, ukuł termin "dziura" i był pionierem bardzo niszczycielskiej antynaturowej teorii rozszczepienia jądrowego
"Myślę, że mogę śmiało powiedzieć, że nikt nie rozumie mechaniki kwantowej" — Richard Feynman był laureatem Nagrody Nobla amerykańskim fizykiem teoretycznym, znanym z rewolucjonizowania elektrodynamiki kwantowej (QED)
Gdy istnieją fundamentalne błędy w rozumieniu — takie jak błędne przekonania dotyczące procesów odwrotnych, pierwiastków chemicznych i rzeczywistej roli termodynamiki — wnioski wyciągane również będą błędne. Wielu współczesnych naukowców, którzy promują kwantowe narracje, ma bardzo jednostronne poglądy i opiera swoje "odkrycia" na chwiejnych fundamentach, które nie wytrzymują na światło dzienne.
Gdyby tylko dzisiejsi naukowcy poświęcili więcej czasu na rozważenie prawa naturalnego i jego licznych zastosowań — ponieważ to właśnie na tym Nikola Tesla stwarzał swoje wynalazki. Znalazłem jednak jednego nagradzanego fizyka, Louisa A. Del Monte, który odważnie wprowadził prawo naturalne do świata "nauki kwantowej" w artykule napisanym w 2013 roku.
Ponieważ "nauka kwantowa" jest tak zawiła i zwodnicza; Przy fikcyjnych koncepcjach, które nie mają realnych podstaw, mogą jedynie dostarczać mieszanki prawdy i fałszów oraz brakuje im prawdziwej spójności. Więc gdy ktoś faktycznie ma intelektualną siłę, by wydobyć na pierwszy plan prawdziwe, wyższe zrozumienie, jak zrobił to Del Monte, otrzymujemy znacznie jaśniejszy obraz tego, gdzie leżą zniekształcenia. Dochodzi do sedna sprawy:
"W naszym codziennym świecie, na poziomie makro, zazwyczaj używamy specjalnej lub ogólnej teorii względności Einsteina do opisu zachowania rzeczywistości. Wygląda więc na to, że potrzebujemy dwóch odrębnych zestawów "praw", aby opisać rzeczywistość: jednego na poziomie kwantowym, a drugiego na poziomie makro. Ponadto mechanika kwantowa jest niezgodna z ogólną teorią względności. Sugeruje to, że mechanika kwantowa może nie mieć zastosowania na poziomie makro. Jednak w 2010 roku ważny eksperyment zasugerował, że mechanika kwantowa jest stosowalna na poziomie makro.
Co wydarzyło się w grudniu 2010 roku? Naukowcy z Uniwersytetu Santa Barbara w Stanach Zjednoczonych opublikowali artykuł "Mechanika kwantowa odnosi się do ruchu makroskopowych obiektów"...
Pomiary energii drgań wykazały, że wyniki dokładnie odpowiadały przewidywaniom mechaniki kwantowej. Poziom kwantowy i makro, przy odpowiednich warunkach fizycznych, podlegają tym samym prawom naturalnym. Ten jeden eksperyment mógł przybliżyć nas o krok do zjednoczonej teorii wszystkiego, "świętego Graala" fizyki."
Choć Del Monte poruszył kilka ważnych kwestii, jego rozumienie tutaj jest wyraźnie ograniczone przez same definicje "kwantowe". Ponieważ "święty Graal" fizyki został już odkryty, wszystko to wydaje się absurdalnym wycofaniem się.
Jak myślisz, jak Jezus dokonał tych wielu "cudów", o których dziś słyszymy? Demonstrował Prawo Mnożenia; I tak jak ziarno jabłka zasiane w żyznej glebie może wydać liczne jabłka, tak on przekształcił kilka bochenków chleba i ryb w wystarczające, by nakarmić tłumy. Dokonywał wyczynów "antygrawitacji" (które właściwie powinno się nazywać prograwitacją), chodząc po wodzie. Wykorzystał swoją alchemiczną wiedzę, by zamienić wodę w wino. Opanował zasady wibracji i swobodnej energii — regenerując całą swoją formę ciała. Wielu innych mistrzów z niezliczonych epok i sfer istnienia również dokonało tych wyczynów i jeszcze więcej.
Wszystkie te prawdy zawarte są w Prawie Naturalnym (czyli Prawie Kosmicznym i Prawie Uniwersalnym), a gdy skupiamy się bardziej na naturze i własnej samorealizacji, ponieważ jesteśmy mikroodbiciami makro, nasze rozumienie naturalnie rozkwita. Kiedy próbujemy zrozumieć rzeczy wyłącznie za pomocą skomputeryzowanych ilości, ignorujemy własną inteligencję i intuicję. Wilhelm Reich dostrzegł to wyraźnie:
"Żadne prawo stworzone przez człowieka, niezależnie od tego, czy wywodzi się z przeszłości, czy jest rzutowane na odległą, nieprzewidywalną przyszłość, nie może ani nie powinno mieć uprawnień do twierdzenia, że jest większe niż Prawo Naturalne, z którego się wywodzi i do którego nieuchronnie musi powrócić w wiecznym rytmie stworzenia i upadku wszystkiego, co naturalne.
—Wilhelm Reich
Muzycy — zwłaszcza osoby z doświadczeniem w strojeniu instrumentów strunowych — rozumieją koncepcję Prawa Rezonansu Sympatycznego. Istnieje znacznie dłużej niż "splątanie kwantowe" i jest trafniejszym terminem, ponieważ te połączenia naprawdę dotyczą rezonansu i drgań; Nie tyle "splątanie".
Rezonans sympatyczny może i rzeczywiście występuje zarówno na odległość, jak i w bliskim sąsiedztwie, i jest znacznie bardziej realistyczną wersją tego, jak te częstotliwości się modulują i oddziałują na siebie nawzajem, niż wątpliwe komputeryzacje związane z "splątaniem kwantowym".:
Rezonans sympatyczny to zjawisko harmoniczne, w którym pasywne ciało drgające, takie jak struna czy membrana, reaguje na i wzmacnia drgania pochodzące z zewnętrznego źródła, gdy ich częstotliwości naturalne pokrywają się lub są harmonicznie powiązane. Ta reakcja następuje, gdy ciało pasywne zaczyna oscylować z tą samą częstotliwością co drgania napędowe, co prowadzi do wzrostu amplitudy poprzez powtarzające się słabe impulsy ze źródła napędu, które podtrzymują oscylację przeciwko tłumieniu.
Cechą charakterystyczną rezonansu sympatycznego jest brak bezpośredniego kontaktu fizycznego między źródłem drgań a odpowiadającym ciałem; zamiast tego transfer energii odbywa się pośrednio przez pośrednie ośrodki, takie jak powietrze lub połączenie strukturalne.
Według Wikipedii "splątanie kwantowe" definiuje się jako:
"Zjawisko, w którym stan kwantowy każdej cząstki w grupie nie może być opisany niezależnie od stanu pozostałych, nawet gdy cząstki są oddalone od siebie na dużą odległość. Temat splątania kwantowego leży u podstaw rozbieżności między fizyką klasyczną a fizyką kwantową: splątanie jest podstawową cechą mechaniki kwantowej, której nie ma w mechanice klasycznej."
Fakt, że całe życie jest ze sobą powiązane i zależne, jest dla wielu widoczny od wieków. Zwolennicy "nauki kwantowej" zniekształcili te starożytne prawdy, mieszając je z fałszami i nadając im nową nazwę.
"Kiedy próbujemy wyłapać coś samo z siebie, okazuje się, że jest to powiązane ze wszystkim innym we Wszechświecie."
—John Muir, przyrodnik, autor, filozof środowiska, botanik, zoolog, glacjolog i wczesny orędownik ochrony dzikiej przyrody w Stanach Zjednoczonych
To zaskakujące widzieć ludzi zafascynowanych tym tematem, jakby to było jakieś wielkie nowe odkrycie i odkrycie. Kiedy poświęcamy czas, by zajrzeć do głąb siebie — naprawdę jasno przemyśleć, co im się przedstawia, i użyć własnej Bożej inteligencji oraz intuicji — znacznie rzadziej dajemy się zmanipulować fantazyjnym urojeniom.
Teraz przeanalizujmy ostatnie zdanie definicji Wikipedii powyżej. Czy to naprawdę prawda? Czy mechanika klasyczna naprawdę nie trafia w ten temat? Czy inne kierunki nauki w jakiś sposób nie zaobserwowały tych połączonych ruchów i harmonicznych zintegrowanych z naszym życiem? Myślę, że Nikola Tesla, Walter Russell i wielu innych by się z tym nie zgodzili. Einstein nawet zasugerował nawiązanie do tego zrozumienia swoim słynnym cytatem: "upiorne działanie na odległość":
"Każde żywe stworzenie jest silnikiem dostosowanym do napędu wszechświata. Choć wydaje się być dotknięta jedynie bezpośrednim otoczeniem, sfera wpływów zewnętrznych sięga nieskończonej odległości."
― Nikola Tesla
"Kamieniem węgielnym całej struktury duchowego i fizycznego wszechświata jest Rytmiczna Zrównoważona Wymiana między wszystkimi przeciwieństwami."
― Walter Russell
Są też idee Nikolaia Kozyreza dotyczące mechaniki i wzajemnych powiązań wszystkich rzeczy — oparte na jego koncepcji "mechaniki przyczynowej" (która brzmi o wiele lepiej i znacznie bardziej realistycznie niż "mechanika kwantowa"), która zakłada, że czas jest fizyczną energią łączącą wszystkie obiekty i procesy we wszechświecie. Niemiecki geofizyk i przyrodnik Alexander von Humboldt (1769-1859) oparł wiele swoich teorii na współpowiązaniu całego Kosmosu:
"Rozważając badania zjawisk fizycznych, nie tylko w odniesieniu do materialnych potrzeb życia, ale także w ogólnym wpływie na rozwój intelektualny ludzkości, znajdujemy jego najszlachetniejszym i najważniejszym rezultatem poznanie łańcucha połączeń, dzięki czemu wszystkie siły naturalne są ze sobą powiązane i wzajemnie od siebie zależne; i to właśnie postrzeganie tych relacji wynosi nasze poglądy i unieważnia nasze przyjemności."
― Alexander von Humboldt, COSMOS: Szkic fizycznego opisu wszechświata, tom 1
August Comte, francuski matematyk i filozof nauki oraz założyciel pozytywizmu, twierdził, że bez obserwacji powiązań między zjawiskami "nie byłoby nauki". Jest niezliczona ilość innych osób, które wysuwają podobne stwierdzenie. Jednak "naukowcy kwantowi" dziś informują, że "splątanie kwantowe" jest "własnością emergentną".
Według artykułu Biura Nauki Departamentu Energii USA:
"Materiały kwantowe zachowują się zaskakująco dzięki fizyce kwantowej."
Naprawdę? To czym są "materiały kwantowe"?
Materiały kwantowe to termin zbiorczy w fizyce materii skondensowanej, obejmujący wszystkie materiały, których właściwości istotne nie mogą być opisane za pomocą cząstek półklasycznych i niskopoziomowych. Materiały kwantowe to termin zbiorczy w fizyce materii skondensowanej, obejmujący wszystkie materiały, których właściwości istotne nie mogą być opisane za pomocą cząstek półklasycznych i niskopoziomowej mechaniki kwantowej...
Na poziomie mikroskopowym cztery podstawowe stopnie swobody – ładunek, spin, orbita i sieć – splatają się, co skutkuje złożonymi stanami elektronowymi; Koncepcja emergencji jest wspólnym wątkiem w badaniach nad materiałami kwantowymi. Na poziomie mikroskopowym cztery podstawowe stopnie swobody – ładunek, spin, orbita i sieć – splatają się, co skutkuje złożonymi stanami elektronowymi; Koncepcja emergencji jest wspólnym wątkiem w badaniach nad materiałami kwantowymi.
To bzdura, ponieważ ładunek, spin, orbita i sieć istnieją we wszystkich materiałach, nie tylko w tych tak zwanych "kwantowych". Cała materia jest naładowana i rozładowana, a wszystko w stworzeniach wiruje w nieustannych spiralnych ruchach — to spoiwo, które ją łączy. Krata może być również nazywana wzorem geometrycznym lub polem falowym — utrzymuje kształt obiektu w określonej formie. Wiele moich wcześniejszych artykułów tutaj omawiało ten temat dogłębnie. Wszystko, co "nauka kwantowa" zrobiła, to zamutanie sytuacji i dodanie ogromnego zamieszania do już ugruntowanej wiedzy czystej nauki i prawa naturalnego.
Teraz wrócimy do powyższego zdania przedstawionego przez Biuro Nauki Departamentu Energii USA, które stwierdza, że "materiały kwantowe zachowują się zaskakująco dzięki fizyce kwantowej". Czy widzisz teraz, jak bezużyteczne jest to oficjalne oświadczenie kołowe? Tak zwane "materiały kwantowe" istnieją z tego samego powodu, dla którego istnieje cała inna materia, a nie z powodu narzucenia "nauki kwantowej".
Artykuł Departamentu Energii USA w Biurze Nauki dalej mówi. :
"Splątanie to sytuacja, gdy jedna z tych cząstek, czyli "spina", odzwierciedla właściwości i zachowanie innej osoby, niezależnie od odległości między nimi. W tych badaniach oceniono trzech świadków splątania. Spośród tych trzech, kwantowa informacja Fishera (QFI) wypadała najlepiej, rutynowo lokalizując splątanie w złożonych materiałach. QFI rozróżniło także prawdziwą aktywność kwantową od aktywności niekwantowej, która może wydawać się kwantowa z powodu losowego ruchu termicznego. Ponadto eksperymenty potwierdziły, że splątanie wzrasta wraz ze spadkiem temperatury."
"QFI" to seria obliczonych równań matematycznych, które rzekomo wyodrębniają pomiary i jednostki; w jakiś sposób ustalają, gdzie zachodzi "splątanie kwantowe". To absurdalne i trudne, ponieważ całe tworzenie jest ze sobą powiązane na wiele sposobów, że nawet najbardziej zaawansowane komputery dziś po prostu nie mają mocy, by to uwzględnić. System organiczny zrodzony z Prawa Naturalnego przyniósłby znacznie większe zbiory informacji.
"Dzisiejsi naukowcy zastąpili eksperymenty matematyką i błądzą przez równanie za równaniem, aż w końcu budują strukturę, która nie ma związku z rzeczywistością."
― Nikola Tesla
Artykuł z Caltech, What is Quantum Entanglement and Why is it Important, wyjaśnia to, co nazywają "nierozerwalną korelacją między splątanymi cząstkami":
"Jeśli badacz zmierzy kierunek spinu jednej cząstki, a następnie powtórzy pomiar na jej odległym, splątanym partnerze, zawsze stwierdzi, że para jest skorelowana: jeśli spin jednej cząstki jest w górze, spin drugiej będzie w dół (spiny mogą być oba w górę lub oba w dół, w zależności od zaprojektowania eksperymentu, ale zawsze będzie istniała korelacja)."
Istnieje znacznie prostszy i dokładniejszy sposób, by określić, czym jest ta korelacja, a wiele osób z różnych dziedzin już to rozgryzło i nie musiało wymyślać rzekomo "nowej nauki", by ją zrozumieć. Ponieważ cała materia składa się z przeciwstawnych wirów, a każdy pierwiastek ma swoją partnerkę — jedną o cechach bardziej żeńskich i męską — są one w ciągłym przepływie. Stworzenie to stan nieustannego ruchu.
"Nie jest jeszcze zrozumiane fakt, że ruch spiralny odśrodkowy w całym tym wszechświecie wyraża się tam, gdzie pary par dośrodkowych spotykają się w połączeniu płci w prądzie elektrycznym Natury i rozpoczynają podróż oddania z powrotem Dawcy ruchu. Gdyby ten fakt był znany, nie powstałaby teoria "rozszerzającego się wszechświata". Podręczniki mówią, że nie ma przepływu energii pod górę. Ruch dośrodkowy to ten ruch pod górę. Wir cyklonu to ten przepływ pod górę. Nakręcanie uniwersalnej sprężyny zegarowej to ten przepływ pod górę. Ładowanie baterii, ciała i twórczego procesu kompresji to ten podbieg pod górę. Natura tworzy jednostki atomowe dośrodkowo w parach sparowanych. Powoduje zderzenia i eksplozje par jednostek atomowych. W Naturze nie ma układów atomowych, dopóki pary nie spotkają się w związku płciowym na poziomie amplitud fal."
—Walter Russell, Samobójstwo atomowe
Teraz omówmy wspomniane wyżej "losowe ruchy termiczne" i zmiany temperatury, ponieważ błędem jest zakładać, że cokolwiek w całym Kosmose jest "losowe". Żyjemy w wysoce zorganizowanym i organicznie uporządkowanym systemie świadomej grawitacji i promieniowania, który działa według praw natury.
Myśl jest pierwotną energią i wibracją, która emanowała od Boga, a zatem jest stwórcą życia, elektronów, atomów i wszelkich form energii. Myśl sama w sobie jest najdelikatniejszą energią drgań, najszybszą siłą spośród wszystkich mocy.
—Paramahansa Yoganananda
Wiele z tych praw, takich jak Rzeczywiste Prawa Termodynamiki, nie zostało jeszcze w pełni rozpoznanych przez większość naukowców. Te prawa odgrywają ważną rolę w chemii i ruchu alchemicznym:
PRAWDZIWE PRAWA TERMODYNAMIKI autorstwa Waltera Russella
Pierwsze prawo: Zimno generuje energię. Ciepło promieniuje energią. Zimno się mnoży. Nie da się go podzielić. Ciepło dzieli się. Nie da się go pomnożyć.
Druga zasada: Każda reakcja musi być poprzedzona swoim równym działaniem. Ciepło to reakcja zimna. Ciepło nie mogłoby powstać inaczej niż przez kompresyjne działanie zimna. (Prawo entropii zatem nie ma miejsca w naturze.)
Trzecie prawo: Zimno i ciepło wyrażają swoje przeciwieństwa pod kątem 90° względem siebie. Zimno rozciąga się wzdłuż osi i osi wszystkich ciał tworzących materię tam, gdzie rotacja jest minimalna, natomiast rozszerzalność ciepła jest maksymalna na płaszczyznach równikowych, gdzie prędkość ruchu jest maksymalna.
Czwarte prawo: Zimne okłady. Kompresja mnoży zimno w ciepło. Ciepło się rozszerza. Rozszerzanie dzieli ciepło na zimno. Zimno i ciepło, podobnie jak życie i śmierć, tworzą cykl fal. W całej naturze nie ma efektu, który nie byłby tworzony przez fale, a wszystkie fale są cykliczne. (Powtarzam, że prawo entropii i przekonanie, że energia nie płynie "pod górę", nie mają miejsca w naturze.)
Piąte prawo: Gdy ruch się zaczyna, zaczyna się ciepło. Cały ten wszechświat jest zmienną miarą ciepła ruchu. Cały ten falowy wszechświat to zmienna miara ciepła i ruchu. Długie fale niskie o niskim potencjale cieplnym tworzą niewidzialne widmo światła, natomiast krótkie wysokie fale o wysokim potencjale cieplnym i niskich częstotliwościach tworzą widmo widzialne.
Szóste prawo: Pojawienie się materii grzejącej w ruchu z statycznego chłodu przestrzeni zaczyna się na końcach spektrum indygo-niebieskiego i niebiesko-fioletowego i narasta do białego żółtego koloru, przez czerwień i zieleń, aż maksymalna płaszczyzna równikowa jest reaktywna pod kątem 90° względem statycznej osi zimna.
Uwaga: Znaczenie spektrum zostało bardzo zaniedbane w ludzkiej kosmogonii wszechświata, który składa się tylko z jednej rzeczy – ŚWIATŁA.
Te zgodne z naturą prawa termodynamiki zostały udowodnione jako ważne i praktyczne dzięki wynalezieniu i sukcesowi Optic Dynamo Generator Waltera:
"Jesienią 1959 roku generał Chapman, pułkownik Fry, major Sargent, major Cripe i inni z NORAD w Colorado Springs uczestniczyli w spotkaniu w Swannanoa w stanie Wirginia (University of Science and Philosophy) na zaproszenie Waltera Russella. Na tym spotkaniu Russell wyjaśnił działanie urządzenia, które zaproponował do zbudowania, aby wykorzystać energię stanu próżniowego oraz dwukierunkowy ruch energii od grawitacji (generacji) do promieniowania (degeneracji).
W ciągu następnego roku Russell, jego żona Lao oraz ich asystenci zbudowali urządzenie. Zbudowany prototyp składał się z dwóch zestawów cewek dwupłciowych i magnetycznie połączonych. 10 września 1961 roku Walter i Lao Russell zgłosili swoim kontaktom w NORAD, że cewki zadziałały i że prezydent Stanów Zjednoczonych może ogłosić światu, że "większa, bezpieczniejsza energia niż energia atomowa" może zostać dostarczona dla przemysłu i transportu. Po przekazaniu urządzenia rządowi USA, dr Russell złożył się ponownie półtora roku później, 19 maja 1963 roku. Dynamo-generator Russell Optic nigdy nie został udostępniony publicznie."
~ Uniwersytet Nauki i Filozofii
Więcej na ten temat pod koniec The Water Liberty Project, który obejmuje także błędy eksperymentu DOUBLE SLIT oraz "EFEKT OBSERWATORA":
"Eksperyment Podwójnej Szczeliny stanowi fundament fizyki kwantowej. To zapoczątkowało dziwne i fantazyjne teorie; "teoria strun", "czarne dziury" – to tylko kilka. Podczas DSE podejmowane są pewne założenia, a wnioski z tych wyników zostały znacznie wyolbrzymione z powodu fundamentalnego niezrozumienia tego, co jest na widoku..."
"Mechanika kwantowa nie ma absolutnie żadnego sensu".
—Roger Penrose, angielski matematyk, fizyk matematyczny i filozof nauki
Ponieważ dzisiejsze komputery mogą jedynie zapamiętywać i działać zgodnie z zaprogramowanymi algorytmami, nie są w stanie prowadzić świadomie twórczych procesów, ani wielu innych rzeczy, które natura robi z łatwością. Dodatkowo istnieją wrodzone ograniczenia funkcjonowania ich procesów danych, które nie przynoszą rezultatów, na które wielu liczyło.
Wydaje mi się, że musimy rozróżnić to, co jest "obiektywne", a co "mierzalne", dyskutując o rzeczywistości fizycznej, zgodnie z mechaniką kwantową. Wektor stanu układu nie jest rzeczywiście mierzalny , w tym sensie, że nie można dokładnie (z dokładnością proporcjonalności) określić za pomocą eksperymentów przeprowadzonych na układzie, czym jest stan; ale wektor stanu wydaje się (ponownie proporcjonalnie) całkowicie obiektywną własnością układu, całkowicie charakteryzowaną przez wyniki, jakie musi dawać eksperymentom, które można przeprowadzić.
—Roger Penrose
Teraz usłyszymy naukowców i badaczy pracujących dziś w różnych dziedzinach badań i zastosowań "kwantowych". Oto cytat młodej kobiety, która wyprodukowała kilka filmów, dzieląc się tym, czego nauczyła się o "nauce kwantowej" i dlaczego tak naprawdę nie jest ona ważna:
"Gdyby ktoś jutro stworzył w pełni działający komputer kwantowy, to przynajmniej na razie nie mielibyśmy zbyt wiele do zrobienia. Odeszłam z informatyki kwantowej w 2020 roku po ukończeniu doktoratu z matematyki stosowanej w tej dziedzinie na Uniwersytecie Cambridge."
Następnie wyjaśnia, jak ograniczone są obecnie rozwijane algorytmy i jak trudne byłoby uwzględnienie faktycznego algorytmu kwantowego. Ponadto mówi o błędach "uczenia maszynowego". Ogólnie rzecz biorąc, to było dla niej dość rozczarowujące doświadczenie, zwłaszcza "chemia kwantowa":
"Symulowanie cząsteczek to bardzo ważna sprawa, na przykład w medycynie, gdzie chcesz zobaczyć, jak dany lek będzie oddziaływał na przykład z białkami w twoim organizmie.
Było więc wiele obietnic w kwestii przyspieszenia tych bardzo ważnych symulacji chemicznych. W tamtym czasie wydawało mi się to uzasadnione, ponieważ komputery kwantowe potrafią wykonywać coś, co nazywa się estymacją energii stanu podstawowego, i wydaje się, że robią to wykładniczo szybciej niż komputer klasyczny. Ale okazało się, że jest tam założenie, które trochę unieważnia całą sprawę. Pozwól, że wyjaśnię..."
Możesz obejrzeć te filmy na jej kanale na YouTube, Looking Glass Universe. W tym następnym cytacie mówi o niespójnościach "mechaniki kwantowej":
"Mechanika kwantowa, tak jak uczono mnie na uniwersytecie, jest błędna... I to nie z nudnych powodów, jak nie grawitacja. To przeczy samej sobie. W mechanice kwantowej istnieją dwie podstawowe reguły i akceptowanie obu bez zarzutu nazywa się interpretacją kopenhagą. Chcę ci pokazać, jak rażąca jest ta niespójność, bo gdy ją zobaczysz, trudno uwierzyć, że ktoś uważa, iż te dwie zasady mogą współistnieć...
Sabine Hossenfelder jest autorką i fizyczką teoretyczną, która bada grawitację kwantową. Jest ona stypendystką naukową w Instytucie Frankfurckim, która błędnie uważa, że żyjemy w symulacji komputerowej (zobacz mój artykuł o teorii symulacji tutaj), więc z pewnością nie polecam jej pracy. Jednak w krótkim filmie poniżej przedstawia świetny punkt:
Guy Kindler jest badaczem i pisarzem oraz ekspertem w dziedzinie komputerów kwantowych. Napisał kilka bardzo wpływowych prac, w tym matematyczne argumenty przeciwko komputerom kwantowym:
"Komputery kwantowe to bardzo aktywna i szybko rozwijająca się dziedzina badań. Wiele firm i instytutów badawczych wydaje dużo na tę futurystyczną i potencjalnie przełomową technologię. Niektórzy nawet budowali modele zabawkowe do komputera kwantowego w laboratorium. Na przykład, zobacz komputer kwantowy IBM o mocy 50 kubitów.
Jednak niektórzy naukowcy nie są zbyt optymistyczni, jeśli chodzi o przewidywane potencjalne zalety komputerów kwantowych w porównaniu z klasycznymi. Uważają, że istnieją teoretyczne przeszkody i fundamentalne ograniczenia, które znacząco obniżają efektywność obliczeń kwantowych.
Jeden z matematycznych argumentów przeciwko obliczeniom kwantowym (i jedyny, o którym wiem) opiera się na idei Gila Kalaia dotyczącej wrażliwości procesu obliczeń kwantowych na szumy, co jego zdaniem może zasadniczo wpływać na efektywność obliczeniową komputerów kwantowych.
Dobrym odniesieniem do obecnej sytuacji jest niedawny artykuł Johna Preskilla "Quantum Computing in the NISQ era and theond" (NISQ oznacza "Noisy Intermediate Scale Quantum" (Szumowy Średnioskalowy Kwantowy) i jest to bardzo użyteczne pojęcie ukute przez Preskilla, który ukuł także pojęcie "supremacji kwantowej" – zdolności komputerów kwantowych do wykonywania określonych zadań obliczeniowych o setki rzędów wielkości lepiej niż klasyczne komputery. Kluczową kwestią teoretyczną i eksperymentalną jest zrozumienie urządzeń kwantowych w reżimie NISQ.
Jeśli chodzi o moje artykuły: Dwa twierdzenia matematyczne, na których w dużej mierze opiera się argument przeciwko komputerom kwantowym, pochodzą z mojego artykułu Gaussian Noise Sensitivity and BosonSampling z Guyem Kindlerem; W moim artykule ICM 2018 "Trzy zagadki matematyczne, obliczeniowe i gra" wykonalność komputerów kwantowych jest trzecią zagadką (sekcje 1.3, 1.4 i 4) i jest również powiązana z pojęciami Benjamini-Kalai-Schramm dotyczące stabilności szumu i wrażliwości na szum, które są omawiane w drugiej łamigłówce (sekcje 1.2, 3). Innym dobrym źródłem jest mój artykuł z 2016 roku z Notices of the AMS "The quantum computer puzzle" oraz jego rozszerzona wersja arxive."
"Teraz w swoim wzroście jest to era elektryczna, choć może się jeszcze wydawać bardzo materialistyczna. Jeśli się nad tym zastanowisz, zobaczysz, jak człowiek przeszedł od pojmowania wyłącznie materii grubej do zrozumienia i ujarzmienia energii w materii. W tej epoce człowiek osiągnie wielkie postępy w dziedzinie nauki elektrycznej lub elektromagnetycznej. Problem w tej drugiej erze [obecnej epoce Dwapara] polega na tym, że nie ma wystarczającego bezpieczeństwa, ponieważ nauka odgrywa rolę doktora Jekylla i pana Hyde'a. Człowiek używa nauki nie tylko do tworzenia i czynienia dobra, ale także do niszczenia. Dlatego rozwój naukowy nie jest jeszcze bezpieczny."
— Paramahansa Yogananda
Aby prawdziwy rozwój cywilizacji ludzkiej rozwinęła się, potrzebujemy prawdziwego zaangażowania człowieka. W ten sposób wprowadzamy moc naszego Stwórcy i wszystkie siły natury do nauki. Innymi słowy, jesteśmy fundamentalnymi czynnikami w tym wielkim kosmicznym mechanizmie — nasza własna świadomość odgrywa kluczową rolę. Nie możemy wejść w kolejną erę postępu, polegając wyłącznie na maszynach poza nami, by poznać to, kim jesteśmy i czym są nasze prawdziwe zdolności. Jest dokładnie tak, jak powiedział Jezus Chrystus: Królestwo Niebieskie jest w środku. Kiedy skupiamy się tam, możemy dostroić się do wyższych wieków i żyć w tym świecie, ale nie być jego częścią. Niesamowite osiągnięcia nastąpią na masową skalę, gdy świadomość planetarna osiągnie swoje szczyty i wewnętrznie przytrzyma słowa Chrystusa oraz tę wielką Prawdę:
"To, co człowiek widzi jako gwiazdę, nie jest wizją, obrazem, obrazem ani odbiciem gwiazdy. Jest to dokładnie odtworzony chemiczny odpowiednik gwiazdy zintegrowanej jako światło wewnątrz obserwatora. To, co prawda o gwieździe, jest prawdziwe o wizerunku góry, strumienia czy łąkowego fiołka. Z daleka nie widać pojęcia o Umyśle. Stan ruchu, który reprezentuje ideę, jest odtwarzany jako światło przez regeneracyjny wpływ w obserwatorze."
― Walter Russell, Uniwersalny

____
https://supersonicuniversal.substack.com/p/the-contradictive-convolutions-of
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://stateofthenation.info/